Komentarze Komentarze

Nie każde świadectwo jest dla każdego. Mówmy z głową

Autor Wiadomość
deon
Gość
2018-06-14 13:12:17
Nie jestem przeciwna nawróconym głoszącym świadectwa. Apeluję jednak jako pedagog i wychowawca - w imię odpowiedzialności za słowo - myślmy, co i komu mówimy, czy to w tym miejscu i czasie przyniesie korzyść.
więcej
1911068165.gif
Ilość wiadomości: 5589
2018-06-14 13:12:18
Dodatkowo pomóżmy im rozpoznać czy mówiąc o sobie, w gronie osób do tego nieprzygotowanym, nie przekroczą pewnej granicy intymności i prywatności, na której przekroczenie sie są gotowi  i nie przyniosą szkody samym sobie. Głównie w sferze swojej własnej psychiki.
Szczelka
Gość
2018-06-14 13:55:43
Świadectwa wygłaszane przed lub po Mszy Św. niedzielnej dla wszystkich, zwyczajnych parafian (a nie oazowiczów) naprawdę nie powinny zaczynać się od prezentacji: Mam 7 dzieci... Oczywiście, że posiadanie rodziny wielodzietnej może być w życiu szczęściem, ale dla zdecydowanej większości - przeciętnych kobiet i mężczyzn - ideałem jest 2 + 2 + labrador. To trzeba wiedzieć. Po takim wstępie większość ludzi albo przestaje słuchać, albo wyłapuje "haki" na wygłaszającego świadectwo. Również fatalne moim zdaniem jest nadmierne lukrowanie życia po nawróceniu, szczególnie wspólnego życia małżeńskiego. Nadal jakby nie było, pozostajemy ludźmi ze swoimi wadami i zaletami, nadal przecież upadamy, czyli: kłócimy się, miewamy ciche dni itp., itd. Różnica jest taka, że wiemy, kto nas podnosi i dziękujemy Mu za to. Mówienie podczas świadectwa, że jesteśmy od teraz super parą, powoduje utratę wiarygodności. Słuchają różni ludzie, z różnym małżeńskim stażem, generalnie "znający życie", i oni po prostu nie wytrzymują...
Ilość wiadomości: 416
2018-06-14 14:11:49
Droga Panno Joanno!

1. Głoszący świadectwo NIE JEST W STANIE OCENIĆ - jak Pani tego chce - jaki jego głoszenie wywoła efekt. Pani też nie jest w stanie tego ocenić.  Zastanawianie się w kółko, co będzie jak powiem, i tak dalej, to nakładanie kagańca na prawdziwe przeżycia w imię czasem wyimaginowanych zabezpieczeń.

2. Ludzie często sami potrafią rozeznać czego słuchać chcą, a czego nie. I wcale nie muszą słuchać tych świadectw, bo nie wszystkie wcale są z natchnienia Ducha Świętego, a mogą być po prostu projekcją własnych wybrażeń i osobistych przeżyć na sferę religii.
Ilość wiadomości: 416
Odpowiedź do: Szczelka | 2018-06-14 14:14:48
"Oczywiście, że posiadanie rodziny wielodzietnej może być w życiu szczęściem, ale dla zdecydowanej większości - przeciętnych kobiet i mężczyzn - ideałem jest 2 + 2 + labrador"

To są ordynarne kłamstwa! Szczęściem dla zdecydowanej większości - przeciętnych kobiet i mężczyzn - jest 2 + 2 + JAMNIK!" :) A nie labrador.
Ilość wiadomości: 9
2018-06-14 18:41:34
Bardzo ciekawy i potrzebny artykuł + dyskusja.
Pozdrawiam
Ilość wiadomości: 31
2018-06-15 22:32:17
Żeby dzieciom nie opowiadać w szczegółach o upadku - ma rację.
Nawet sprawiedliwym - wydaje mi się - nie warto w szczegółach opowiadać bo nie zrozumieją.
Powstali z upadku powinni mówić do upadłych lub dźwigających się.
Powrót do normalności jest z perspektywy obserwatora "ze sprawiedliwych" tylko powrtem do normalności? Nie ma tu moim zdaniem normalności. Człowiek, który mocą Boga wraca do życia kocha Boga z całego serca, całą duszą i całym umysłem (a grzechu nienawidzi). Przynajmniej wtedy, gdy sobie dobrze uświadomi co się z nim stało (przedtem i teraz). Normalności nie ma, bo się pamięta stare łajno a kocha i zachwyca Bożym przebaczeniem i Nim samym. Przynajmniej ja, "z nawróconych" pamiętam, nienawidzę grzechu i kocham Boga jak nigdy nikogo.

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook