Apel o walkę zbrojną w obronie Ukrainy

(fot. EPA/ANASTASIA VLASOVA )

Przywódca opozycyjnej Partii Konserwatywno-Chrześcijańskiej-BNF Zianon Paźniak wzywa Białorusinów, by jechali na Ukrainę walczyć z "rosyjskim okupantem" oraz by szykowali się do obrony Białorusi. Ulotki tej treści pojawiły się w Mińsku.

 

"Należy mieć świadomość, że rosyjsko-ukraińska wojna jest też naszą wojną. Tam rozstrzyga się los nie tylko wolnej Ukrainy, ale i wolnej Białorusi.(…) Dlatego pomagajmy Ukrainie. Wzywam Białorusinów, potrafiących posługiwać się bronią, by pojechali jako ochotnicy na Ukrainę" - napisano w ulotkach podpisanych imieniem i nazwiskiem Paźniaka, wrzucanych do skrzynek pocztowych w Mińsku.

 

Wiceszef Partii Konserwatywno-Chrześcijańskiej-BNF Juraś Bieleńki potwierdził w środę Radiu Swaboda, że akcję organizuje Paźniak. - Tak, to robi Zianon Paźniak - oznajmił.

 

Paźniak, który od lat mieszka na emigracji, pisze też, że z uwagi na doświadczenia Ukrainy Białorusini powinni już teraz szykować się do odparcia rosyjskiej agresji we własnym kraju.

 

"Już wcześniej była mowa, że należy gromadzić zapasy broni i materiałów wybuchowych oraz organizować się w niewielkie (dwu-, trzyosobowe) grupy i czekać, bo niewykluczone, że (prezydent Rosji Władimir) Putin wejdzie też na Białoruś" - czytamy w ulotce zamieszczonej na stronie opozycyjnego portalu Karta’97.

 

Niezależne media białoruskie informują o udziale Białorusinów w walkach na Ukrainie zarówno po stronie sił rządowych, jak i separatystycznych.

 

Opozycyjny portal Karta'97 informował, że w ochotniczym batalionie obrony terytorialnej "Donbas" służy około 60 Białorusinów. W zeszłym tygodniu ogłoszono zaś, że na Ukrainie jest formowany ochotniczy oddział białoruski "Pogoń". Jedną z pierwszych ofiar śmiertelnych na Majdanie był Białorusin Michaił Żyznieuski.

 

Niedawno Służba Bezpieczeństwa Ukrainy informowała o zatrzymaniu w Odessie Białorusina, który jest podejrzewany o finansowanie koordynatorów i przygotowywanie masowych akcji protestacyjnych przeciwko władzom ukraińskim. Wcześniej "Komsomolskaja Prawda w Biełorussii" przeprowadziła rozmowę z młodą Białorusinką z Borysowa, która przyłączyła się do separatystów w Słowiańsku. Przekazując pozdrowienia prezydentowi Alaksandrowi Łukaszence mówiła, że oprócz niej po stronie separatystów są jeszcze inne kobiety i mężczyźni z Białorusi.

 


 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.33

Liczba głosów:

3

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

jazmig 17:25:04 | 2014-07-16
Kolejny mądrala, który sobie wygodnie mieszka na zachodzie i namawia do wojny. Jak on jest taki odważny, to niech da przykład i pojedzie na front.

Oceń 3 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?