Atak na autobus dla obrazka w rosyjskiej TV

(fot. RuptlyTV / youtube.com)

Przedstawiciel sztabu generalnego ukraińskiej armii Bohdan Bondar oświadczył, że atak na cywilny autobus dokonany przez separatystów prorosyjskich pod Wołnowachą w Donbasie był prowokacją, którą zorganizowano m.in. na potrzeby rosyjskich stacji telewizyjnych.

 

W wyniku ataku, do którego doszło we wtorek po południu, zginęło dziesięć osób; według najnowszych danych rannych zostało 18 osób. W związku z tragedią w godzinach wieczornych Bondar wystąpił przed parlamentem w Kijowie.

 

"Ataku na autobus z cywilnymi pasażerami dokonano z użyciem systemu rakietowego BM-21 (Grad). Terroryści prowadzili ogień z centrum Dokuczajewska (na północny wschód od Wołnowachy), gdzie znajdowali się korespondenci miejscowych i rosyjskich stacji telewizyjnych w celu nakręcenia materiałów o tym, jak nasi wojskowi odpowiedzą ogniem po centrum miasta (Dokuczajewska)" - oświadczył.

 

Wystrzelone przez separatystów pociski trafiły w autobus rejsowy, który w momencie zdarzenia znajdował się w ukraińskim punkcie kontrolnym pod Wołnowachą. Stało się to około godziny 14.30 czasu ukraińskiego (13.30 w Polsce).

 

"W rejonie tego (zaatakowanego) punktu kontrolnego nie ma pozycji ukraińskich żołnierzy, co świadczy o tym, że terroryści świadomie otworzyli ogień w stronę osób cywilnych" - ogłosiło dowództwo tzw. operacji antyterrorystycznej w komunikacie.

 

Mimo porozumienia o zawieszeniu broni między separatystami a siłami rządowymi na wschodzie Ukrainy we wtorek doszło tam do ciężkich walk o lotnisko w Doniecku, a obawiające się ataków separatystów władze ograniczyły ruch w punktach kontrolnych na drogach do Donbasu.

 

Ostatniej nocy prorosyjscy buntownicy ostrzeliwali lotnisko w Doniecku z systemów rakietowych Grad, a w godzinach porannych zaatakowali je ogniem czołgowym, niszcząc m.in. wieżę kontrolną. We wtorek po południu dowództwo tzw. operacji antyterrorystycznej poinformowało, że sytuacja "ustabilizowała się", gdy broniącym lotniska żołnierzom udzielono wsparcia artyleryjskiego. Dowództwo podało, że separatyści intensywnie atakowali także pozycje Ukraińców w okolicach miejscowości: Pisky, Awdijiwka, Opytne, Toneńke, Marjinka i Hranitne. W miejscowości Małoorliwka w wyniku ostrzału artyleryjskiego zginął cywil.

 

Władze w Kijowie uważają, że rebelianci dążą do poszerzenia kontrolowanych przez siebie obszarów, oskarżają ich o nieustanne naruszanie zawieszenia broni wynikającego z zawartych wczesną jesienią porozumień pokojowych w Mińsku.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.8

Liczba głosów:

5

 

 

Komentarze użytkowników (4)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Bohun 15:07:10 | 2015-01-15
W rejonie tego (zaatakowanego) punktu kontrolnego nie ma pozycji ukraińskich żołnierzy, co świadczy o tym, że terroryści świadomie otworzyli ogień w stronę osób cywilnych

A to jest dla mnie jednak zaskoczeniem. Myślałem, że na tych punktach w pobliżu linii frontu stoją jednak żołnierze a nie zwykli milicjanci. Jakby nie było to niesprowokowany atak stał się przyczyną śmierci cywilów. Z drugiej strony każdego życia szkoda.

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Alf 10:07:06 | 2015-01-14
http://www.prawy.pl/z-kraju/8073-terroryzm-za-nasza-wschodnia-granica-jest-gorszy-od-dzihadu

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 20:13:22 | 2015-01-13
Takwygąa autobus trafiony pociskiem grad: https://www.youtube.com/watch?v=VVtuZoyhGkU

a tak ten o którym mówi generał:
https://twitter.com/StateOfUkraine/status/555011795816312832/photo/1

Oceń 3 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook