"Zimna wojna" najlepszym filmem według Europejskiej Akademii Filmowej

(fot. materiały dystrybutora)

Europejską Nagrodę Filmową w kategorii najlepszy film otrzymała "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego. Film doceniono też za reżyserię, scenariusz, żeńską rolę Joanny Kulig i montaż. Gala wręczenia nagród Europejskiej Akademii Filmowej odbyła się w sobotę z Sewilli.

 

Pawlikowski odebrał też statuetki dla europejskiego scenarzysty i reżysera oraz - w imieniu laureatki Joanny Kulig - dla najlepszej aktorki. Wyróżnienie otrzymał też Jarosław Kamiński, ogłoszony wcześniej najlepszym montażystą.

 

"Zimna wojna" to film o miłości dwójki ludzi, którzy nie umieją żyć bez siebie, ale też nie potrafią być razem. Polsko-brytyjsko-francuski melodramat opowiada o młodej dziewczynie, szukającej szczęścia w powstającym zespole Mazurek, i dojrzałym pianiście, jej instruktorze. Akcja filmu, opartego na polskiej muzyce ludowej, z jazzem i piosenkami paryskich barów minionego wieku w tle, rozgrywa się w latach 50. i 60. ub. wieku m.in. w Polsce, Berlinie, Jugosławii i Paryżu. W filmie wystąpili także m.in. Tomasz Kot, Borys Szyc i Agata Kulesza. Zdjęcia zrealizował Łukasz Żal, muzykę skomponował zaś Marcin Masecki.

 

Okrzyknięty arcydziełem obraz Pawlikowskiego - nagrodzonego w 2014 r. za "Idę" Oscarem w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny i pięcioma nagrodami EFA - to polski kandydat do Oscara, doceniony wcześniej m.in. nagrodą za reżyserię w Cannes oraz Złotymi Lwami na 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

 

Europejska Nagroda Filmowa za najlepszą animację dla polskiej koprodukcji "Jeszcze dzień życia"

 

Europejską Nagrodę Filmową w kategorii najlepsza animacja otrzymał "Jeszcze dzień życia" Polaka Damiana Nenowa i Hiszpana Raula de la Fuente. Gala wręczenia nagród Europejskiej Akademii Filmowej odbywa się w sobotę z Sewilli.

 

"Jeszcze dzień życia" Hiszpana Raula de la Fuente i Polaka Damiana Nenowa powstał w koprodukcji polsko-niemiecko-węgiersko-belgijsko-hiszpańskiej. Animacja oparta jest na książce Ryszarda Kapuścińskiego, opowiadającej o pozostawionym samemu sobie dziennikarzu piszącym reportaż o wojnie domowej w Angoli w przededniu uzyskania niepodległości w 1975 roku.

 

Obraz okazał się lepszy od takich produkcji jak "Biały kieł" w reż. Alexandre'a Espigaresa, "Jaskiniowiec" Nicka Parka i "Żywiciel" Nory Twomey.

 

Europejskie Nagrody Filmowe są przyznawane od 1988 roku w kilkunastu kategoriach. Wyróżnienie uchodzi za europejski odpowiednik Oscara.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.69

Liczba głosów:

35

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Oriana 18:18:57 | 2019-01-22
Dzięki temu filmowi, który odnosi sukcesy, widzowie zagraniczni mają okazję poznać historię powojennej Polski i dowiedzieć się, jak życie w komunistycznym kraju wpływało na losy ludzi, stawiając ich przed koniecznością dokonywania dramatycznych wyborów. Joanna Kulig i Tomasz Kot są świetni, a film jest poruszający. 
Pawlikowski wyjechał z Polski jako nastolatek, 30 lat spędził w Wlk. Brytanii. Może jest tak, że doświadczenia życia w innym kraju pozwalają wyraźniej widzieć na czym polegał paradoks i dramatyzm życia w komunistycznej Polsce.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Beniamin 12:59:03 | 2018-12-16
Wspaniale ,że mamy takiego świetnego reżysera.Powód do dumy.

Oceń 5 17 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook