Niemcy, Francja i Włochy pozytywnie o zapowiedzi ws. inwestycji zagranicznych

(fot. PAP/EPA/MATHIEU CUGNOT / EUROPEAN PARLIAMENT HANDOUT)

Niemcy, Francja i Włochy pozytywnie przyjęły w środę zapowiedź szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera o prawie do przeciwstawienia się inwestycjom z krajów trzecich w strategiczne sektory gospodarki jak energetyka, infrastruktura i nowe technologie.

 

Juncker powiedział w orędziu o stanie Unii Europejskiej wygłoszonym w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, że w uzasadnionych przypadkach kraje członkowskie UE miałyby prawo interweniować w przypadku takich ryzykownych bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

 

Szef KE nie wymienił z nazwy żadnego kraju, ale uważa się, że chodzi głównie o inwestujące w Europie chińskie firmy kontrolowane przez państwo.

 

- Niemcy, Francja i Włochy przyjmują z ogromnym zadowoleniem propozycje Komisji Europejskiej jako ważny krok naprzód - głosi wspólny komunikat tych krajów opublikowany przez niemiecki resort gospodarki.

 

Minister gospodarki Niemiec Brigitte Zypries powiedziała, że rząd w Berlinie jest bardzo zainteresowany zagranicznymi inwestycjami, o ile odbywają się one na warunkach rynkowych.

 

- Ale musimy zapobiec (sytuacjom), gdy inne kraje wykorzystują naszą otwartość w celu przeforsowania interesów swojej polityki przemysłowej - zastrzegła.

 

Zypries oceniła, że propozycje Junckera zapewniają równą konkurencję w UE, a także lepszą ochronę przed przejmowaniem unijnych przedsiębiorstw, które nie odbywają się na zasadach rynkowych.

 

- W przyszłości kraje członkowskie będą miały jasne uprawnienia do interwencji w przypadkach bezpośrednich inwestycji w europejskie firmy dokonywanych przez (firmy) kontrolowane przez państwo - podkreśliła minister z zadowoleniem.

 

Francuski minister gospodarki Bruno Le Maire powiedział, że tej propozycji powinny towarzyszyć zasady wzajemności w zamówieniach publicznych i szerzej - w stosunkach handlowych UE z krajami trzecimi.

 

Reuters pisze, że w czerwcu Niemcy stały się pierwszym krajem UE, który zaostrzył zasady inwestycji firm zagranicznych po serii transakcji, które dały Chińczykom dostęp do zachodnich technologii i know-how. Niepokój wzbudziło szczególnie przejęcie w ub. roku przez chińską firmę Midea niemieckiego producenta robotów Kuka.

 

We Francji obowiązuje prawo umożliwiające blokowanie przejęć w wybranych sektorach, jak energetyka czy telekomunikacja.

 

Handel i równowaga pomiędzy otwartością a ochroną własnego rynku były tematem unijnego szczytu w czerwcu w Brukseli. Chodziło zwłaszcza o otwarcie na inwestycje i dostęp do publicznych przetargów unijnych firm, w krajach, które mogą swobodnie działać na rynku UE, ale swój rynek zamykają przed europejskimi przedsiębiorstwami.

 

Unijni przywódcy zgodzili się wówczas, że Komisja Europejska ma przeanalizować inwestycje z krajów trzecich w strategicznych sektorach.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.11

Liczba głosów:

37

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook