"Potrzebna jest wspólna polityka wobec uchodźców"

Angela Merkel, kanclerz Niemiec, podczas wywiadu w niemieckiej telewizji ZDF (fot. PAP/EPA/JUERGEN DETMERS/ZDF / HANDOUT)

Unia Europejska powinna zdaniem kanclerz Niemiec Angeli Merkel wypracować wspólną politykę wobec uchodźców i ustalić kryteria przyznawania azylu. Kraje UE powinny ponadto wspólnie ustalić listę krajów bezpiecznych - powiedziała Merkel w niedzielę telewizji ZDF.

 

Problem uchodźców, relacje z krajami afrykańskimi oraz pytanie, czy uda się nam doprowadzić do dyplomatycznego zakończenia wojen domowych, będą w przyszłości zajmowały UE w znacznie większym stopniu niż kryzys w Grecji i euro - mówiła Merkel wieczorem w wywiadzie dla drugiego programu telewizji publicznej ZDF.

 

- Temat azylu może stać się największym przyszłym europejskim projektem, który pokaże, czy jesteśmy rzeczywiście zdolni do wspólnego działania - podkreśliła Merkel.

 

- Potrzebna jest wspólna europejska polityka wobec uchodźców - zaznaczyła szefowa niemieckiego rządu, dodając, że rozmawiała już w tej sprawie z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem i planuje też spotkanie na ten temat z prezydentem Francji Francois Hollande'em.

 

Jej zdaniem konieczne są ponadto wspólne standardy azylowe, które "właściwie już teraz powinniśmy mieć, lecz które de facto nie są przestrzegane".

 

Zdaniem Merkel UE powinna też ustalić wspólnie listę krajów uznanych za bezpieczne, których obywatele nie mają szans na uzyskanie azylu.

 

Niemcy zakwalifikowały w zeszłym roku do grona państw bezpiecznych Serbię, Macedonię oraz Bośnię i Hercegowinę. Berlin chce rozszerzyć tę listę o Albanię, Czarnogórę i Kosowo. Wnioski o azyl obywateli krajów uznanych za bezpieczne rozpatrywane są w trybie przyspieszonym. W przypadku decyzji negatywnej, co dotyczy z małymi wyjątkami wszystkich obywateli z krajów bałkańskich, są oni odsyłani do kraju pochodzenia.

 

- Nie możemy przyznać azylu wszystkim imigrantom, którzy przyjeżdżają z przyczyn ekonomicznych" - podkreśliła niemiecka kanclerz.

 

Zwróciła uwagę, że Konwencja Dublińska "nie działa". - Uchodźcy przyjeżdżają, a poszczególne kraje nie są w stanie przestrzegać (reguł z Dublina), nie rejestrują prawidłowo imigrantów. Te zjawiska mocno uderzają w Niemcy - powiedziała Merkel.

 

Konwencja Dublińska stanowi, że wniosek o azyl rozpatrywany jest przez to państwo UE, do którego azylant przyjechał najpierw. Większość imigrantów nie czeka jednak na decyzję władz we Włoszech czy Grecji, lecz podróżuje dalej, najczęściej do Niemiec.

 

W zeszłym roku o azyl w Niemczech wystąpiło 200 tys. obcokrajowców. W tym roku może ich być trzykrotnie więcej. Władze w Berlinie zarzucają innym krajom UE, że w niedostatecznym stopniu angażują się w rozwiązanie problemu uchodźców. Politycy niemieccy grożą, że jeśli inne kraje UE nie okażą solidarności, a przepisy dublińskie będą nadal ignorowane, to zawieszą przepisy umowy z Schengen i wprowadzą kontrole na granicy.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1

Liczba głosów:

2

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook