Singiel na randce. Jak i gdzie poznać potencjalnego chłopaka albo dziewczynę?

TakRodzinie
(fot. shutterstock/ aj)

Będzie to wymagało wyjścia poza swoją strefę komfortu i ruszenia w nieznane, ale dlaczego nie walczyć o miłość?

 

​Single - pomijając tych, którzy świadomie, dobrowolnie wybrali ten stan i deklarują szczęście - chcą chodzić na randki. Co stoi na przeszkodzie? Jak i gdzie poznać potencjalnego kandydata? Zapraszam w podróż po kilku miejscach, w których można poznać kogoś interesującego. 

 

Speed dating (szybkie randki)

 

Niektórzy twierdzą, że to nienaturalne: kilkanaście kobiet i tyluż mężczyzn spotyka się w umówionym miejscu. Z każdym mężczyzną rozmawiasz przez pięć minut. Potem rozmówca się zmienia, a ty zaznaczasz na liście uczestników, czy chcesz nawiązać z nim kontakt. Jeżeli obydwie strony wyrażają taką chęć, to organizator kontaktuje je ze sobą.

 

Dla mnie czas chodzenia na szybkie randki był czasem radosnym, choć wcześniej okupionym stresem. Myślałam sobie: "Przecież nie znam tych ludzi i właściwie o czym mam z nimi rozmawiać?". Jak było? Panowie okazywali się niezwykle sympatyczni, a moje pierwsze spotkania z nimi w większości ograniczały się do… słuchania. To mnie ośmieliło i pozwoliło cieszyć się tymi nowymi znajomościami, a kilka z nich zakończyło się "prawdziwymi" randkami.

 

Ćwicząc nieśmiałość

 

Nie jestem fanką siłowni, ale chodziłam tam, wiedząc, że to idealne miejsce, by spotkać wielu mężczyzn i poćwiczyć naturalny kontakt z nimi. Ośmielałam się, zagadując do sąsiada ćwiczącego obok. Na zajęciach grupowych pytałam o to, czy poleca jeszcze inne, a podchodząc do sprzętu, przy którym ćwiczył, pytałam, czy w przerwie sama mogę skorzystać. Pokonywałam nieśmiałość, zagadując do najprzystojniejszych trenerów. Czego mogłam się obawiać? Właściwie niczego, wszyscy byliśmy tam po to, żeby coś ćwiczyć.

 

Samotność w tłumie

 

Lubię tańczyć i sprawdziłam, że chodzenie z grupą znajomych jest sensowne tylko wtedy, gdy na jakiś czas możesz się od nich oddalić. Jeśli stoisz w grupie koleżanek, niewielu mężczyzn poprosi cię do tańca. Przecież oni ryzykują odrzucenie, może nawet w mało delikatny sposób, i porażkę na oczach twoich koleżanek. Nieprzyjemne uczucie.

 

Do niejednej mojej znajomej chłopak podszedł od razu, gdy tylko oddaliła się od naszej roześmianej grupy. Zostałam kiedyś porwana do tańca, kiedy odłożyłam na bok torebkę. Byłam gotowa do zabawy, on to zauważył i skorzystał. Przetańczyliśmy razem resztę wieczoru.

 

Znajomi znajomych

 

Długo odkładałam na bok taką możliwość. W końcu odważyłam się i powiedziałam znajomym, że gdyby mieli kogoś chętnego na spotkanie przy kawie, to jestem gotowa. Zakończyło się nie tylko randkami, ale też budowaniem z ludźmi lepszej komunikacji i chęci zawalczenia o miłość, do czego wreszcie otwarcie się przyznałam.

 

Zamiast podczas szukać spotkań męża czy żony, poszukaj doświadczeń i ucz się, a spotka cię coś wspaniałego - mówi Henry Cloud w swoim znakomitym poradniku dla singli "Poszukiwana, poszukiwany". Gwarantuję - ma rację.

 

Przeczytaj też: Miłość ci się nie przydarza? >>

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.17

Liczba głosów:

6

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?