"Wideo IS z groźbami trzeba uważać za propagandę"

(fot. shutterstock.com)

Wideo organizacji Państwo Islamskie (IS) z chłopcem w mundurze i zamaskowanym dorosłym mówiącym z akcentem brytyjskim to narzędzie propagandowe, które przypomina o barbarzyństwie tej grupy - oznajmiła w poniedziałek rzeczniczka premiera Davida Camerona.

 
10-minutowy film wideo, zamieszczony w sieci przez islamistów z IS, którego autentyczności nie zdołano jeszcze zweryfikować, pokazuje egzekucję pięciu ludzi w pomarańczowych kombinezonach; mieli się oni przyznać do szpiegowania dla służb brytyjskich.
 
Brytyjski dziennik "Independent" pisze, że podjęto starania, by zbadać wideo, na którym zamaskowany bojownik mówiący z brytyjskim akcentem twierdzi, że jest to "przesłanie dla (premiera Wielkiej Brytanii) Davida Camerona". Wideo zawiera też ostrzeżenie, iż "pewnego dnia IS zajmie Wielką Brytanię".
 
- Badamy zawartość wideo, premier jest informowany na bieżąco - powiedziała dziennikarzom rzeczniczka, której nazwiska nie podano.
 
Jej zdaniem zamieszczone w internecie wideo jest przypomnieniem o barbarzyństwie IS.
 
- To też najwyraźniej narzędzie propagandowe i jako takie winno być traktowane - powiedziała rzeczniczka brytyjskiego premiera.
 
"Independent" pisze, powołując się brytyjski resort spraw zagranicznych, że wspomniane wideo to "propaganda w wykonaniu IS", przeznaczona "do odwrócenia uwagi od militarnych klęsk IS w Iraku i od tego, że dżihadyści nie są w stanie zająć się ludnością na obszarach, które kontrolują".
 
Na początku grudnia brytyjskie lotnictwo rozpoczęło naloty na cele IS w Syrii. Wielka Brytania od ponad roku bierze też udział w nalotach na dżihadystów z IS w Iraku.
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

1

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?