Szef NATO: zarzuty ws. zestrzelenia samolotu nad Ukrainą to ważny krok

(fot. photocosmos1 / Shutterstock.com)

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg ocenił w środę, że zarzuty dla czterech podejrzanych w sprawie zestrzelenia malezyjskiego boeinga nad wschodnią Ukrainą w 2014 roku będą "kamieniem milowym" w kierunku wyjaśnienia "całej prawdy" wokół tej katastrofy.

 

W swoim oświadczeniu szef NATO podkreślił, że cieszy się z zapowiedzi śledczych, że w związku z katastrofą rejsu MH17 czterem osobom postawione zostaną zarzuty.

 

"To kamień milowy w wysiłkach, aby ujawnić całą prawdę i zapewnić pociągnięcie do odpowiedzialności (winnych) za zabójstwo 298 osób z 17 państw" - ocenił Stoltenberg.

 

Norweski polityk zapewnił, że ma "pełne zaufanie co do niezależności i profesjonalizmu śledztwa oraz holenderskiego systemu prawnego". Zespół badający katastrofę MH17 składa się ze śledczych i prokuratorów z Holandii, Malezji, Australii, Belgii i Ukrainy.

 

Wcześniej w środę holenderska policja, wchodząca w skład zespołu śledczych, podała nazwiska czterech podejrzanych. Wskazani Rosjanie to: Igor Girkin, Siergiej Dubinski i Oleg Pułatow, zaś Ukrainiec to Leonid Charczenko. Zdaniem śledczych współpracowali oni w ramach transportowania systemu rakietowego w celu zestrzelenia samolotu, przez co "odegrali istotną rolę w śmierci 298 niewinnych cywilów".

 

Girkin w 2014 roku pełnił funkcję ministra obrony powołanej przez separatystów tzw. Donieckiej Republiki Ludowej. Według ukraińskich i zachodnich służb specjalnych Girkin, używający też nazwiska Striełkow, jest związany z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU. Obecnie mieszka w Moskwie.

 

Z kolei Dubinski, który był zastępcą Girkina, przebywa w obwodzie rostowskim na południu Rosji. Pułatow według niezależnego Radia Swoboda w 2017 roku informował, że znajduje się na terytorium Rosji.

 

Zespół śledczych przypuszcza, że Charczenko jest na terytorium Ukrainy. Kijów zamierza go aresztować.

 

Śledczy mają zwrócić się do władz Federacji Rosyjskiej o pozwolenie na przesłuchanie podejrzanych przebywających na terytorium tego państwa.

 

Proces odbędzie się w Holandii i rozpocznie się 9 marca 2020 roku.

 

Boeing 777-200ER linii Malaysia Airlines, lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur, został zestrzelony rakietą 17 lipca 2014 roku na obszarze kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów. Zginęło wówczas 298 osób, wszyscy pasażerowie i cała załoga.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?