Ukraina: kolejne ataki na polskie miejsca pamięci

(fot. KurierGalicyjski / youtube.com)

Nieznani sprawcy wymazali farbą pomnik zamordowanych przez hitlerowców w 1941 r. profesorów lwowskich, a także w podobny sposób zniszczyli krzyż i kamienne tablice upamiętniające polskie ofiary zbrodni w miejscowości Podkamień w obwodzie lwowskim.

 

W obu miejscach pojawił się napis "Śmierć Lachom" - poinformował w niedzielę PAP ambasador Polski na Ukrainie Jan Piekło. Do dwóch aktów wandalizmu doszło w ciągu ostatniej doby. W Podkamieniu na krzyżu namalowano także swastykę.

 

- To mniej więcej ten sam scenariusz: czerwona farba, litery SS i napis "Śmierć Lachom". We Lwowie bardzo szybko zareagowała na to miejscowa administracja. Pomnik profesorów lwowskich został błyskawicznie oczyszczony - powiedział Piekło.

 

Ambasador przekazał PAP, że w związku z incydentami wystosowane zostaną noty dyplomatyczne do ukraińskiego MSZ, a strona polska będzie kontrolowała przebieg śledztw w tych sprawach. - Mamy do czynienia ze wzmożeniem takich zjawisk, co świadczy o pewnej bezradności i determinacji strony, która to prowokuje - podkreślił Piekło.

 

Władze Ukrainy oceniały wcześniej, że incydenty w polskich miejscach pamięci narodowej na Ukrainie są prowokacją, której celem jest poróżnienie Polaków i Ukraińców.

 

Gubernator obwodu lwowskiego Ołeh Syniutka mówił dwa tygodnie temu w rozmowie z polskimi dziennikarzami, że prowokacje te są dziełem rosyjskim. - Jednoznacznie są to prowokacje o takiej samej naturze, jak prowokacje wobec ukraińskich miejsc pamięci w Polsce. Jestem przekonany, że stoją za tym rosyjskie służby specjalne, które opracowują scenariusze skłócenia Ukraińców i Polaków - oświadczył.

 

O zniszczeniu polskich miejsc pamięci poinformowała w niedzielę m.in. "Historyczna Prawda", dodatek historyczny do znanej gazety internetowej "Ukrainska Prawda". Przypomniała ona, że w latach 2014-2016 w Polsce doszło do aktów wandalizmu 14 grobów i pomników ukraińskich, z których żaden nie został odnowiony.

 

Wydarzenia, do których doszło w tych dniach są kolejnymi atakami na polskie miejsca pamięci na Ukrainie. W styczniu wysadzono pomnik Polaków zamordowanych w 1944 r. we wsi Huta Pieniacka w obwodzie lwowskim. W lutym pomnik ten został odbudowany ze środków społeczności ukraińskiej okolicznych miejscowości.

 

W styczniu także czerwoną farbą wymazano cmentarz ofiar totalitaryzmu w Bykowni pod Kijowem, w tym również znajdujący się tam polski cmentarz wojenny.

 

W lutym czerwoną farbą obrzucono siedzibę polskiego konsulatu we Lwowie i pozostawiono na jego ogrodzeniu napis "Nasza ziemia". Także w lutym nacjonaliści z niewielkiej organizacji "Czarny Komitet" zawiesili na parkanie ambasady RP w Kijowie portret przywódcy ukraińskich nacjonalistów Stepana Bandery. Ogłosili, że protestują tak przeciwko antyukraińskim wypowiedziom polskich polityków.

 

Do zbrodni w Podkamieniu w powiecie Brody doszło w dniach 12-16 marca 1944 roku. Zamordowano tam od 100 do 150 Polaków, którzy schronili się w klasztorze dominikanów. Dokonał tego oddział Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) wspomagany przez formację policyjną z ukraińskiej dywizji SS "Galizien".

 

Pomnik profesorów lwowskich upamiętnia wydarzenia z początku lipca 1941 roku. Na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie hitlerowcy rozstrzelali 25 profesorów lwowskich uczelni, a także członków ich rodzin oraz osoby, które przebywały z nimi w chwili aresztowania. Wśród 40 ofiar nazistowskiej zbrodni był m.in. Tadeusz Boy-Żeleński. Kilka tygodni później zamordowano byłego premiera, matematyka prof. Kazimierza Bartla.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.67

Liczba głosów:

9

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

MR 19:01:13 | 2017-03-13
Kto korzysta na takkich prowokacjach naruszających stosunki polsko ukraińskie?

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook