Dobry ojciec - męski syn i kobieca córka

Sygnały troski
(fot. shutterstock.com)

Przy dobrym ojcu syn staje się mężnym mężczyzną, a córka rozkwita w swym kobiecym geniuszu.

 

Uczestniczyłam niedawno w ślubie moich przyjaciół, który był o tyle nietypowy, że w czasie tej samej Mszy świętej związek małżeński zawierali siostra i brat. Podczas wesela obydwoje razem ze swymi małżonkami dziękowali rodzicom za miłość i wychowanie. Synowie wręczyli ojcom szable jako wyraz uznania za to, że chronili ich mamy i siostry, oraz za to, że uczyli ich bycia mężczyzną.

 

Ojcowie - nie wiedząc, że otrzymają taki prezent! - wręczyli synom miecze z życzeniem, by byli dzielnymi rycerzami dla swoich żon i przyszłych dzieci. Ojciec moich przyjaciół w imieniu swoim i pozostałych rodziców powiedział przy wszystkich gościach: "Kochane dzieci, jesteśmy z was ogromnie dumni! Widzieliśmy, że wy - nasi synowie - chroniliście nasze córki i szanowaliście ich i waszą godność w czasie chodzenia ze sobą i w narzeczeństwie.

 

Widzieliśmy też, że nasze córki z waszą pomocą postępowały równie dojrzale. Jesteśmy z was bardzo dumni!". Nie wszyscy mają tak dojrzałego ojca, że przy nim syn może stawać się coraz bardziej męskim i mężnym mężczyzną, a córka coraz bardziej kobiecą i świadomą swojej wartości kobietą.

 

Ojciec może być dla swego dziecka błogosławieństwem albo źródłem cierpienia. Może pomóc w rozwoju, ale może też ranić i zniechęcać. Jeśli ojciec cieszy się swoim byciem mężczyzną i potrafi wiernie kochać, wtedy jest dla żony i dzieci nieustraszonym obrońcą oraz czułym przyjacielem. Jeśli natomiast jest obecny w taki sposób, że rani swoich bliskich, wtedy jego dzieci cierpią znacznie bardziej, niż gdyby w podobny sposób ranił je ktoś obcy.

 

Jeśli ojciec lekceważy żonę i dzieci czy jest nieobecny, wtedy syn ma fatalny wzorzec mężczyzny, a córka czuje się nieważna i nie wierzy w to, że jakiś mężczyzna może ją pokochać na zawsze. Córka marzy o tym, żeby być dla swego taty księżniczką, którą on kocha, rozumie, wspiera, wobec której jest cierpliwy i czuły, z której jest dumny, którą w każdej sytuacji pociesza i chroni.

 

Syn chce wzrastać przy boku takiego taty, który dotrzymuje słowa, jest pracowity, uczciwy i prawdomówny, stanowczy w dobru i wolny od uzależnień. Dobry ojciec jest podobny do Chrystusa, bo kocha mocno, ofiarnie i mądrze. Taki ojciec pomaga swym dzieciom rozumieć różnice między kobietą i mężczyzną, a poprzez swą miłość do żony fascynuje syna i córkę miłością małżeńską oraz pomaga im przygotować się do założenia własnej szczęśliwej rodziny.

 

Dobry ojciec usłyszy od dorastającej córki, że ona pragnie mieć takiego męża jak jej mama, a od syna - że chce on tak kochać swoją przyszłą żonę, jak tata kocha mamę. Szczęśliwe dzieci dobrego ojca widzą w jego oczach światło miłości, o którym Eric Clapton śpiewa w piosence pt. "My Father’s Eyes".

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.49

Liczba głosów:

72

 

 

Komentarze użytkowników (36)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Tomek 00:56:54 | 2014-08-13
Co za stereotypowy artykuł. Takie uproszczenia nie mają potwierdzenia. To tak jakby powiedzieć, że katolik to dobry człowiek - de facto nie każdy katolik jest dobrym człowiekiem.

Oceń 10 5 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~2285 00:16:32 | 2014-06-25
Ojcom szable ??? matkom wałki do ciasta ???? .... co za żenada !!! Rozumiem chcemy powrotu do średniowiecza ? tylko tam były damy co nic nie robiły (bynajmniej nie wychowywały dzieci - do tego były mamki) oraz rycerze co to tylko w Ziemii Swiętej i na turniejach ... albo chłopstwo ale ci to głównie do roboty ... nie do wychowania dzieci ... Ludzie poczytajcie trochę historii !!! i przestańcie a potem może was oświeci ... a moze po prostu chodzi o zakłamanie ??? tata to tata dla dziecka a mama to mama tylko tyle i aż tyle !

Oceń 12 8 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~robak a nie czlowiek 23:49:47 | 2014-06-24
Po samym sposobie pisania miałam wrażenie, że pisał to ks. Marek Dziewiecki. Okazało się, że Magdalena Korzekwa... Cóż, byłam blisko :-)

Oceń 2 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

mhpaw 16:58:30 | 2013-07-18
Aaa, pewnie chodzi Ci o nie powielanie schematów rodziców?

Dokładnie :)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Milena 13:51:11 | 2013-07-18
Wyjąwszy skrajne przypadki transseksualizmu, każdy chłopiec jest z definicji "męski", a każda dziewczynka "kobieca". Obecność albo nieobecność ojca, i jakość tej obecności, nie ma tu nic do rzeczy - chyba że chodzi o utrwalanie stereotypów płci.

Kolejny tekst na Deonie, który ma za zadanie jedno: przekonać wszystkie osoby, które wychowały się w niepełnej rodzinie, że są z definicji niepełnowartościowe.

...Ten tekst nie ma przekonać osób z niepelnych rodzin, że są niepełnowartościowe. On pokazuje natomiast, że obecność ojca i to, jaka jest to obecność jest ważne. To, że wychowuje się ktoś w niepełnej rodzinie nie musi oznaczać, że ta osoba będzie mniej kobieca czy mniej męska albo, że nie rozwinie się ten ktoś prawidłowo. Natomiast nieobecność ojca i jakość obecności może to utrudnić. Wydaje mi się, że budowanie relacji z mężczyznami i brak pewności siebie nie sprawiałyby mi tyle trudności gdyby mój ojciec był bardziej obecny i relacja z nim byłaby głębsza. 

Oceń 4 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Franek 21:01:19 | 2013-07-17
Tak aprops czczenia rodziców: polecam konferencję o. Szustaka pt.: "Garnek strachu".

Aaa, pewnie chodzi Ci o nie powielanie schematów rodziców?
Dla mnie szacunek do taty wcale nie polega na jego kopiowaniu. Jestem jego synem ale nie klonem, to że kieruję pod jego adesem oznaki czci nie zwalnia mnie od osobistego, autonomicznego myślenia - "zostaw umarłym grzebanie ich umarłych".
Pozdrawiam

Oceń 1 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~akaka 17:13:20 | 2013-07-17
"Jeśli ojciec lekceważy żonę i dzieci czy jest nieobecny, wtedy syn ma fatalny wzorzec mężczyzny, a córka czuje się nieważna i nie wierzy w to, że jakiś mężczyzna może ją pokochać na zawsze."
Święta prawda - doświadczam tego i życia chyba zabraknie, by się naczyć miłości, której w domu nikt mnie nie nauczył... Cieszcie się, jeśli macie normalne domy i rodziny.

Oceń 6 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~mhpaw 16:49:34 | 2013-07-17
Tak aprops czczenia rodziców: polecam konferencję o. Szustaka pt.: "Garnek strachu".

Oceń 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~mhpaw 16:44:56 | 2013-07-17
Faktycznie rzekł.

Pozdrawiam :)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Franek 15:22:30 | 2013-07-17
Tak do Franka:

Pan rzekł do Abrama:
"Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej
i z domu twego ojca
do kraju, który ci ukażę.

Ciekawe jak to zinterpretujesz?

No, Pan rzekł? I?

...

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

 

 

Inteligentne Życie 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook