Eksplodował samochód na Polach Elizejskich w Paryżu

(fot. aj)

 

Samochód, który uderzył w poniedziałek w radiowóz żandarmerii na Polach Elizejskich w Paryżu, eksplodował, a jego kierowca był uzbrojony - podały źródła, na które powołuje się AFP.

 
Policja otoczyła teren kordonem bezpieczeństwa , zamknięto pobliską stację metra.
 
 
Prefektura paryskiej policji zaleciła na Twitterze mieszkańcom i turystom unikanie okolic zdarzenia.
 
We Francji obowiązuje stan wyjątkowy wprowadzony po zamachach terrorystycznych z listopada 2015 roku w Paryżu.
 
[16:46] 
 

Samochód uderzył w poniedziałek w radiowóz żandarmerii na Polach Elizejskich w Paryżu, nie powodując ofiar - podały źródła policyjne. W chwili uderzenia pojazd eksplodował, a jego kierowca został poważnie ranny.

 

Wcześniej informowano, że mężczyzna był uzbrojony.

 

Dziennik "Le Figaro" informuje, że nie chodzi o wypadek, lecz o umyślne działanie sprawcy.

 

[17:12]
 
Najpewniej nie żyje mężczyzna kierujący samochodem, który uderzył w poniedziałek w radiowóz żandarmerii na Polach Elizejskich w Paryżu i eksplodował, nie powodując ofiar - podały źródła policyjne. Wcześniej informowano, że mężczyzna był uzbrojony.
 
Władze skłaniają się ku stanowisku, że nie chodzi o wypadek, lecz o umyślne działanie sprawcy. Dochodzenie wszczęła paryska prokuratura ds. antyterroryzmu.
Policja zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą.
 
Prefektura paryskiej policji zaleciła na Twitterze mieszkańcom i turystom unikanie okolic zdarzenia. Teren otoczono kordonem bezpieczeństwa, zamknięto pobliską stację metra. Na miejsce przysłano saperów.
 
We Francji obowiązuje stan wyjątkowy wprowadzony po zamachach terrorystycznych z listopada 2015 roku w Paryżu.
 
[17:39]
 

Butle z gazem, broń krótką oraz karabinek Kałasznikowa znaleziono w samochodzie, który uderzył w poniedziałek w radiowóz żandarmerii na Polach Elizejskich w Paryżu i eksplodował, nie powodując ofiar - podały źródła policyjne. Sprawca ataku zginął.

 

Policja zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą.

 

Szef MSW Gerard Collomb przekazał prasie, że napastnik zmarł podczas próby ataku. Dodał, że w jego samochodzie znaleziono także materiały wybuchowe.

 

Prefektura paryskiej policji zaleciła na Twitterze mieszkańcom i turystom unikanie okolic zdarzenia, w samym centrum francuskiej stolicy. Teren otoczono kordonem bezpieczeństwa, zamknięto pobliską stację metra. Na miejsce przysłano saperów.

 

We Francji obowiązuje stan wyjątkowy wprowadzony po zamachach terrorystycznych z listopada 2015 roku w Paryżu. 

 

[18:01]

 

 

Do próby zamachu doszło w poniedziałek na Polach Elizejskich w Paryżu, gdzie samochód uderzył w radiowóz żandarmerii, a następnie stanął w płomieniach, nie powodując ofiar - powiedział minister spraw wewnętrznych Francji Gerard Collomb. Napastnik zginął.

 

Szef MSW dodał, że w samochodzie znaleziono broń i materiały wybuchowe.

 

"Po raz kolejny celem stały się siły bezpieczeństwa" - powiedział Collomb.

 

Poza sprawcą nie było ofiar.

 

We Francji obowiązuje stan wyjątkowy wprowadzony po zamachach terrorystycznych z listopada 2015 roku w Paryżu. 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.56

Liczba głosów:

9

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook