Komentarze Komentarze

Jak szanować tych, którzy nie szanują nas

Autor Wiadomość
deon
Gość
2009-11-23 16:36:23
Wyrok Europejskiego Trybunału w Strasbourgu, nakładający grzywnę na państwo włoskie za prześladowanie dziecka ateistki widokiem krzyża na ścianie, otwiera nową fazę wojny z katolicyzmem w Europie.
więcej
~~
Gość
2009-11-23 16:36:23
Taki wyrok trybunału to dla pewnych środowisk młyn na wodę.
A może przedstawiciele innych wielkich religii / judaizm , islam/ również  zainteresują się tematem . 
każda religia ma swoje symbole , a jak widać wystarczy jedna niezadowolona  osoba by wszyscy musieli siedzieć cicho ?!
 





 
krystyn
Gość
2009-11-23 16:43:20
ciesze sie, ze Wildstein jest na deonie. to naprawde madry facet
1491403409.jpg
Ilość wiadomości: 1658
2009-11-23 20:43:13
Właściwie ten temat mocno odyskutowaliśy w wątku: Świeccy bigoci zwalczają krzyże" więc nie będę dalej tego ciągnąć. Ale przy tej okazji chcę zwrócić uwagę na Gazetę WYBIÓRCZĄ. Tak, to nie przejęzyczenie. Ta gazeta z panem Michnikiem wpisuje się od początku w działania antypolskie i antykatolickie.
leszek
Gość
2009-11-23 21:21:32
[...] przy tej okazji chcę zwrócić uwagę na Gazetę WYBIÓRCZĄ. Tak, to nie przejęzyczenie. [...]

Oj JurkuS, dla mnie to jednak zgrzyt. Tytuł artykułu zaprasza do rozważań jak szanować tych którzy nas nie szanują. A to co napisałeś to ewidentny objaw nie tylko braku szacunku ale i chęci okazania pewnej pogardy... nie będziesz chyba twierdził, że chciałeś okazać właśnie szacunek a nie pogardę...
1491403409.jpg
Ilość wiadomości: 1658
2009-11-23 21:46:14
Do GW nie mam ani szacunku, ani pogardy. Po prostu w mojej ocenie jest to gazeta antypolska i antykatolicka. I taki jest wydźwięk felietonów, które przytacza Pan Wildstein. (szacunek)
Zwróć uwage na ostatnie pytanie w tym arytukle i dopiero teraz odpowiedz sobie w jakim kontekście autor dał taki tytuł.
leszek
Gość
2009-11-23 22:34:10
Do GW nie mam ani szacunku, ani pogardy. Po prostu w mojej ocenie jest to gazeta antypolska i antykatolicka. I taki jest wydźwięk felietonów, które przytacza Pan Wildstein. (szacunek)

Hm... A gdybym ja o Tobie napisał w określonym kontekście, że jesteś Wybiórczy, to nie odbierałbyś tego jako coś negatywnego? Sądzę że jednak tak. I myślę że wydźwięk artykułów nie powinien tu mieć nic do rzeczy, niezależnie od tego czy masz z nim rację czy nie masz.

Zwróć uwage na ostatnie pytanie w tym arytukle i dopiero teraz odpowiedz sobie w jakim kontekście autor dał taki tytuł.

Ostatnie zdanie to:
"Ludzie bywają przekonani co do różnych rzeczy. Do tego, że czarne koty przynoszą pecha, albo, że szczęście na ziemi zapanuje po wytępieniu określonych ras, klas, albo wyznań. Czy wszystkie owe przekonania mamy szanować?"
A więc dotyczy poszanowania przekonań, a Ty nie wypowiedziałeś się o żadnych przekonaniach.
Zresztą, jeśli oczekujemy poszanowania dla naszych przekonań, to powinniśmy uszanować i cudze przekonania.
1491403409.jpg
Ilość wiadomości: 1658
2009-11-24 09:22:09
(...)
Hm... A gdybym ja o Tobie napisał w określonym kontekście, że jesteś Wybiórczy, to nie odbierałbyś tego jako coś negatywnego? Sądzę że jednak tak. I myślę że wydźwięk artykułów nie powinien tu mieć nic do rzeczy, niezależnie od tego czy masz z nim rację czy nie masz.
(...)


No właśnie mylisz się. Najpierw zastanowiłbym się dlaczego ktoś mnie tak ocenia. A póxniej albo bym został przy swoim zdaniu, albo je zmienił. I wydźwięk artykuów ma olbrzymie znaczenie, bo jak inaczej ocenić gazetę. Dlaczego jedni czytają GW, inni Nasz Dziennik, a jeszcze inni jakieś kolorowe czasopisma? Wydźwiek artykułów w GW jest zdecydowanie antypolski i antykatolicki. Widzisz, ja mam tę przewagę nad Tobą, że pamietam tę gazetę wtedy kiedy ona powstawała w 1989r. To była pierwsza, polska gazeta. Niestety wiele sie zmieniło.

(...)
"Ludzie bywają przekonani co do różnych rzeczy. Do tego, że czarne koty przynoszą pecha, albo, że szczęście na ziemi zapanuje po wytępieniu określonych ras, klas, albo wyznań. Czy wszystkie owe przekonania mamy szanować?"
A więc dotyczy poszanowania przekonań, a Ty nie wypowiedziałeś się o żadnych przekonaniach.
Zresztą, jeśli oczekujemy poszanowania dla naszych przekonań, to powinniśmy uszanować i cudze przekonania.


leszek, proszę Cię, wczytaj się jeszcze raz w ostatnie zdanie (pytanie) tego artykułu i włącz myślenie.

I chyba jasno wyraziłem się o przekonaniach pani Siedleckiej i Tadeusza Bartosia - są antypolskie i antykatolickie. Nie każ mi szanować takich przekonań. Ja przyjumję to do wiadomości, ale zawsze i wszędzie będę z nimi walczył.
"Tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem" Nie wiem, czy jeszcze uczą dzieci w szkołach Mickiewicza?
leszek
Gość
2009-11-24 12:57:03
(...)
Hm... A gdybym ja o Tobie napisał w określonym kontekście, że jesteś Wybiórczy, to nie odbierałbyś tego jako coś negatywnego? Sądzę że jednak tak. I myślę że wydźwięk artykułów nie powinien tu mieć nic do rzeczy, niezależnie od tego czy masz z nim rację czy nie masz.
(...)

No właśnie mylisz się. Najpierw zastanowiłbym się dlaczego ktoś mnie tak ocenia. A póxniej albo bym został przy swoim zdaniu, albo je zmienił. I wydźwięk artykuów ma olbrzymie znaczenie, bo jak inaczej ocenić gazetę.

Wpierw stwiedzasz że się mylę mówiąc iż określenie Wybiórcza jest czymś negatywnym, a potem sam stwierdzasz że zastanawiałbyś się dlaczego Cię tak oceniają... Czy mam przez to rozumieć że jest określeniem pozytywnym?!?! :-)
Bo skoro mylę się to nie jest negatywne, a skoro jak sam przyznajesz jednak jest oceną to wg Ciebie pozytywną?!? Myślę że sam sobie przeczysz... wiesz i uznajesz to że jest oceną, ale nie chcesz się przyznać że okazujesz pogardę i obrażasz...
Pisząc że wydźwięk artykułów nie powinien mieć nic do rzeczy pisałem o tym czy wolno okazywać pogardę, czy wolno obrażać, a nie o ocenianiu. Owszem, masz prawo a nawet pewien obowiązek dokonywać oceny gazety którą czytasz, i wtym wydźwięk artykułow ma znaczenie. Ale obowiązek oceny nie oznacza że masz prawo obrażać i gardzić! Nie potrafisz tego rozróżnić i rozdzielić?

Dlaczego jedni czytają GW, inni Nasz Dziennik, a jeszcze inni jakieś kolorowe czasopisma? Wydźwiek artykułów w GW jest zdecydowanie antypolski i antykatolicki.

Co mają wspólnego te dwa w/w zdania zestawione ze sobą?!? Czyżbyś chciał twierdzić, że GW czytana jest dlatego że wydźwięk jej artykułów jest zdecydowanie antypolski i antykatolicki?!? A jak uzasadniasz to kuriozalne stwierdzenie?!?

Widzisz, ja mam tę przewagę nad Tobą, że pamietam tę gazetę wtedy kiedy ona powstawała w 1989r. To była pierwsza, polska gazeta. Niestety wiele sie zmieniło.

A gdybym to ja, z dobrotliwą wyrozumiałością stwierdził, że mam nad Tobą przewagę bo pamiętam xxx, ale niestety wiele się z tego zmieniło, to co byś zrobił? Uznałbyś że skoro ja pamiętam xxx to rzeczywiście mam przewagę więc Ty ochoczo natychmiast zmieniłbyś swoje zdanie na moje?!? Sam chyba widzisz bezsensowność takiego argumentowania...
A jeszcze Ci powiem, że nie masz żadnej przewagi bo doskonale pamiętam te czasy...

(...) \"Ludzie bywają przekonani co do różnych rzeczy. Do tego, że czarne koty przynoszą pecha, albo, że szczęście na ziemi zapanuje po wytępieniu określonych ras, klas, albo wyznań. Czy wszystkie owe przekonania mamy szanować?\"
A więc dotyczy poszanowania przekonań, a Ty nie wypowiedziałeś się o żadnych przekonaniach.
Zresztą, jeśli oczekujemy poszanowania dla naszych przekonań, to powinniśmy uszanować i cudze przekonania.

leszek, proszę Cię, wczytaj się jeszcze raz w ostatnie zdanie (pytanie) tego artykułu i włącz myślenie.

Wiesz co, przestań zachowywać się jak sfinks i powiedz o co Ci chodzi. Autor zapytał czy wszystkie przekonania mamy szanować, i nie ma się w co wczytywać, bo z treści artykułu wynika że wg autora oczywiście nie należy szanować przekonań innych niż te które on podziela.
Stwierdzając że mam włączyć myślenie sugerujesz że czytam bezmyślnie, a to już należałoby uznać za obraźliwe.

I chyba jasno wyraziłem się o przekonaniach pani Siedleckiej i Tadeusza Bartosia - są antypolskie i antykatolickie. Nie każ mi szanować takich przekonań. Ja przyjumję to do wiadomości, ale zawsze i wszędzie będę z nimi walczył.

Tak, dosyć jasno wyraziłeś się co myślisz. Ale nie wiem czy dość jasno ja się wyraziłem: jeżeli chcesz aby szanowano Twoje przekonania, wpierw musisz uszanować cudze. Jest możliwy tylko jeden wyjątek: nie ma szacunku dla nie mających szacunku; jeżeli ktoś nie szanuje cudzych przekonań to takie przekonania również nie mogą być szanowane...
To że z TWOJEGO punktu widzenia czyjeś przekonania są fałszywe czy wręcz idiotyczne wcale nie zmienia faktu że są one dla kogoś cenne i wartościowe. Skoro uważasz je za fałszywe czy głupie to oczywiście nie musisz ich podzielać, ale względu na szacunek dla człowieka który ma takie przekonania winien jesteś szacunek dla takich przekonań.
Wiesz, z mojego punktu widzenia to akurat Twoje przekonania są fałszywe i szkodliwe. W moim odczuciu prezentujesz poglądy typowe dla chorych z nienawiści do inaczej myślących. I czy daje mi to prawo do okazywania pogardy dla Ciebie i Twoich poglądów?
Prawo do nieszanowania Twoich poglądów będę miał tylko wówczas gdy Twoje poglądy nie będą szanowały innych i ich dóbr.

\"Tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem\" Nie wiem, czy jeszcze uczą dzieci w szkołach Mickiewicza?

Mickiewicza w szkołach oczywiście jeszcze uczą. Ale Tobie zapewne chodzi o ten jeden wers, więc nie wiem...
Chciałbym Ciebie jednak zapytać czy bez krzyża to już nie Polska? bez krzyża to już nie Polak? jak bez krzyża to już nie należy się szacunek? Oj biednyś Ty :-(
Znam wielu różnych ateistów którzy są jak najbardziej Polakami i szczerymi patriotami, w przeciwieństwie do wielu różnych oszołomów wywijających krzyżami :-(
katolik
Gość
2009-11-25 00:46:30
opowiadając się za Krzyżem nie patrzcie na katolików, wśród których zdarzają się dewoci, wśród ateistów też występują wielkie skrajności, patrzcie na Krzyż i na prawdziwych katolików, którzy swoją postawą niezłomną, walką piórem, czy przelaną męczeńską krwią znaczyli drogę do prawdy a symbolem i wartością najwyższą był im Krzyż. To na Krzyżu został umęczony Jezus Chrystus, który był największym obrońcą człowieka. Rozchwiani  emocjonalnie  niektórzy obrońcy praw ludzkich co w imię obrony wolności i wartości uwłaczają godności człowieka, popełniając kardynalne błędy, zajmują się błędnymi hasłami a ziemia umiera zatruta, jest broń nuklearna, są głodne dzieci, wynaturzenia, przemoc, gwałty a oni walczą z Krzyżem. Nie czytają Ewangelii, nikt nad Nią mądrzejszego z ludzi nie zostawił, zniewazają dekalog, który
jest wyznacznikiem drogi człowieka, komu tacy obrońcy służą. Narzucają samowolę,
życie wbrew naturze, kult ciała i żądz a świat dyszy i jęczy od przemocy, wojen, głodu, chorób, w Anglii już wolno łączyć komórki zwierzęce z ludzkimi, co jeszcze?
Pan Jezus nie wymyślił wojen, totalitaryzmów, broni nuklearnej, nadużywania środków chemicznych i wszelkich trucizn. Jeżeliby przyszedł do nas ukrzyżowaliby Go powtórnie  ci, co tak walczą niby to o prawa człowieka, tak im przeszkadza Krzyż.
O jakie prawa walczą przeciwnicy Krzyża, kiedy Krzyż jest największym obrońcą ludzi.
Pan Jezus nie robił błędów, nie działał emocjami, to co zostawił to prawdziwe, czyste, bezpieczne, doskonałe. Opłacił to krwawą ofiarą na Krzyżu. Był niewinny, czysty. Poczucie bezpieczeństwa ludzkości może dać tylko Krzyż.

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?