Donieck: protest "Nie dla zbrojnej misji OBWE"

(fot. PAP/EPA/ALEXANDER ERMOCHENKO)

Ponad 5 tys. osób protestowało w piątek w centrum Doniecka przeciwko pomysłowi umieszczenia na wschodzie Ukrainy uzbrojonej misji Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Obecnie kruchy rozejm nadzorują jedynie nieuzbrojeni obserwatorzy.

 

Kilku manifestantów trzymało transparenty z hasłem: "Nie dla zbrojnej misji OBWE". Władze w Kijowie od miesięcy domagają się rozmieszczenia uzbrojonej misji policyjnej na wschodzie Ukrainy; Donieck jest bastionem prorosyjskich separatystów.

 

Kilka osób powiedziało agencji AFP, że były nakłaniane do udziału manifestacji przez dyrektorów swoich zakładów pracy i firm czy dziekanów uczelni. "Powiedzieli nam na uniwersytecie, że trzeba wziąć udział w tym zgromadzeniu, ale ja osobiście też sprzeciwiam się takiej misji" - powiedział 22-letni student ekonomii Władimir.

 

"Miasta w Donbasie są na nowo celem ostrzałów. OBWE tego nie ureguluje. (...) Przyszliśmy tu, żeby pokazać, że istniejemy, że jesteśmy mieszkańcami Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) oraz żeby powiedzieć, że sprzeciwiamy się obecności uzbrojonych obserwatorów" - dodał.

 

"W Doniecku nikt nie ufa OBWE. Oni się zdyskredytowali. (...) To dlatego nie wolno dawać broni takim ludziom" - uważa 46-letnia Jelena, nauczycielka.

 

Jeden z przedstawicieli samozwańczej DRL, Denys Puszylin, powiedział podczas wiecu, że uzbrojenie obserwatorów będzie oznaczało "całkowitą porażkę porozumień z Mińska", podpisanych w lutym 2015 roku w celu doprowadzenia do zakończenia konfliktu na Ukrainie. Prezydent Ukrainy Petro "Poroszenko chce, aby OBWE stało się trzecią stroną konfliktu" - dodał Puszylin.

 

OBWE na razie nie odniosła się do tych informacji.

 

Wysłanie do Donbasu misji policyjnej OBWE zaproponował prezydent Poroszenko. W kwietniu mówił, że na takie rozwiązanie zgodziła się Rosja. Misja obserwacyjna OBWE w obecnym kształcie nie jest w stanie powstrzymać wymiany ognia w strefie konfliktu, gdzie - jak wtedy podkreślał Poroszenko - każdego dnia dochodzi do kilkudziesięciu ataków na pozycje ukraińskie.

 

W połowie kwietnia prezydent Rosji Władimir Putin poinformował, że Moskwa popiera zwiększenie liczebności misji OBWE na wschodzie Ukrainy. Putin powiedział wtedy, że należy "pracować z zachodnimi partnerami, by OBWE podjęła taką decyzję, znacząco zwiększyła liczbę swoich pracowników i, jeśli trzeba, zapisała w ich mandacie, że mogą nosić ostrą broń".

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.33

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook