USA: senatorzy krytykują brak strategii wobec Syrii i Bliskiego Wschodu

(fot. shutterstock.com)

Po zamkniętym briefingu Pentagonu wpływowi republikańscy senatorzy skrytykowali administrację prezydenta USA Donalda Trumpa za brak strategii wobec Syrii i Bliskiego Wschodu, który umocni wpływy Rosji i Iranu w regionie - podaje CBS News.

 

Przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych Bob Corker i senator Lindsey Graham z komisji sił zbrojnych skrytykowali plany administracji po wtorkowym briefingu z udziałem szefa Pentagonu Jima Mattisa, przewodniczącego kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA generała Josepha Dunforda i najwyższej rangi dowódców wojskowych.

 

- Wszystko podczas tego briefingu sprawiało, że byłem coraz bardziej zmartwiony - powiedział Graham.

 

- Nie wiem, jak mamy pokonać Państwo Islamskie (IS), polegając na lokalnej policji w kraju kontrolowanym przez (prezydenta Syrii) Baszara el-Asada, który zdaniem USA jest odpowiedzialny za atak chemiczny - kontynuował senator, cytowany przez CBS News.

 

Podkreślił, że wszystko wskazuje na to, że Trump "wycofa (wojska USA) z Syrii tak szybko, jak tylko będzie mógł".

 

Corker zwrócił uwagę, że teraz na Bliskim Wschodzie "znaczące wpływy" mają Rosją i Iran, a plan wycofania amerykańskiego kontyngentu z Syrii grozi zarówno "odrodzeniem się IS", jak i utratą pozycji Stanów Zjednoczonych w regionie.

 

- Syria należy teraz do Rosji i Iranu. To oni będą determinować przyszłość - dodał.

 

AFP podaje, że zdaniem Grahama "nie ma w ogóle strategii wojskowej obliczonej na przeciwdziałanie groźnym wpływom Iranu i Rosji" na Bliskim Wschodzie.

 

Krytyczne opinie Republikanów podzielają niektórzy Demokraci. Senator Chris Coons z komisji spraw zagranicznych ostrzegł, że administracja w ogóle nie stworzyła "koherentnego planu działania" w Syrii.

 

Rzecznik dowodzonej przez USA koalicji walczącej z IS pułkownik Ryan Dillon powiedział: "Obserwujemy odradzanie się IS w okolicach położonych na zachód od Eufratu".

 

Na brak długoterminowej strategii USA wobec Bliskiego Wschodu zwrócili uwagę eksperci po sobotnim ataku na Syrię sił amerykańskich, francuskich i brytyjskich, po którym Trump powtórzył, że ma zamiar zakończyć misję USA w tym kraju.

Szef Rady Stosunków Międzynarodowych (CFR) Richard Haass napisał, że "operacja wojskowa rzuca niewiele światła na przyszłą strategię USA wobec Syrii", podczas gdy prezydent powinien taki plan przedstawić.

 

Ekspert Brookings Institution ds. Bliskiego Wschodu Natan Sachs zwrócił uwagę, że Waszyngton nie wykazuje zainteresowania ograniczaniem rosnących wpływów Moskwy w tym kraju i na Bliskim Wschodzie.

 

- Administracja Trumpa powinna przynajmniej próbować powstrzymać wzrost wpływów Rosji na Bliskim Wschodzie, skutecznie ją blokując. Ingerencje Rosji wykraczają poza Syrię - twierdzi Sachs.

 

A nade wszystko - podkreśla - "USA nie powinny wycofać (wojsk) z Syrii".

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

1

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook