Ustawa o azylu - szybsza deportacja Romów

(fot. Dominic Hallau / flickr.com)

Bundesrat - druga izba niemieckiego parlamentu - znowelizował w piątek ustawę o azylu, co pozwoli władzom na szybsze deportowanie obywateli Serbii, Macedonii oraz Bośni i Hercegowiny, głównie Romów, występujących w Niemczech o status uchodźcy politycznego.

 

Autorzy noweli uznali trzy kraje bałkańskie za "kraje bezpieczne". Obywatele pochodzący z tych krajów, przede wszystkim Romowie, po negatywnym rozpatrzeniu ich wniosków o przyznanie azylu będą mogli być szybko odesłani z Niemiec do miejsc zamieszkania. Wobec imigrantów z krajów, gdzie dochodzi do prześladowań z przyczyn politycznych lub narodowościowych, stosowane są trwające czasami latami procedury odwoławcze.

 

Minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere (CDU) wyraził zadowolenie z uchwalenia nowego prawa. "To ważny krok na drodze do rozwiązania problemów wynikających z rosnącej liczby uchodźców i azylantów" - podkreślił. Jak dodał, problemy Romów trzeba rozwiązywać w ich krajach zamieszkania, a nie poprzez emigrację do Niemiec. "Azyl nie jest właściwym rozwiązaniem" - zaznaczył de Maiziere.

 

Kompromis w Bundesracie możliwy był tylko dzięki zgodzie partii Zieloni, dla której prawo do azylu dla osób prześladowanych należy do kanonu wartości podstawowych.

 

Bundesrat jest izbą parlamentu, w której jest reprezentowanych 16 krajów związkowych.

 

Decydujące znaczenie dla uchwalenia ustawy miała postawa rządzonej przez Zielonych Badenii-Wirtembergii. Partia ekologów zgodziła się na zaostrzenie przepisów pod warunkiem uchwalenia szeregu ułatwień dla innych grup azylantów.

 

Nowe prawo przewiduje, że osoby, które złożyły wniosek o status uchodźcy, będą mogły zmieniać miejsce zamieszkania i będą mogły łatwiej uzyskać pozwolenie na pracę. Zapomogi, do których mają prawo, będą im wypłacane w gotówce, a nie jak dotychczas w formie bonów na żywność i inne świadczenia, co zapewni im większą swobodę.

 

Bundesrat przyznał ponadto dodatkowe fundusze dla samorządów borykających się ze skutkami zwiększonego napływu uchodźców. W niektórych miastach Zagłębia Ruhry na zachodzie Niemiec doszło do poważnych napięć społecznych spowodowanych gwałtownie rosnącą liczbą imigrantów.

 

Od początku tego roku do sierpnia o azyl w Niemczech wystąpiło prawie 100 tys. cudzoziemców - o 60 proc. więcej niż w porównywalnym okresie 2013 roku. Obywatele Serbii stanowią po Syryjczykach drugą co do liczby wniosków grupę narodową. Resort spraw wewnętrznych obawia się, że do końca roku liczba azylantów może osiągnąć rekordowy poziom 200 tys.

 

Obawy obywateli Niemiec przed negatywnymi skutkami zwiększonego napływu uchodźców są jedną z przyczyn rosnącej popularności eurosceptycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Szermujące populistycznymi hasłami powstrzymania "fali cudzoziemców" ugrupowanie zdobyło w zeszłą niedzielę ponad 10 proc. głosów w wyborach do parlamentów Brandenburgii i Turyngii.


 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

2

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?