Szczyt ws. Ukrainy na razie nie odbędzie się

(fot. EPA/MICHAEL SOHN)

Planowany na czwartek w Kazachstanie szczyt przywódców Niemiec, Francji, Rosji i Ukrainy ws. konfliktu na Ukrainie nie dojdzie do skutku. Rozmowy szefów dyplomacji czterech krajów w Berlinie nie przyniosły wyników - powiedział Frank-Walter Steinmeier.

 

Szef MSZ Niemiec Steinmeier wyjaśnił, że ministrowie muszą jeszcze popracować nad stworzeniem warunków dla spotkania na szczycie. "Różnice zdań sprawiają, że postęp jest sprawą bardzo trudną" - tłumaczył niemiecki polityk. Niewykluczone, że przedstawiciele resortów spraw zagranicznych spotkają się ponownie już w przyszłym tygodniu.

 

Rozmowy na szczycie z udziałem kanclerz Merkel oraz prezydentów Francji, Rosji i Ukrainy - Francois Hollande'a, Władimira Putina i Petro Poroszenki planowane było w stolicy Kazachstanu, Astanie, na najbliższy czwartek. Berlin zastrzegał jednak od początku, że warunkiem udziału Merkel jest uzyskanie podczas wcześniejszych negocjacji "widocznego postępu".

 

Oprócz Steinmeiera w spotkaniu w berlińskiej rezydencji MSZ, willi Borsig, uczestniczyli Laurent Fabius (Francja), Pawło Klimkin (Ukraina) i Siergiej Ławrow z Rosji.

 

W opublikowanym po spotkaniu oświadczeniu ministrowie podkreślili, że podstawą dla poszukiwania pokojowego rozwiązania muszą być porozumienia z Mińska. Podpisane przez Ukrainę, Rosję i prorosyjskich separatystów z Donbasu umowy przewidują zawieszenie broni, utworzenie strefy buforowej, ustalenie linii demarkacyjnej między stronami konfliktu i wycofanie wojska, a także przekazanie Ukrainy kontroli nad granicą z Rosją. Podpisane we wrześniu w obecności przedstawicieli OBWE porozumienia są stale naruszane. Ukraina i Rosja oskarżają się wzajemnie o łamanie ustaleń.

 

W oświadczeniu ministrowie opowiedzieli się za "dalszą pracą" na rzecz spotkania na szczycie, nie podali jednak żadnego nowego terminu. Miejscem spotkania ma być nadal stolica Kazachstanu.

 

Nowy ambasador Ukrainy w Berlinie Andrii Melnyk powiedział telewizji ARD, że ostrzał ze strony prorosyjskich separatystów jest coraz bardziej dokuczliwy. "Wraz z każdym tak zwanym konwojem humanitarnym ogień artyleryjski separatystów staje się coraz mocniejszy" - powiedział dyplomata. Melnyk złożył w poniedziałek w Berlinie listy uwierzytelniające.

 

Z kolei Ławrow oznajmił przed spotkaniem w Berlinie, że Rosja jest w posiadaniu danych, świadczących o tym, że władze w Kijowie mogą podjąć kolejną próbę rozwiązania kryzysu przy użyciu siły. Rosyjski minister ostrzegł, że doprowadzi to do katastrofy.

 

Czterostronne rozmowy trwają od zeszłego lata. Negocjacje w tym gronie, bez udziały Polski, przywódcy Niemiec, Francji, Rosji i Ukrainy uzgodnili przy okazji obchodów 70. rocznicy lądowania zachodnich aliantów w Normandii.

 

Od wybuchu zbrojnego konfliktu na Ukrainie w walkach zginęło 4 700 osób. 

 

 

 

Wspomóż Nas
Tagi: ukraina

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.33

Liczba głosów:

3

 

 

Komentarze użytkowników (11)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~leszek 15:26:41 | 2015-01-13
http://tragediadonbasu.blog.pl/
Rosjanie zakładają takie "blogi" będące tłumaczeniem i parafrazowaniem propagandy z Kremla. Ale ich sens jest wytłumaczony tutaj:
http://russian.rt.com/article/65501
-----------
Польские СМИ: Россия победит Запад, если выдержит удар санкций
---
Polska prasa (środki masowego przekazu) : Rosja pokona Zachód, jeśli przetrzyma uderzenie sankcji.
(itp itd)
----
Owym "polskim środkiem masowego przekazu" jest Obserwator Polityczny, rzeczywiście jest taka strona.
http://obserwatorpolityczny.pl/
-------
Tylko Russia Today nie informuje czytelników, że nikt w Polsce nie wie o istnieniu takiego tytułu, nikt tego nie czyta ani nie cytuje, wpływ na polską opinię publiczną jest zerowy.
Gdyż w rzeczywistości odbiorcą tych "polskich mediów" jest rosyjski czytelnik, który ma odnosić wrażenie, że także za granicą są "siły rozsądku" popierające Putina.

Oceń 2 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~leszek 15:08:47 | 2015-01-13
Gdyby Rosja wycofała ze wschodniej Ukrainy swoje zbrojne bandy, rosyjską broń, czołgi, artylerię, broń rakietową, to tego konfliktu już dawno by nie było. Ale Rosja nie jest zainteresowana pokojem, wojna we wschodniej Ukrainie pozwala Rosji odwracać uwagę społeczeństwa od własnych, wewnętrznych problemów.
A że ofiarę tego konfliktu padają cywile, to Putina i bojarów nie interesuje. To mentalnośc odziedziczona po Leninie i Stalinie, gdzie ludzie się nie liczą, ludzie to zasoby, resorsy, przedmioty.

Oceń 3 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 12:33:52 | 2015-01-13
Co ostrzewuje ukraińska artyleria: http://tragediadonbasu.blog.pl/2015/01/12/co-w-takim-razie-bylo-celem-ostrzalu/

Oceń 1 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Maciuś 09:53:56 | 2015-01-13
  Pogratulować  poczucia  humoru:

http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Fmiesne-danie-rzez-wolynska-w-menu-podczas-happeningu-w-kijowie-video-foto#

Oceń Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook