Kościół wojujący - czyli na czym polega radykalizm Ewangelii

Grzegorz Kramer SJ

Tak, Ewangelia wzywa do radykalnych rozwiązań i Jezus w Kazaniu na Górze o tym mówi. Ale mówi: ty odetnij sobie rękę, wyłup oko, oddaj życie za nieprzyjaciół. Nigdzie nie mówi: zrób to innym, byś mógł celebrować sobie swoją religię.

 

Cieszę się z trzech oświadczeń:

 

 

Cieszę się dlatego, bo to są trzy znaki świadczące o tym (oczywiście każdy w innym kontekście), że jest w nas jednak myślenie kategoriami Ewangelii. Nie, nie chodzi tutaj o triumfalizm, co już wielokrotnie podkreślałem. Nie chodzi o rację, bo racja jest jedna: Ewangelia.

 

Jasna jest sprawa - dla każdego chrześcijanina - że złe czyny (w wykonaniu: chrześcijan, muzułmanów czy ateistów) trzeba potępiać, ale nie mamy prawa w imię Ewangelii wykluczać, a już na pewno zamykać Kościoła dla jednej opcji. Chrześcijaństwo ma w tym świecie głosić Królestwo Boże, a nie królestwo polityczne. Życie zawsze Ewangelią wiąże się ze stratą (na różnych poziomach), ale nie można tak wprowadzać Ewangelii w życie innych ludzi, że my tę stratę będziemy narzucać. Wtedy ewangelizacja staje się jeszcze jednym siłowym działaniem ludzkim, do którego używamy ideologii pseudochrześcijańskiej, niemającej z Ewangelią nic wspólnego.

 

Tak, Ewangelia wzywa do radykalnych rozwiązań i Jezus w Kazaniu na Górze o tym mówi. Ale mówi: ty odetnij sobie rękę, wyłup oko, oddaj życie za nieprzyjaciół. Nigdzie nie mówi: zrób to innym, byś mógł celebrować sobie swoją religię.


Tak, Ewangelia wzywa do radykalizmu, ale tego skierowanemu przeciwko własnemu grzechowi. Tu mamy być stanowczy, nieodpuszczający.

 

Swego czasu Benedykt XVI powiedział: "Pojęcie Ecclesia militans - Kościoła wojującego - nie jest dziś modne. W rzeczywistości jednak coraz lepiej rozumiemy, że jest prawdziwe. Widzimy, że zło chce opanować świat i konieczne jest podjęcie walki ze złem". Znaleźli się tacy, którzy zrozumieli to tak, że trzeba wziąć miecze i wyrzynać niewierzących, błądzących i opornych.


Walka, o którą tutaj chodzi, nie jest walką z człowiekiem. Jest walką ze złem rozpoczętą od osobistego nawrócenia, a później świadectwa zmieniającego innych. To jest prawdziwa walka, która zabija mnie (starego człowieka we mnie), a nie drugiego człowieka. Logika tego świata nie jest logiką Boga. Tak, mamy być Kościołem walczącym, ale walczącym ze złem w swoim życiu.

 

Dzieje się coś złego, kiedy Franciszek pokazuje nam prorocze znaki, a w Polsce uznawany jest  za "człowieka, który tymczasowo sprawuje urząd papieża". Ewangelia musi nas uwierać, ona nie może być czymś, co da nam poczucie, że jest "fajnie". Jasne jest, że Franciszek nie mówi: "każdy musi przyjąć rodzinę uchodźców do siebie". Nie, on chce nas kolejnym gestem przebudzić, byśmy sobie przypomnieli, że mamy być solą w tym świecie, a więc znakiem tego, że idziemy za Panem Jezusem, a nie używamy Pana Jezusa jako argumentu przeciwko "innym".

 

Ewangelia to jest przekaz pozytywny dla każdego człowieka: Bóg tak bardzo ukochał każdego z nas, że Syna swojego dał, byśmy mieli życie. I tylko z takim przekazem mamy prawo wyjść do ludzi. Nie da się go podać drugiej osobie z zaciśniętą dłonią. Jeśli już jakaś ręka ma być wyciągnięta, to jest nią dłoń Syna Bożego przybitego do krzyża. A my na chrzcie przyrzekliśmy Go naśladować, nie modyfikować.

 

 

Grzegorz Kramer SJ - duszpasterz powołań Prowincji Polski Południowej TJ, współtwórca projektu BanitaProwadzi autorskiego bloga.

 
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.94

Liczba głosów:

93

 

 

Komentarze użytkowników (49)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Tadeusz_25 11:29:05 | 2016-04-24
Ojcze Grzegorzu, proszę przeczytać kazanie ks. Międlara ze zrozumieniem. Powtarza Ojciec kilka jego tez innymi słowami. Po drugie gdzie jest w Ewangelii napisane "oddaj życie za nieprzyjaciół". Chyba Ojciec przegiął. Tam pisze "miłujcie waszych nieprzyjaciół" a to istotna różnica. No chyba, że jest to zapowiedziane Ojca prywatne tłumaczenie Ewangelii, ale tego tekstu jeszcze nie znam i raczej nie zabrzmi wiarygodnie. Po trzecie proszę zacytować sformułowania z jakiegokolwiek kazania ks. Mądlara świadczące o nawoływaniu do szowinizmu - tylko bez wyrywania z kontekstu i takiego cytowania jak robi to Ojciec z Ewangelią (co przed chwilą wykazałem). Komunikat abpa Gądeckiego dotyczy pani Zawadzkiej (co oczywiście nie było dla Ojca profanacją, bo nigdzie o tym Ojciec nie napisał - na Deonie). Kuria Białostocka nie wskazuje jakie zachowanie było niegodne światyni, wiec takiego obiektywnie niegodnego na pewno nie bylo, a jedynie przeprasza tych, "którzy poczuli się dotknięci zachowaniem członków ONR". Jakie zarzuty ma rektor? ŻADNYCH! Poza światopoglądowymi. Zamyka sale dla legalnej organizacji. Mówi: "Politechnika Białostocka jest miejscem otwartym dla wszystkich" a jednocześnie sam przeczy sobie samemu: "zapewniam, że już nigdy żadna organizacja prezentująca postawy narodowo-radykalne, w sposób jawny, ani fortelem nie wykorzysta naszej uczelni jako miejsca do komunikowania swoich, według mnie szkodliwych i niebezpiecznych poglądów". To taki człowiek typu "otwarty, ale...". Sąd uznał legalność i niesprzeczność z Konstytucją, a rektor swoje!
Co do Ojca uważam, że jest Ojciec typem "katolika otwartego, ale...". Czyli ukryte lewactwo i troska o Kościół a`la "Gazeta Wyborcza", "Tygodnik Powszechny" itd. A powyższy artykuł Ojca, moim zdaniem, jest typowym lemingowym pamflecikiem.

Oceń 23 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Bazyli 09:27:00 | 2016-04-22
Faszyzm i religia, religia i faszyzm ..... jakie to znamienne, prawda?

Oceń 2 30 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

asyz 21:25:33 | 2016-04-21
Ks. Węgrzyniak: W "obronie" księdza Jacka Międlara
http://www.fronda.pl/a/ks-wegrzyniak-w-obronie-ksiedza-jacka,70167.htmlhttp://www.fronda.pl/a/ks-wegrzyniak-w-obronie-ksiedza-jacka,70167.html

Oceń 17 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Kajko 11:59:28 | 2016-04-21
Piękne kazanie.

https://www.youtube.com/watch?v=flODKSBcHUU&feature=youtu.be

.

Oceń 42 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

rafi 11:47:00 | 2016-04-21
Niejako przy okazji wysłuchałem kazania ks. Międlara w Dzień Niepodległości. To, że boi się zalewu muzułmanów - owszem, ma prawo się bać, ale ten lęk wcale nie jest z Boga. Ja wiem, jestem tego pewien, że Bóg pragnie tego, by muzułmanie odnajdywali w Jezusie jedynego Pana i Zbawiciela. A jeśli Bóg tego pragnie, to znaczy że nie istnieje taka siła, która zdołałaby to zatrzymać. Jeśli MY będziemy głosić Jezusa muzułmanom, Bóg będzie się pod tym podpisywać, i muzułmanie BĘDĄ przychodzić do Jezusa. Jedyna rzecz, która mogłaby to zatrzymać, to gdy my nie będziemy głosić im Jezusa. Gdy okopiemy się w tym kraju, jak zgraja tchórzy, weźmiemy wszystko na przeczekanie. Tylko obawiam się że czekając biernie się nie doczekamy. A jeśli dzisiaj brakuje Polakom odwagi, to jutro też jej zabraknie.

Oceń 6 42 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 10:43:19 | 2016-04-21
@Grzegorz Kramer SJ
A może coś konkretnie o kazaniu?
Sposobie na walkę opisanym przez ks. Międlara?

Gdzie tkwi błąd ks.Międlara?

Oceń 42 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

rafi 10:32:35 | 2016-04-21
Samo kazanie ks. Międlara w katedrze - podoba mi się w wielu miejscach, powiedziałbym że jest w niektórych miejscach genialne. Zgadzam się na przykład z tym, że największym wrogiem przed wyjściem z niewoli nie są ci na zewnątrz, ale właśnie my sami. Chociaż ja nie nazwałbym tego "żydowskością". W równym stopniu mógłbym to nazwać polskością. Polskie tchórzostwo. Żydzi mieli przynajmniej odwagę przyznać się do swojej własnej niewiary, i do wynikającego z niego tchórzostwa, i opisali to w Biblii, którą dzisiaj możemy czytać i się uczyć. A my - kiedy przyznamy się w końcu do własnego tchórzostwa? Czy będziemy to przykrywać gromkimi okrzykami "wielka Polska katolicka" ?

Jest moim pragnieniem, by wszyscy Polacy (i nie tylko oni) zaufali Jezusowi do końca, pragnęli właśnie żyć dla Niego. Także wiele słów księdza Międlara, o Jezusie na tronie swojego serca, o mieczu Ewangelii jest jak najbardziej super. Ale z drugiej strony - jestem pewien że nie osiągnie się tego wszystkiego, chodząc zgrają po ulicy i skandując hasła typu "raz sierpem, raz młotem...". To jakaś żenada jest.

I na koniec, wypominając te wszystkie złe rzeczy, które dzieją się na świecie i w Europie, i także w Polsce, należy dobrze zidentyfikować przeciwnika. Jak pisze św. Paweł "Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich" (Ef 6,12). Warto doczytać dalej ten list, nie będę go wklejał.

Oceń 8 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

nickname 02:03:20 | 2016-04-21
Niewybaczalne kazanie Ks. Jacka Międlara w Katedrze Białostockiej

https://www.youtube.com/watch?v=flODKSBcHUU&feature=youtu.be

Dla porządku:
Należy odróżnić nacjonalizm, czyli miłość do ojczyzny w naturalnym porządku miłowania (ordo caritatis), od szowinizmu, czyli wrogości i nienawiści do innych narodów

Oceń 29 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

stos 23:55:04 | 2016-04-20
Radykalizm ewangeliczny nie oznacza utraty rozumu.Ten zaś podpowiada za prawem naturalnym by wybrać to co bliższe.
Kramerowe bajania to po raz kolejny ucieczka od prawa naturalnego, która to jest albo objawem tchórzostwa albo też wyborem drogi bynajmniej nie ewangelicznej ale tej światowej, szerokiej , przestronnej, budowanej na fundamencie praw człowieka- drogi zdrady Boga.
Radykalizm ewangeliczny to radykalizm żołnierza, nie wahającego się walczyć z nieprzyjacielem równocześnie jednak wiedzącego,że walczy on głównie ze swoimi słabościami,siły zaś do tej walki czerpie od Tego, Który pokonał świat,szatana i śmierć. 

Oceń 37 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

mikowi1 22:18:02 | 2016-04-20
W porządku pomoc potrzebującym, ale może najpierw zajimijmy się potrzebującymi tutaj w europie, a nie sprowadzajmy następnych nie wiadomo skąd

Oceń 27 3 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook