Biblia według Cejrowskiego

(fot. shutterstock.com)

Nic dziwnego, że nie rozumie Ewangelii. Nic dziwnego, że nie rozumie papieża Franciszka. Nic dziwnego, że jego nauczanie uważa za groźne. Stworzył sobie swoją religię, dla której nawet Ewangelia jest zagrożeniem.

 

Wojciech Cejrowski deklaruje się jako człowiek religijny i wszystko co robi ma dla niego religijny cel. Wierzy w politycznego władcę świata, nieprzejednanego króla, który przepędzając grzeszników okazuje światu miłosierdzie i z którym lepiej nie polemizować, chyba że ktoś nie chce być zbawionym.

 

Takie odniosłem wrażenie śledząc jego ostatnie wypowiedzi i tak zrozumiałem jego teologię.

 

Redaktor Telewizji Republika, Stefan Czerniecki, rozmawiał z Cejrowskim w programie "Studnia". Tematem była wiara w Boga, którego słynny podróżnik określa jako rzymskokatolickiego i starotestamentowego. Przyznaje, że Ewangelii, i w ogóle całego Nowego Testamentu, nie rozumie. Przyznanie się do niepojmowania czegoś może być wyrazem pokory i tak chciałem jego słowa rozumieć, ale przyciśnięty kolejnymi pytaniami stwierdził, że trudno jest rozumieć bełkot, nawet, gdy czyta się go wielokrotnie i z przypisami. Teksty Nowego Testamentu męczą go, a mimo to, nadal je czyta.

 

Zapytany o to, co powiedziałby Jezusowi, gdyby spotkał Go twarzą w twarz, odpowiada, że umarłby z przerażenia. Nie odnajduje się w Kościele, uszył sobie wiarę z szamańskich opowieści i talizmanów, które miałyby chronić go przed złem. Rozmawiając z redaktorem Czernieckim wyjmuje spod koszuli medaliki, krzyżyki i różne brzęczące gadżety. Nosząc je, czuje się bezpieczny i prawowierny, w przeciwieństwie do papieża Franciszka, który swoimi brudnymi butami i umywaniem nóg byle komu sprzeniewierza się doktrynie Kościoła.

 

O Boże, pomyślałem sobie, jak mało wiem jeszcze o ludziach. Zawsze ceniłem sobie kreatywność, ale tego co usłyszałem z ust Cejrowskiego nie da się wymyślić. To musi być jakaś "wiedza wlana", niepojęty mistycyzm. Szczególnie zadziwił mnie, gdy opowiadał o mszach odprawianych przez amerykańskich księży. Są według niego tak rozkojarzeni podczas konsekracji, że nie wypowiadają świętych słów "wprost w kielich". Kto wie, czy nie chybiają i czy msza jest ważna - stwierdził.

 

Nielegalnie wybrany papież Franciszek - to nie moja opinia, lecz Cejrowskiego - brata się z grzesznikami, a przecież gdy bliźni grzeszą, nie powinniśmy podawać im ręki. I tu jak do refrenu powraca do swoich słynnych wątków o pederastach. Nic dziwnego, że nie rozumie Ewangelii, czyli pełnych miłości słów Chrystusa skierowanych do grzeszników. Nic dziwnego, że nie rozumie papieża Franciszka. Nic dziwnego, że jego nauczanie uważa za groźne. Stworzył sobie swoją religię, dla której nawet Ewangelia jest zagrożeniem.

 

Rozmawiający z celebrytą Cejrowskim redaktor Czarniecki także wykazuje się religijną kreatywnością zarzucając protestantom, że uważają Maryję jedynie za człowieka. Czy ktoś nie powinien zająć się fenomenem tego rodzaju poetyckiej pomysłowości, jaka rodzi się ostatnio w łonie Kościoła katolickiego. To byłoby bardzo ciekawe studium.

 

Wydaje się, że Wojciech Cejrowski nie wiedział co mówi, gdy w 2013 roku, tuż przed wyborem papieża Franciszka, zadeklarował w wywiadzie dla "Do Rzeczy": "Mnie, jako katolikowi, żyłoby się w Polsce lepiej, gdyby katolicyzm był oficjalną religią RP". Jaki katolicyzm miał wtedy na myśli? Czy za obecnego papieża powtórzyłby to samo? A może żyłoby mu się lepiej jedynie wtedy, gdyby jego autorska religia została wprowadzona jako obowiązująca wszystkich? Jego książki czytano by jak Biblię. Stawiano by mu pomniki, a dzieci uczyłyby się w szkołach jak egzorcyzmowaną solą bronić się przed Owsiakiem.

 

 

Wojciech Żmudziński SJ - dyrektor Centrum Kształcenia Liderów i Wychowawców im. Pedro Arrupe, redaktor naczelny kwartalnika o wychowaniu i przywództwie "Być dla innych"

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.44

Liczba głosów:

817

 

 

Komentarze użytkowników (48)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Olinka 11:06:29 | 2017-12-12
@wolska, przemawia w ciebie wiara w co?

Oceń 5 7 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

volska 18:46:12 | 2017-12-11
Podziwiam Cejrowskiego za jego odwagę głoszenia Chrystusa. Przemawia do mnie jego wiara.

Oceń 22 23 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

marek.deville 19:13:14 | 2017-12-10
Po to jest Kościół Katolicki, żeby podać interpretacje NT. Gdyby Pismo św. było takie proste do interpretacji, to rację mieliby protestanci, którzy sami sobie wszystko interpretują, odcinając się od KK. Oczywiście, Cejrowski też może zostać protestantem i powiedzieć - że bardzo dobrze rozumie, nie potrzebuje Kościoła. No, ale wtedy na 99,9% popełniłby błąd przy interpretacji i popadłby w herezję, a jego zbawienie byłoby bardzo zagrożone.

Oceń 7 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Oriana 21:04:35 | 2017-12-09
@ andrzej-a
Telewizja Republika tak reklamowała swój program "Studnia" do którego zaproszono Wojciecha Cejrowskiego:
"Widzów Telewizji Republika zapraszamy w każdą niedzielę o godz. 9:41 na nowy program pt.“Studnia” dedykowany tzw. “pokoleniu JP 2”. Będzie to cykl rozmów z autorytetami, popularnymi postaciami związanymi z życiem kościoła, artystami i osobistościami życia publicznego, którzy “nie wstydzą się Chrystusa”. Bohaterami listopadowych programów będą m.in. Radosław Pazura, wybitny duszpasterz akademicki ksiądz Piotr Pawlukiewicz, Wojciech Cejrowski"

Można wysnuć z tego wniosek, że redakcja TR uważa Wojciecha Cejrowskiego za kogoś, kto jest autorytetem, kto mógłby młodych ludzi inspirować i byc dla nich przykładem w dziedzinie wiary katolickiej.
Gdyby nie to nie byłoby powodu, a nawet nie powinniśmy wypowiadac się na temat wiary pana Cejrowskiego publicznie.
Problem polega na tym, czy pan Cejrowski może być przykładem dla młodych ludzi i kogokolwiek, jak należy podążac za Chrystusem, mówić o Chrystusie, rozumiec chrzescijaństwo? Czy ten wywiad był budujacy dla młodych katolików?

Oceń 34 58 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

andrzej_a 19:20:25 | 2017-12-09
uchylmy trochę kurtynę...

To, że pan Cejrowski trochę odszedł od źródła nauk Chrystusowych, nie jest czasem udziałem również i nas wszystkich włącznie z tymi gorąco wierzącymi?

Czy ludzie pomimo ogromnego namaszczenia przez Boga przestają grzeszyć nawet w rzeczach najmniejszych, tak by nie było potrzeby spowiadania się?

Czy Apostołowie, których wybrał sam Pan Jezus nie upadali pod ciężarem własnych słabości?

Czy doktorzy Kościoła Katolickiego za życia nie skalali się grzesznością?

No i w końcu czas na samych Jezuitów.
Czy Jezuici nie powini przysięgać na wierność jedynie Bogu, zamiast ludziom pośród których było wielu antyapostołów?

Kto bez winy niechaj rzuci kamień...

Czytając Pismo Święte dochodzę do wniosku, że my ludzie wcale się nie zmieniamy i wciąż tkwimy w odwiecznych słabościach.
Chętnie dostrzegamy drzazgę w oku brata i obnosimy tą informację na cały świat, gdy sami wolimy założyć okulary by inni nie dostrzegli naszych drzazg.

Oceń 24 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Oriana 15:28:28 | 2017-12-08
Podaję link do wywiadu, jakiego W. Cejrowski udzielił Telewizji Republika:
https://www.youtube.com/watch?v=H0M9JNlb4n8
Każdy, zanim się wypowie, powinien najpierw posłuchac tego wywiadu.

Oceń 20 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

MR 13:53:05 | 2017-12-08
Jego reportaże kiedyś były lepsze. Teraz mamy P.Cejrowski, P. Cejrowski etc.  a w tle krajobrazy i dzikusy. Niestety Jego poglądy religijne są  też w tej stylistyce. Ja, a tle religia wiara, Pan Bóg.
Sorry taka mamy stylistykę celebrytów.

Oceń 19 46 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Wojtas 10:23:25 | 2017-12-08
Pan Cejrowski już wcześniej miał dość osobliwe wypowiedzi nt. Kościoła i wiary. Jednak to co przytoczył o. Wojciech w tym wywiadzie jest szkokujące. Być może redaktor i celebryta Cejrowski jest dobrym reportem (nie wiem - nie oglądam jego programów), jednak zdecydowanie odradzam obieranie sobie go na autorytet moralno-duchowy.

Oceń 44 95 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

wojtekmk 10:17:46 | 2017-12-08
Bardzo dobry wywiad! A Cejrowski może się nie podobać wielu ludziom! Dla mnie the beściak! I szacun dla Niego za prostotę i mówienie prawdy!

Oceń 97 46 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Oriana 09:24:26 | 2017-12-08
Wojciech Cejrowski mówi we wspomnianym wywiadzie, że Nowy Testament jest dla niego "bełkotem", nieprzyjemną, męczącą lekturą, której nie rozumie. Mówi, że nawrócił się na Starym Testamencie i że wierzy w Boga ze Starego Testamentu.
Mogę docenić szczerość wypowiedzi, ale równocześnie Pan Wojciech podkreśla, że jest rzymskim katolikiem. Krytykuje przy tym różne wspólnoty kościelne, papieża uważa za nielegalnie wybranego. Jego zdaniem Kaczyński i homoseksualiści nie maja prawa przystępować do komunii. Sam Pan Wojciech jest rozwiedziony, z pierwszą żoną Beatą Pawlikowską miał ślub kościelny. Obecnie ma drugą żonę. Czy to jako dla wzorowego katolika jest w jego mniemaniu OK? Promuje wielodzietność, a nic nie wiadomo, czy sam ma w ogóle dzieci. Cały ten wywiad jest stekiem bzdur na temat religii. Cejrowski nie rozumie chrześcijaństwa, nie ma wiedzy na ten temat, nie jest więc w tych sprawach autorytetem. Dlaczego zatem wyemitowano ten wywiad? 

Oceń 70 72 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook