Komentarze Komentarze

Śmierć Vincenta Lamberta - porażka człowieczeństwa

Autor Wiadomość
deon
Gość
2019-07-15 09:57:38
Śmierć Vincenta Lamberta jest poważnym ostrzeżeniem cywilizacyjnym. Pokazuje, do czego prowadzi dawanie komukolwiek prawa do decydowania o wartości życia konkretnego człowieka.
więcej
1984024734.jpg
Ilość wiadomości: 601
2019-07-15 09:57:40
Mnie dziwi zdziwienie tym, jak śp. Vincent Lambert został potraktowany- dehumanizacja całkowita. I tak ma szczęście, że ma kohcających rodziców, którzy z miłością pochowają zmarłego/zamordowanego syna.
Bo mamy ateistyczne Czechy, gdzie ponad 80% zmarłych poddanych jest spaleniu, ale nie to jest problemem. Prawdziwym problemem jest już ok. 50% tych spaleń jest nieodbieranych przez rodziny, nie ma pogrzebu :(
Trzeba za kard. R.Sarahem powtórzyć:
https://twitter.com/Card_R_Sarah/status/1149221168458674181?s=20
Ilość wiadomości: 90
2019-07-15 11:24:10
Załóżmy hipotetycznie, ze przypadek Vincenta ma miejsce ledwie sto lat temu, kiedy jeszcze nie istniały techniczne możliwości podtrzymywania życia wegetatywnego. Vincent zmarłby w przeciągu miesiąca i nikt, dosłownie nikt by z tego powodu nie czynił larum. Dziś medycyna poczyniła postępy, to niezaprzeczalny fakt, ale czy aż takie, aby z pełnym przekonaniem twierdzić, że w końcu wybudzi Vincenta? A nawet gdyby, kim byłby wtedy Vincent, jeśli nie zestarzałym wrakiem, który mógłby mieć pretensje, że nie pozwolono mu godnie umrzeć.

W artykule wręcz razi manipulacja: „znajdował się w stanie minimalnej świadomości”. Otóż nie miał żadnej świadomości, poza pewnymi procesami życiowymi, które nic wspólnego z świadomością nie mają. Czy ktoś z nas świadomie nadaje rytm pracy serca? A może ktoś się zastanawia, które mięsnie nóg uruchomić (a jest ich tysiące), aby móc iść na spacer? Kolejna manipulacja: „Vincent zmarł, ponieważ o zakończeniu jego życia zdecydowali inni ludzie. Nie, nie został skazany na karę śmierci za jakieś przestępstwo”. Zapytam retorycznie: kto decydował o tym, aby sztucznie podtrzymywać życie Vincenta? Czy przypadkiem nie ci sami ludzie? A może to właśnie sztuczne, uporczywe podtrzymywanie życia, kiedy nie ma nadziei na wyzdrowienie, kiedy nie daje się komuś umrzeć z godnością – jest przestępstwem?

Z moralnego punktu widzenia sprawa jest rzeczywiście kontrowersyjna, lecz póki nie istnieją realne szanse uzdrowić człowieka ze stanu wegetatywnego, skoro nie mamy cudownych możliwości wskrzeszać, tak radykalne opinie jak w artykule, są niedopuszczalnym nadużyciem.
Ilość wiadomości: 90
Odpowiedź do: MarzenaD | 2019-07-15 11:34:27
Zaiste, straszny to problem z tymi pięćdziesięcioma procentami. Przejdź się po cmentarzach i policz ile grobów jest totalnie zaniedbanych, sprawdź w ilu grobach na jedne zwłoki są nakładane drugie. Czegoś nie potrafię rozumieć – chcemy czcić prochy czy pamięć po zmarłych? Zastanów się, czy ważniejsze jest rozkładające się ciało, czy kultywowanie dobrego imienia zmarłego? Nawet jeśli się modlisz za zmarłych, to nie po to, aby prochy trafiły do nieba, a jego dusza.
1984024734.jpg
Ilość wiadomości: 601
Odpowiedź do: Asmo | 2019-07-15 12:03:24
A tak logicznie, od kiedy pamięć o zmarłych przeszkadza pamięci o prochach przeszkadza pogrzebowi i wszystkiemu , z czym to związane. Proszę poczytać, co potem dzieje się z tymi porzuconymi prochami, które należały do kogoś matek/ojców/braci/siostry itd. 
Ilość wiadomości: 1887
2019-07-15 12:10:55
Przypadek Vincenta Lamberta różni się od tysięcy innych tego typu przypadów tylko tym, że doszło do rozłamu i walki prawnej wśród najbliższej rodziny oraz medialnego nagłośnienia sprawy. To są bardzo trudne i niemożliwe do rozwiązania przypadki, gdyż dzięki współczesnej medycynie granica między życiem i śmiercią stała się bardzo cienka, to nie jest stan zerojedynkowy. W pozostałych, poza Vincentem Lambertem, przypadkach, a w samej Francji chorych w tym stanie jest około 1500, po prostu dochodzi do jakiegoś uzgodnienia między lekarzami a rodziną i nikt nie krzyczy, że to "skazywanie na śmierć".
Ilość wiadomości: 143
2019-07-15 12:59:32
W Kościele rządzonym przez Bergoglio prawo do życia jest zagadnieniem marginalnym. Ekologia i pomoc bezdomnym to podstawa!
Ilość wiadomości: 90
Odpowiedź do: MarzenaD | 2019-07-15 13:17:09
Naprawdę potrzebujesz prochów aby czcić bliskich zmarłych, bo bez nich nie potrafisz? Na wszelki wypadek zmilczę, co o takim podejściu myślę.

A niby co się takie dzieje? Ktoś je bezcześci, a może używa za nawóz? Ja bym proponował nie tworzyć fałszywych mitów. Czechy to najbardziej zateizowany kraj w Europie, więc czemu się dziwić, że nie przywiązują wagi do pochówku, rytuału, który bardziej ma zaspokoić „ego” żywych, niż mieć jakiekolwiek znaczenie dla zmarłego. Bądźmy uczciwi, ta czasami szkaradna pomnikomnia na polskich cmentarzach, to bardziej przejaw pychy żywych niż kultywowanie pamięci o zmarłym.
Ilość wiadomości: 90
Odpowiedź do: Wihajster | 2019-07-15 13:25:28
Naprawdę uważasz, że stan wegetatywny to życie? To nawet nie jest życie rośliny, która się rozwija i rozmnaża. To jest stan oczekiwania na śmierć, której z niewiadomych przyczyn odmawia się ciału niezdolnemu do samodzielnego istnienia.
995239980.jpg
Ilość wiadomości: 607
Odpowiedź do: Asmo | 2019-07-15 18:43:51
Godne grzebanie zmarłych to obowiązek chrześcijański(we wszystkich obrządkach)!! 
Dbanie o groby zmarłych jest jednym z przejawów wiary w zmartwychwstanie. 

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?