Minister edukacji Izraela: rząd Polski anulował moją wizytę w tym kraju

(fot. English: Dovereconomy at Hebrew Wikipedia [Public domain], from Wikimedia Commons)

Izraelski minister edukacji Naftali Bennett, który miał przyjechać do Polski, napisał w poniedziałek w oświadczeniu, że rząd w Warszawie tę wizytę anulował.

 

Wcześniej rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska powiedziała PAP, że do wizyty ministra nie dojdzie.

 

Według doniesień izraelskich mediów minister miał w środę złożyć wizytę w Polsce.

 

"Polski rząd odwołał moją wizytę, ponieważ wspomniałem o zbrodniach jego ludu. Jestem zaszczycony" - napisał Bennett w poniedziałek.

 

Anglojęzyczny portal Times of Israel podał, że minister zapowiadał, iż podczas wizyty w Polsce będzie mówił o udziale Polaków w mordowaniu Żydów: "Jestem zdeterminowany, by wyraźnie powiedzieć to, co historia już udowodniła - polski naród miał swój udowodniony udział w mordowaniu Żydów w czasie Holokaustu".

 

Minister oświadczył też, że wierzy, że można "zakończyć obecny konflikt z polskim rządem na drodze dialogu, a nie wymienianych w mediach oświadczeń".

 

Jak podawały media izraelskie Bennet podczas wizyty w Polsce miał się spotkać z wicepremierem, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego Jarosławem Gowinem, z polskimi studentami oraz udać pod Pomnik Bohaterów Getta w Warszawie.

 

Bennett jest ministrem i przywódcą prawicowej, ortodoksyjnej partii Żydowski Dom.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.13

Liczba głosów:

16

 

 

Komentarze użytkowników (29)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Bazyli 14:31:43 | 2018-02-06
Zaraz zaraz, czy to Morawiecki dwa dni temu obiecywał, że jest otwarty na dyskusję? A teraz wydają odmowę na przyjazd Ministra Edukacji Izraela który chce dyskutować? Ktoś tu kłamie.
Wstyd, jeśli premier (nawet marionetkowy) się do czegoś zobowiązuje to powinen słowa dotrzymywać. Morawiecki się ośmiesza.
Waszczykowski też potwierdził, że Izrael maił obiekcje do zapisów już od dawna. A więc p. Jaki kłamał. Czy jest ktoś w rządzie kto nie kłamie?

Oceń 22 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Oriana 10:38:56 | 2018-02-06
"Dlaczego Izrael nie organizuje Marszu Żywych w Berlinie?"
To tytuł artykuły z izraelskiego dziennika Haarez. Autorka pisze, że zamiast grozić odwołaniem wyjazdów młodzieży do nazistowskich obozów zagłady na terenie Polski, należałoby otworzyć nowy rozdział w sposobie upamiętniania Holokaustu.
Uważa, że te wyjazdy przyczyniły się do stworzenia negatywnego wizerunku Polski budząc skojarzenia z Holokaustem, gdy tymczasem sprawcami Holokaustu były Niemcy, a Polacy byli ofiarami nazizmu.
Z powodu tych Marszy Żywych w Auschwitz, izraelscy studenci umieszczają w swojej pamięci adres miejsca zagłady i cierpienia Żydów w Polsce, Holokaust kojarzy się im z Polską, a to jest bardzo niewłaściwe. Dlaczego Marsze Żywych nie odbywaja się w alei Unter de Linden w Berlinie?- pisze autorka.
https://www.haaretz.com/opinion/.premium-why-doesn-t-israel-hold-a-march-of-the-living-in-berlin-1.5788525

W Izraelu nie wszyscy myślą tak samo jak obecny minister edukacji, Bennett. Wyjazdy izraelskiej młodzieży do Auschwitz od dawna znajdowały wielu krytyków. Sama rozmawiałam na ten temat z ludźmi z Izraela, którzy mówili, ze przejeżdżający do Polski młodzi Izraelczycy powinni również zapoznać się z historią Żydów w Polsce, którzy tu mieszkali przez wiele wieków oraz poznawac historie i kulturę Polski, a nie tylko ograniczać się do wizyty w Auschwitz.

Oceń 21 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

CzarnySzymon 10:36:11 | 2018-02-06
Skoro jest zaszczycony, to powinien jeszcze dostać bana na wjazd do Polski i wizyty w Auschwitz. Skakałby z radości.

Oceń 29 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

kornatk 10:20:02 | 2018-02-06
KTO, JAK NIE TA KREATURA ODPOWIADA ZA TAK WIELKIE NIEDOUCZENIE SPOŁĘCZEŃSTWA ŻYDOWSKIEGO O OKRESIE WOJNY I OKUPACJI POLSKI ?! TO TA KREATURA ODPOWIADA ZA WYDRUKOWANIE NIENAWISCI DO POLAKÓW ZA NASZĄ OFIARNOŚC W RATOWANIU ŻYDÓW !!! TO TA KREATURA ODPOWIADA ZA EDUKOWANIE MŁODYCH ŻYDÓW, KTÓRZY SĄ HISTORYCZNIE OKALECZENI W WIEDZY !!! Czy polskie władze zamierzają przyjrzec sie podręcznikom do nauczania w Izraelu ? Skąd w młodych żydach tyle niewiedzy i tyle pogardy do Polakó ?! My - Polacy tej sprawy tak nie zostawimy, nawet, jak polski żydowski rząd będzie chciał ją wyciszyć !!!  ~Krzysztof Kornatowicz

Oceń 37 4 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

tomasz.t1 09:46:28 | 2018-02-06
Popieram rzad. Przeciez nie mozna konstruktywnie dialogowac z nacjonalista nienawidzacym innych. Wymyslona teza postawiona a priori (uogolnione oszczerstwo przeciw Polakom i Polsce) zamyka drzwi dialogu. Oto przyklad kolejnego agresora-nacjonalisty, ktory ze smierci niewinnych rodakow robi religie nienawisci zwana holocaustem. Takie wlasnie zachowania rodza ansysemityzm. Przeciez nikt na swiecie nie lubi Zydow. Nie ma skutku bez przyczyny. Pozdrawiam.

Oceń 39 4 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

lleszek 09:44:29 | 2018-02-06
Tak poza tym, to bardzo słusznie, że odwołano wizytę tego ministra. Ostatnia rzecz jaka jest tutaj potrzebna to prowokatorzy i awanturnicy.

Oceń 17 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Beniamin 09:30:21 | 2018-02-06
Dziwne to bo przecież PiSowski MSZ już rok temu w swojej opinii krytycznie odniósł się do projektu ustawy IPN wskazując zagrożenia które ona niesie .Opinia ta została jednak całkowicie zignorowana, dlaczego?strona rządowa z uporem podnosi ,że chodzi o Polskie Obozy Zagłady, co nie jest prawdą gdyż nikt nawet w Izraelu nie twierdzi ,że były to Polskie obozy to jest poza sporem.Poza tym tworzymy ustawę martwą no bo niby jak mamy ją egzekwować , będziemy winnych porywać jak Mosad Eichmana i stawiać przed polskim sądem?Myslę,że jakoś tę sprawę uda się załagodzić ale wizerunkowe straty będą nie do odrobienia.

Oceń 1 36 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

szyszek 06:25:05 | 2018-02-06
Nigdy nie zrozumiem o co tu chodzi.Zycie nie jest czarno-białe , a tym bardziej nie było takie podczas okupacji niemieckiej. Byli szlachetni Polacy,ratujący Żydów za cene życia swego i njabliższych, byli szmalcownicy,którzy sprzedawali Zyda za butelkę wódki. To sa fakty.Kropka.Ponad 3 mln Żydów zyło w POlsce międzywojennej, zgoda, nie byli to Zydzi niemieccy, wykształceni, wpełni zasymilowani.Większośc to chasydzi z a małych miasteczek, może i prymitywni,ale czy POlacy, to była tylko elita? I czy o to chodzi.
Uważam,że nie było nic złego w wielokulturowej Polsce, a Zydzi wnieśli ogrom do polskiej cywilizacji, wszak nie ma literatury międzywojennej bez Zydów,de facto polskich patriotów - mogę sypać ad hoc nazwiskami(a nie jestem literauroznawcą) - Tuwim,Lesmian, Brzechwa,to czołowe postaci. Czy bez nich istnieje polska literatura?
Jestem wprost zażenowany dzisiejszymi nagonkami na Żydów, których została w Polsce garstka. Ja,jako Polak jestem dumny,że potrafiliśmy,może i z trudem współżyć z tym Narodem zgodnie przez wieki.I naprawdę chciałbym, by dalej tak było!
Kochani Zydzi, w końcy, z Waszego Narodu wyszedł -było nie było-Chrystus. I choćby nie wiem, co różne marne organizacje wrzeszczały,jest to faktem.Więc, my,chrezścijanie, dziękujemy Wam Zydzi,że daliście nam Jezusa Chrystusa.

Oceń 20 19 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

WDR 07:38:03 | 2018-02-06
Lech Kaczyński. To był polityk!


"Pewnego dnia, kiedy jeszcze byłam ministrem Edukacji Izraela, zadzwonił do mnie ówczesny premier Ehud Olmert i poprosił mnie o coś nietypowego. Prezydent Polski Lech Kaczyński składa wizytę w Izraelu i chce spotkać się z ministrem Edukacji - mówi w rozmowie z Haaretz Juli Tamir, była minister edukacji Izraela.

Zgodnie z tradycją przywódcy odwiedzający Izrael spotykają się z szefem rzadu, prezydentem, ministrem spraw zagranicznych albo obrony ale nie odwiedzają biura ministra Edukacji. Kaczyński nalegał, dążył do tego spotkania, i nie miało to być spotkanie kurtuazyjne ale chciał długiej wnikliwej rozmowy. Proszono mnie żebym zarezerwowała dla Niego aż dwie godziny. Kaczyński wszedł do mojego biura szybkim krokiem. Niski mężczyzna, zdeterminowany, z siwymi włosami i płonącymi oczyma. Ukłonił się lekko i usiadł. Byłam zaintrygowana.

- Co pani wie o historii Żydów w Polsce - zapytał - Tysiąc lat wspólnej historii żydowsko - polskiej, co pani wie o tym? - Prawdę mówiąc wiem dużo o końcu, a mało o początku - odpowiedziałam z wahaniem-Powiem pani... powiedział, i rozpoczął szczegółową i fascynującą lekcję historii. Wiesz, dlaczego przed wojną było tak wielu Żydów w Polsce- zapytał. Nie czekał na odpowiedź - Polacy zaakceptowali Żydów i przyznali im prawa, których nie mieli w innych krajach; W Polsce były miasta i miasteczka, w których Żydzi stanowili większość; Naród polski nie uważał Żydów za wrogów. Zamierzam stworzyć muzeum, które będzie badać te setki lat - setki lat wspólnego życia, które skończyły się obozami śmierci. Koniec tej historii jest straszny, ale trzeba opowiedzieć ją do końca. Nie neguję tego, co wydarzyło się w obozach zagłady, ale trzeba pamiętać, że gdyby naziści nie doszli do władzy w Niemczech, nie byłoby w Polsce obozów koncentracyjnych. Polacy nigdy nie dążyli do eksterminacji Żydów. Naziści nas okupowali, kontynuował, Polskę rozszarpali na strzępy. Moi rodzice byli członkami polskiego podziemia - co pani wie o polskim oporze przeciwko nazistom? Co pani wie o powstaniu w Warszawie? Co pani wie o prześladowaniu polskiej inteligencji? Co pani wie o zniszczeniu Starego Miasta w Warszawie? Zniszczyli ją doszczętnie, Nie zostawili w nim kamienia na kamieniu.

- Wysyłacie swoich uczniów do Polski, chodzą po naszych ulicach, machają izraelskimi flagami, zioną nienawiścią i strachem, patrzą na nas jak gdyby zobaczyli diabła, a potem udają się do Berlina, aby tam się bawić . I oni są szczęśliwi w Berlinie, siedzą w kawiarniach niedaleko siedziby Gestapo i czują się komfortowo. W Niemczech widzą kulturę i sztukę, u nas widzą tylko martwe ciała. To wy piszecie historię na nowo , podniósł głos nagle, wyglądał na wyczerpanego i rozgniewanego. Celowo chcecie rozmyć różnicę między wstrząsającymi świadectwami o Polakach, którzy mordowali i masakrowali Żydów, a faktem, iż naród polski i ówczesny rząd Polski nigdy nie wypowiedział wojnę przeciwko Żydom ani ich eksterminacji - polityka eksterminacji była oficjalną niemiecką polityką. Szanuję i rozumiem ból ofiar, ale my także byliśmy ofiarami. Nasza historia jest historią porażek: Polska była okupowana, została podzielona, przechodziła z rąk do rąk. Teraz Polska jest niepodległym krajem, a ona (Polska) napisze swoją historię jeszcze raz, jak to przystało na wolny naród. - relacjonuje opowieść Lecha Kaczyńskiego.

Znów odetchnął, badając moją reakcje na jego słowa. Był aktorem w przeszłości i wiedział, jaką moc mają słowa i jak ich używać . Teraz odchylił się, pozornie zrelaksowany i z uśmiechem: "Nic nie mów, tylko przyjedź do Warszawy" - powiedział i odszedł.

Odwiedziłam Warszawę. Cel mojej trzydniowej wizyty był tylko jeden: zobaczyć II wojnę światową z polskiego punktu widzenia.
Podążałam ścieżką polskiego podziemia, słuchałam opowieści o zniszczeniach Warszawy, widziałam zdjęcia i filmy z umierającego miasta oraz głodującej i pokonanej lokalnej ludności żyjącej na zbombardowanych ulicach. Poszłam zobaczyć więzienia, w których przetrzymywano przedstawicieli polskiej inteligencji i przeciwników nazistów , rozmawiałam z wychowawcami i historykami.
Dumnie pokazali mi, gdzie znajdować się będzie Muzeum Żydów. Każdy wieczór kończył się kieliszkiem wódki i gęstą, smaczną polską zupą oraz rozmową z polskim Ministrem Edukacji, który mi towarzyszył. Jego ojciec, jak mi powiedział, był polskim partyzantem rannym w czasie wojny. Został poparzony koktajlem Mołotowa, kiedy próbował nim rzucić, w konsekwencji czego został okaleczony, a w końcu zmarł w strasznych cierpieniach.

Każdego ranka musiałam się zastanawiać się, czy w poruszających słowach Kaczyńskiego jest jakaś prawda. Ostatniego wieczoru zapytałam moich gospodarzy, czego oczekują po mojej wizycie?
Chcemy, abyś pamiętała, że to nie my zainicjowaliśmy Holokaust,
Chcemy aby wasze dzieci, które przyjeżdżają odwiedzić obozy patrzyły na nas inaczej, chcemy żeby spotykali się z polską młodzieżą, która jest dowodem, na istnienie innej Polski. Chcemy, abyście traktowali nas jak traktujecie Niemców. Przez chwilę w pokoju zapadła cisza i zażenowanie. zabrzmiało to dziwnie, powiedzieli, kto by pomyślał, kto mógłby w to uwierzyć, że po zakończaniu tej wojny, to my będziemy błagać, by traktowano nas jak Niemców.

Oceń 33 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook