Jarosław Gowin: ustawa JUST nie zagraża interesom polskim

(fot. shutterstock.com)

Na pewno interesy polskie nie są zagrożone przez ustawę JUST - ocenił wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin przebywający z kilkudniową wizytą w USA. Jak dodał, po polskiej stronie potrzeba powściągliwości w tej sprawie.

 

Izba Reprezentantów Kongresu USA jednomyślnie, przez aklamację, przyjęła we wtorek ustawę o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST), dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu.

 

Zdaniem wicepremiera ta ustawa "niepotrzebnie może rodzić napięcia między społecznością żydowską na świecie a różnymi krajami". - W tym także napięcia wśród polskiej opinii publicznej - powiedział w rozmowie z Polsat News.

 

Gowin podkreślił przy tym, że po polskiej stronie potrzebna jest powściągliwość w tej sprawie. - Jest dla mnie bardzo ważne, żebyśmy po wspólnym błędzie, jakim były reakcje i żydowskie, i polskie na ustawę o IPN, nie popełnili teraz analogicznego błędu przy tzw. JUST Act - dodał.

 

Wicepremier ocenił, że "na pewno interesy polskie przez tę ustawę (JUST) nie są zagrożone".

 

W grudniu identyczną ustawę, zrejestrowaną w oficjalnym dzienniku ustaw jako S. 447 (ustawa Senatu nr 447) przyjął jednomyślnie amerykański Senat.

 

W przypadku podpisania ustawy JUST (co po angielsku znaczy "sprawiedliwie") przez prezydenta Donalda Trumpa, co wydaje się być zwykłą formalnością, sekretarz stanu będzie zobowiązany do przedstawienia w dorocznym raporcie Departamentu Stanu o przestrzeganiu praw człowieka w poszczególnych państwach świata albo w dorocznym raporcie o wolności religijnej na świecie; sprawozdanie o realizacji ustaleń zawartych w Deklaracji Terezińskiej.

 

Deklaracja ta, przyjęta w 2009 roku przez 46 państw świata, na zakończenie Praskiej Konferencji ds. Mienia Ery Holokaustu, jest niezobowiązującą listą podstawowych zasad mających przyspieszyć, ułatwić i uczynić przejrzystymi procedury restytucji dzieł sztuki oraz prywatnego i komunalnego mienia przejętego siłą, skradzionego lub oddanego pod presją w czasie Holokaustu. W imieniu Polski deklaracja została przyjęta przez Władysława Bartoszewskiego, ówczesnego sekretarza stanu w kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

 

Ustawa JUST nie przewiduje żadnych sankcji dla państw-sygnatariuszy Deklaracji Terezińskiej, które nie spełniły swych obietnic dotyczących zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom i dlatego ma głównie symboliczny, deklaratywny charakter.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?