Prezydent w ONZ: chciałem, żeby głos ws. katastrofy smoleńskiej został dany

(fot. PAP/Radek Pietruszka)

Chciałem, żeby głos w sprawie wyjaśniania katastrofy smoleńskiej został dany również na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ - powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda, pytany o swoje oczekiwania w związku z poruszeniem tego tematu w wystąpieniu podczas debaty w nowojorskiej siedzibie ONZ.

 

Podczas poprowadzonej przez siebie wcześniej otwartej debaty wysokiego szczebla poświęconej roli prawa międzynarodowego w utrzymaniu międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa prezydent mówił, że prawo musi być "siłą wspierającą" dla szukających sprawiedliwości, m.in. w sprawach rekompensat za straty historyczne czy "współczesnych śledztw, na przykład dotyczących katastrof lotniczych, takich jak pełne wyjaśnienie przyczyn katastrofy polskiego samolotu w Smoleńsku, gdzie zginęli prezydent Polski Lech Kaczyński, jego żona i wszyscy członkowie polskiej delegacji".

 

Pytany na późniejszym briefingu prasowym w gmachu ONZ o swoje oczekiwania w związku z poruszeniem kwestii wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej na tym forum, Duda podkreślił, że było to wypełnienie zapowiedzi, że będzie chciał skorzystać z szansy, jaką jest niestałe członkostwo Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, poruszyć kwestie, "które są dla interesów naszego bezpieczeństwa ważne".

 

"Nie mam żadnych wątpliwości i chyba nikt nie ma wątpliwości, że z tego punktu widzenia problem wyjaśnienia przyczyn tragedii smoleńskiej jest kwestią dla nas bardzo ważną i chciałem, żeby również i stąd, z forum Rady Bezpieczeństwa, głos w tej sprawie został dany" - zaznaczył Andrzej Duda.

 

"Mamy dwa lata na prace i zobaczymy, co uda się uzyskać" - dodał prezydent, zapowiadając jednocześnie, że nie zamierza w tej sprawie milczeć.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.11

Liczba głosów:

18

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

lleszek 11:02:42 | 2018-05-18
"Nie mam żadnych wątpliwości i chyba nikt nie ma wątpliwości, że z tego punktu widzenia problem wyjaśnienia przyczyn tragedii smoleńskiej jest kwestią dla nas bardzo ważną i chciałem, żeby również i stąd, z forum Rady Bezpieczeństwa, głos w tej sprawie został dany" - zaznaczył Andrzej Duda.
=========
Owszem, pies ma prawo zaszczekać i pan prezydent ma prawo "głos dać". Tyle, że w polskim interesie jest to, aby to był "głos" mający sens, a nie "głos" odzwierciedlający paranoję i błędy poznawcze rządzącej elity.

Oceń 3 18 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook