W.Brytania: May: może nie dojść do głosowania nad umową ws. brexitu

(fot. PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ)

Brytyjska premier Theresa May napisała w piątek w liście do posłów, że w razie braku ich poparcia może zrezygnować z ponownego głosowania nad projektem umowy wyjścia z UE, otwierając drogę do bezumownego opuszczenia Wspólnoty lub długiego opóźnienia brexitu.

 

Szefowa rządu wyliczyła dostępne dla parlamentarzystów opcje, tłumacząc, że "jeśli będzie się wydawało, że nie ma wystarczającego poparcia dla przedstawienia propozycji w przyszłym tygodniu lub Izba ponownie ją odrzuci, to możemy poprosić do 12 kwietnia o ponowne przedłużenie procesu wyjścia z UE, ale to wymagałoby zorganizowania wyborów do Parlamentu Europejskiego".

 

To pierwsza taka sugestia premier, że bierze pod uwagę scenariusz, w którym zrezygnowałaby z ponownego głosowania w tej sprawie. Gdyby zdecydowała się na taki krok, to zrezygnowałaby z przedstawionej jej przez Radę Europejską mniej niż 24 godziny temu ścieżki do przyjęcia i ratyfikacji porozumienia w terminie do 22 maja.

 

May powtórzyła jednak, że "stanowczo wierzy, że byłoby niewłaściwe zwrócenie się do Brytyjczyków, aby wzięli udział w tych wyborach trzy lata po tym, gdy zagłosowali za wyjściem z UE".

 

Donald Tusk: stanowisko UE w sprawie Wzgórz Golan pozostaje niezmienne >>

 

List został wysłany zaledwie kilka godzin po tym, gdy lider północnoirlandzkiej Demokratycznej Partii Unionistów (DUP) w brytyjskim parlamencie Nigel Dodds ostrzegł, że w jego ocenie "jeśli chodzi o umowę wyjścia (z UE), to nic się nie zmieniło". "Nie zaakceptujemy żadnego porozumienia, które stanowi długoterminowe zagrożenie dla konstytucyjnej i gospodarczej integralności Zjednoczonego Królestwa" - dodał.

 

Polityk oskarżył także May o to, że była "dalece zbyt gotowa do kapitulacji" wobec oczekiwań Unii Europejskiej, zgadzając się m.in. na przesunięcie daty brexitu.

 

Głosy posłów eurosceptycznego skrzydła rządzącej Partii Konserwatywnej i DUP są kluczowe dla May, jeśli chce mieć realną szansę na to, że parlament przyjmie dwukrotnie odrzucany - różnicą 230 i 149 głosów - projekt porozumienia z UE. 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.67

Liczba głosów:

3

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

mrj 11:19:37 | 2019-03-23
Gdy w Irladia w 1-szym głosowaniu odrzuciła wejście do UE, to rok później powtórzono referendum. Przez rok "urabiali mózgi" i odbyło się powtórne głosowanie. I tak Irlandia jest dziś w UE. 
Dlaczego w ramach demokratycznych procedur nie powtórzyć głosowania w Wielkiej Brytanii? Czy demokracja działa tylko w jedną stronę? A może nie byłoby żadnego brexitu?

Oceń 5 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook