Stan klęski żywiołowej w Jabloncu nad Nysą

(PAP/EPA/MARTIN DIVISEK)

Z powodu opadów śniegu w Jabloncu nad Nysą, na północy Czech, wprowadzono stan klęski żywiołowej. Służby miejskie nie są w stanie uprzątnąć i wywieźć zalegającego na ulicach śniegu. O katastrofie informują firmy energetyczne; bez prądu jest 9 tys. odbiorców.

 

Miasto skierowało do odgarniania śniegu osoby, które mają zasądzone wykonywanie prac społecznie użytecznych oraz więźniów - podała agencja CTK powołując się na rzeczniczkę magistratu Marketę Hozovą.

 

Furgonetki i wywrotki wywożą śnieg poza miasto, ale wiele dróg dojazdowych do głównych ciągów komunikacyjnych jest zablokowanych. Sprzątanie utrudniają zaparkowane samochody. Miasto wyłączyło wszystkie parkometry, aby kierowcy mogli odblokować część ulic, na których zazwyczaj zostawiają pojazdy.

 

Na północy Czech, w krajach libereckim i usteckim, energia elektryczna nie jest dostarczana do ok. 9 tys. odbiorców - informuje na swoich stronach internetowych firma CzEZ, największa spółka energetyczna w kraju. "Dyspozytor sieci CzEZ rejestruje 20 awarii na trakcjach wysokiego napięcia" - przekazała rano rzeczniczka firmy Sonia Holingerova. Podkreśliła, że część awarii na trudno dostępnych terenach będzie można usunąć dopiero po poprawie pogody.

 

Świeży i mokry śnieg utrudnia komunikację miejską w Pradze. Na kilku liniach autobusowych wstrzymano ruch, ponieważ autobusy miały problemy z podjazdem na wzniesienia. "Nie wiadomo, kiedy połączenia zostaną przywrócone" - informuje w sieciach społecznościowych Praskie Przedsiębiorstwo Transportu (DPP). Ograniczenia dotykają także sąsiadujące z Pragą gminy, które korzystają z tego samego sytemu transportu, co stolica Czech.

 

Mimo opadów, drogowcom udaje się utrzymać płynny ruch na głównych drogach w kraju, na których leży warstwa rozjechanego, świeżego śniegu. W wyżej położonych miejscach mogą pojawiać się zaspy. Drogowcy przekonują kierowców, że wyruszając w drogę w rejony górskie powinni mieć ze sobą łańcuchy na koła oraz łopatę do odgarniania śniegu. Czeskie stacje telewizyjne w programach informacyjnych i poradnikowych emitują filmy przypominające o specyfice jazdy samochodem zimą.

 

Trzeci dzień dla pojazdów o masie powyżej 3,5 tony zamknięta jest droga prowadząca z Tanvaldu do Harrachova na północy kraju i dalej na przejście graniczne z Polską. Nie można także dojechać do najwyżej położonej miejscowości w Czechach, Bozi Dar w Rudawach.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook