Św. Paweł Miki SJ - upodobniony do Chrystusa

(fot. Wikimedia Commons)

Umierał na krzyżu jak nasz Pan Jezus Chrystus, 5 lutego 1597 r. w Nagasaki, razem z 25 ukrzyżowanymi męczennikami. Prężnie rozwijające się młode chrześcijańskie wspólnoty spotkało niespodziewanie okrutne prześladowanie. Ich powodem była miedzy innymi konkurencja pomiędzy kupcami portugalskimi i hiszpańskimi. Japończycy poczuli się zagrożeni słysząc pogłoski, że chrześcijańscy misjonarze, głównie jezuici i franciszkanie są szpiegami europejskich potęg usiłujących zapanować nad krajem.

 
Paweł Miki urodził się ok. 1565 r. w zamożnej rodzinie niedaleko Kioto. Będąc dzieckiem otrzymał Chrzest św. Gdy miał jedenaście lat rozpoczął naukę w szkole prowadzonej przez jezuitów. Wstąpił do nowicjatu Towarzystwa Jezusowego w wieku 22 lat. Po nowicjacie i odbytych studiach przez długi czas był wędrownym katechistą na terenie całej Japonii. Przygotował także na piśmie w języku japońskim główne prawdy wiary. Niedługo przed przyjęciem przez niego święceń kapłańskich wybuchły prześladowania.
 
Paweł został aresztowany w Kioto. Razem z innymi zatrzymanymi zakonnikami i świeckim, poddany był torturom. Gdy oszpeconych wyznawców obwożono po mieście i wyśmiewano, Paweł również wtedy głosił Ewangelię i śmiało przemawiał do tłumów.
 
Wkrótce potem na wzgórzu w Nagasaki ustawiono 26 krzyży, do których przybito męczenników. Świadkiem męczeństwa byli licznie zgromadzeni tam chrześcijanie, którzy modlili się razem z ukrzyżowanymi. Wydarzenie to było na przedłużeniu misterium jerozolimskiej Golgoty, na której umierał Jezus Chrystus, nasz Odkupiciel. Męczennicy, obdarzeni specjalną łaską, śpiewali psalmy i wielbili Boga. Jak relacjonował świadek męczeństwa, w pewnym momencie do wszystkich przemówił jezuita Paweł Miki:
 
"Nasz brat, Paweł Miki, skoro zobaczył, że zajmuje miejsce najzaszczytniejsze ze wszystkich, na jakie kiedykolwiek wstępował, oświadczył najpierw zebranym, iż jest Japończykiem należącym do Towarzystwa Jezusowego, że umiera z powodu głoszenia Ewangelii i że dziękuje Bogu za tak wspaniałe Jego dobrodziejstwo. Następnie dodał takie słowa: <Myślę, że skoro doszedłem do tej chwili, nikt z was nie będzie mnie podejrzewał o chęć przemilczenia prawdy. Dlatego oświadczam wam, że nie ma innej drogi zbawienia poza tą, którą podążają chrześcijanie. Ponieważ ona uczy mnie wybaczyć wrogom oraz wszystkim, co mnie skrzywdzili, dlatego z serca przebaczam królowi, a także wszystkim, którzy zadali mi śmierć, i proszę ich, aby zechcieli przyjąć chrzest>. Potem się zwrócił ku swoim towarzyszom toczącym ostatni bój, aby im dodać otuchy".
 
Paweł Miki wraz z innymi towarzyszami męczeństwa został beatyfikowany w 1627 r. przez Urbana VIII; kanonizował ich w 1862 Pius IX.
 
"Boże, mocy wszystkich Świętych, Ty po męczeństwie na krzyżu wezwałeś do życia wiecznego świętych męczenników Pawła Miki i jego towarzyszy, spraw za ich wstawiennictwem, abyśmy aż do śmierci mężnie trwali w wierze, którą wyznajemy". 

 

 

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

17

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Amen. 19:03:45 | 2012-05-12
„Boże, mocy wszystkich Świętych, Ty po męczeństwie na krzyżu wezwałeś do życia wiecznego świętych męczenników Pawła Miki i jego towarzyszy, spraw za ich wstawiennictwem, abyśmy aż do śmierci mężnie trwali w wierze, którą wyznajemy”.


Kiedyś to żyli prawdziwi mężczyźni gotowi na śmierć męczeńską dla Chrystusa!

Oceń 3 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook