Ekspert: nie liczyłbym na wymianę Sawczenko

(fot. Furyk Nazar / Shutterstock.com)

Władimir Putin chce pokazać światu groźniejsze oblicze, dlatego nie liczyłbym dzisiaj na wymianę Nadiji Sawczenko na rosyjskich jeńców - mówi prof. Andrzej Gil z KUL. Podkreśla, że apele świata o uwolnienie Sawczenko są bezcelowe, bo Putin zdecyduje się to zrobić jedynie wtedy, jeśli będzie mu to do czegoś potrzebne.

 

Ukraińska lotniczka Nadija Sawczenko oczekuje na wyrok rosyjskiego sądu w sprawie o współudział w zabójstwie dwóch dziennikarzy z Rosji w czasie walk w Donbasie w 2014 roku. Prokurator zażądał dla niej kary 23 lat pozbawienia wolności. Lotniczka nie przyznaje się do winy; od początku marca prowadzi strajk głodowy. Ogłaszanie wyroku zacznie się w poniedziałek.

 

Pytany, jak ocenia szanse wymiany Sawczenko na jeńców rosyjskich, prof. Gil powiedział: "Dzisiaj bym pewnie na to nie liczył. (...) Jest to problem nastrojów politycznych w Rosji, a przede wszystkim tego, czy Rosji będzie to do czegokolwiek potrzebne. Być może przyjdzie taki moment, że Władimir Putin zechce okazać wspaniałomyślność. A były już takie momenty - pamiętamy panie z zespołu Pussy Riot, które zostały uwolnione z więzienia na jego prośbę".

 

- Ale w tym momencie chyba bardziej społeczeństwu rosyjskiemu - według polityków kremlowskich - zależy na tym, żeby Nadija Sawczenko została skazana i uwięziona. Problem wymiany jest problemem wtórnym. Dzisiaj chyba raczej Putin chce pokazać to groźniejsze oblicze - zaznaczył ekspert.

 

Odnosząc się do apeli społeczności międzynarodowej o uwolnienie Sawczenko, prof. Gil ocenił, że "Władimir Putin jest odporny na tego rodzaju naciski z zewnątrz". - Jest przywódcą globalnego mocarstwa i chyba to (apele - PAP) nie robi na nim większego wrażenia. Putin jest pragmatykiem, jeżeli będzie mu do czegoś potrzebne, żeby ją uwolnić, to ją uwolni. Natomiast sądzę, że wszelkie apele są bezcelowe, dlatego, że on (Putin) rządzi się po prostu własnymi prawami - dodał.

 

Pytany z kolei, kim stanie się Nadija Sawczenko na Ukrainie prof. Gil odparł, że "takich bohaterów niestety Ukraina ma wielu". - Być może Sawczenko zostanie włączona do jakiegoś panteonu narodowego. A być może - pamiętajmy, że formalnie rzecz biorąc jest politykiem, jest wybrana do parlamentu ukraińskiego, do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy - zacznie się zachowywać jak polityk, będzie chciała zdyskontować swoją popularność - mówił.

 

- A być może tak naprawdę będzie skazana na te dwadzieścia kilka lat łagru i za kilka lat już nikt o niej nie będzie pamiętał. W przestrzeni poradzieckiej polityka miała bardzo wielu bohaterów. Kto dzisiaj pamięta Aleksandra Milinkiewicza, bohatera Białorusi sprzed kliku lat? Nikt. Byłbym ostrożny w prorokowaniu, bo polityka w tamtym wykonaniu jest bardzo brudna. (Sawczenko) może być częścią tej "niebiańskiej sotni", czy jakiegoś innego przekazu medialnego na Ukrainie, a może być kimś zapomnianym, kogo skrzywdzono i złamano mu życie - wskazuje prof. Gil.

 

MSZ Rosji oświadczyło w środę, że nie toczą się żadne rozmowy w sprawie wymiany lotniczki. Negocjacje "nie były i nie są prowadzone; nie było to możliwe ani w teorii, ani w praktyce, do czasu decyzji sądu" - powiedziała rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa. W ostatnim czasie o uwolnienie Sawczenko apelowali m.in. szef Rady Europejskiej Donald Tusk oraz pełnomocnik rządu Niemiec ds. kontaktów z Rosją Gernot Erler. Do uwolnienia Sawczenko wzywał też amerykański senator, republikanin John McCain. Stany Zjednoczone podkreślają, że proces Sawczenko i sposób jej traktowania są sprzeczne z międzynarodowymi standardami i zobowiązaniami podjętymi przez Rosję w ramach porozumień mińskich.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.5

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook