"Nie trzeba zrównywać migracji z terroryzmem"

(fot. Davide Calabresi / Shutterstock.com)

Premier Włoch Paolo Gentiloni powiedział w czwartek, że zagrożenie terrorystyczne "nie upoważnia do niesłusznego stawiania znaku równości między migracją a terroryzmem". Mówił o tym po obradach komisji ds. badań nad radykalizacją i ekstremizmem dżihadystów.

 

Na konferencji prasowej po tym spotkaniu szef rządu wyraził przekonanie, że konieczna jest bardziej skuteczna polityka migracyjna, która połączy "działalność humanitarną i udzielanie gościny z jednej strony z linią rygoru i sprawnego odsyłania z drugiej strony".

 

Gentiloni zauważył, że Włochy podejmują wielki wysiłek w ramach zwalczania radykalizacji i zagrożenia terrorystycznego. Jego zdaniem potrzebne jest też zaangażowanie wspólnot islamskich, aby i one uczestniczyły w działaniach prewencyjnych.

 

Włoski premier mówił, że procesy radykalizacji zachodzą przede wszystkim w więzieniach i w internecie. To tam należy działać, by temu zapobiegać - zaznaczył.

 

Gentiloni zwrócił uwagę na specyfikę Włoch, mówiąc, że pod względem liczb "radykalizacja jest mniejsza niż w innych krajach". - Ale fakt, że mamy niższą liczbę osób zradykalizowanych czy też zagranicznych bojowników, nie powinien nas prowadzić do lekceważenia tego zjawiska i potrzeby jego zrozumienia - ostrzegł.

 

Koordynator komisji profesor Lorenzo Vidoni, informując o jej pracach powiedział, że szacuje się, iż w szeregach Państwa Islamskiego walczy około 100 bojowników pochodzących z Włoch. Jego zdaniem to także mniej niż w przypadku innych krajów. Obecnie jednak, jeśli chodzi o liczbę osób wyjeżdzających z Włoch by przyłączyć się do dżihadystów notuje się niewielki wzrost - dodał Vidoni. Ponadto profesor stwierdził, że we Włoszech rośnie radykalizacja wśród kobiet i nieletnich.

 

Minister spraw wewnętrznych Marco Minniti, mówiąc o szerzeniu się ekstremizmu i propagandy fundamentalistów w internecie, oświadczył, że przeciwko temu należy prowadzić "batalię, która nie może być ograniczona do jednego kraju". Wskazał na potrzebę stworzenia międzynarodowej "sieci ochronnej" w internecie, by zablokować rozpowszechnianie się tego zjawiska. Jego zdaniem będzie to możliwe tylko w przypadku współpracy między rządami a wielkimi dostawcami internetu.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.75

Liczba głosów:

16

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook