Premier Ukrainy: mamy poważny kryzys energetyczny

(fot. shutterstock.com)

Ukraina ma do czynienia z ostrym kryzysem energetycznym i dla przetrwania zimy musi maksymalnie zwiększyć zakupy gazu z UE oraz wznowić negocjacje o warunkach jego dostaw z Rosji - oświadczył w poniedziałek w Kijowie premier Arsenij Jaceniuk.

 

- Sytuacja jest niezwykle poważna. Mamy do czynienia z realnym kryzysem w energetyce - powiedział Jaceniuk, który zwołał antykryzysowy sztab energetyczny. Ocenił jednak, że problemy związane z deficytem można jeszcze rozwiązać, choć Ukraina ma na to bardzo mało czasu.

 

- W ubiegłym roku zimę przeżyliśmy, choć nie bez pomocy naszych zachodnich partnerów. W tym roku sytuacja jest o wiele gorsza niż wtedy - ostrzegł.

 

Ukrainie przed sezonem grzewczym brakuje przede wszystkim węgla i gazu. Przed zimą powinna zgromadzić w podziemnych zbiornikach 19 mld metrów sześciennych gazu. Do chwili obecnej wtłoczyła w nie 13 mld m sześc.

 

Premier poinformował, że grupa międzynarodowych ekspertów ds. energetyki, która gościła na Ukrainie przez ostatni miesiąc, przedstawiła rządowi złożony z 41 kroków plan działań w tej dziedzinie. 25 punktów należy zrealizować jeszcze w sierpniu.

 

Ukraina powinna także ustalić datę negocjacji na temat nowych kontraktów na dostawy gazu z Rosji. - Musimy ustalić z naszymi partnerami europejskimi datę rozmów trójstronnych i uzyskać pakiet, który mieliśmy w ubiegłym roku i który pozwolił nam przetrwać zimę i zapewnić tranzyt gazu - powiedział premier.

 

30 czerwca Ukraina ogłosiła, że wstrzymuje zakupy gazu od Rosji, gdyż nie osiągnięto nowego porozumienia w tej sprawie. Władze w Kijowie oświadczyły wówczas, że gotowe są do wznowienia negocjacji pod warunkiem ustalenia uzasadnionej ceny gazu i określenia jasnych zasad handlu w nadchodzącym sezonie grzewczym. Ukraina uważa, że Rosja chce jej sprzedawać gaz po cenie wyższej, niż Kijów kupuje w ramach dostaw zwrotnych (tzw. rewersu) z państw UE.

 

Ukraina i uczestnicząca w negocjacjach z Rosją Komisja Europejska chciały również, by nowe warunki dostaw rosyjskiego gazu na Ukrainę i jego tranzytu do UE obejmowały okres co najmniej do końca pierwszego kwartału przyszłego roku. Rosjanie nalegali, by porozumienie mówiło tylko o trzecim kwartale bieżącego roku. Proponowali także Ukrainie cenę na trzeci kwartał w wysokości 247,18 USD za 1000 metrów sześciennych.

 

Od początku roku do lipca Ukraina zakupiła za granicą 10,7 mld m. sześc. gazu, z czego dwie trzecie pochodziło z dostaw z państw unijnych, a reszta z Rosji.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

2

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook