Alarm dla Sudanu Południowego! Nadchodzi dramatyczny czas dla najmłodszego państwa świata

(fot. Marcin Suder / PAH)

Przez splot wielu niekorzystnych okoliczności, w ciągu najbliższych kilku miesięcy liczba osób zagrożonych głodem może być rekordowo wysoka i sięgnąć prawie 7 milionów.

 

Rolnictwo w Sudanie Południowym jest ściśle uzależnione od opadów, a te z roku na rok są coraz słabsze. Ale to nie jedyny powód braku żywności.

 

— W Sudanie Południowym, mimo podpisanego porozumienia, sytuacja lokalnych społeczności nie poprawiła się znacząco —  mówi Joanna Kucharczyk-Jurgielewicz z PAH. — Produkcja żywności w takich warunkach jest czasami niemożliwa, bo w niektórych częściach kraju ludzie są zmuszani do ucieczki i porzucania upraw, giną też zwierzęta gospodarskie.

 

(fot. Maciej Moskwa / PAH)

 

Ci mieszkańcy, którzy pozostali w swoich wsiach, ze strachu przed wojną często nie decydują się na pracę w polu lub połów ryb. W takiej sytuacji dostęp do jedzenia drastycznie spada, a ceny bardzo wzrastają, przez co mało kto jest w stanie zaopatrzyć się na rynku.

 

— Są rodziny, które od ponad tygodnia nic nie jadły — mówi Aleksandra Zabłocka,  która na co dzień zajmuje się koordynacją projektów humanitarnych w Sudanie Południowym. — Najbardziej niedożywione są kobiety i dzieci, i to właśnie one potrzebują natychmiastowej pomocy humanitarnej.

 

Poziom niedożywienia oceniany jako krytyczny występuje w wielu regionach kraju. Ocenia się, że 860 000 dzieci poniżej 5 roku życia jest znacznie niedożywionych, z czego faza ostra, zagrażająca bezpośrednio życiu dotyczy aż 20 000 z nich.

 

Głód w Sudanie Południowym został ogłoszony po raz pierwszy dwa lata temu, kiedy blisko 4 miliony mieszkańców potrzebowały wsparcia żywnościowego. W 2019 r. liczba ta może wzrosnąć do prawie 7 milionów.

 

(fot. Maciej Moskwa / PAH)

 

Polska Akcja Humanitarna prowadzi stałą misję na terenie Sudanu Południowego od 2006 r. W samym tylko 2018 roku dotarliśmy z pomocą do blisko 354 tys. osób.

 

— W Sudanie Południowym jesteśmy bardzo rozpoznawalną misją — mówi Joanna Kucharczyk-Jurgielewicz z PAH. — Społeczności, którym pomagamy są w krytycznym momencie i teraz szczególnie liczą na naszą pomoc. Nie możemy ich zawieść i dlatego apelujemy o pilne wsparcie finansowe naszych działań.

 

Wesprzeć działania Polskiej Akcji Humanitarnej w obydwu krajach możesz:

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

4

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook