"Filtrowanie pornografii w sieci się nie uda"

(fot. FaceMePLS / Foter / CC BY)

Współzałożyciel Wikipedii Jimmy Wales skrytykował plan ograniczenia dostępu do pornografii w internecie wysunięty przez premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona, nazywając to "pomysłem niepoważnym, który nie sprawdzi się w praktyce".

 
Cameron chce, by dostawcy internetu zakładali filtry blokujące dostęp do stron pornograficznych, ustawiając blokadę jako opcję domyślną. Użytkownik musiałby zadać sobie trud i zwrócić się do dostawcy internetu o odblokowanie mu stron.
 
Brytyjski premier mówił o tym pomyśle w kontekście zwalczania pedofilów, dla których internetowa pornografia stała się rodzajem nałogu.
 
Wales, który jest jednym z doradców premiera Camerona, w wypowiedzi dla telewizji Channel 4 sądzi, że to "niepoważny pomysł", ponieważ pedofile zwyczajnie zwrócą się do dostawców internetu o to, by im nie blokować stron. Według niego policja powinna energicznie zwalczać pedofilię w internecie z użyciem już istniejącego ustawodawstwa, co mogłoby wymagać przyznania jej dodatkowych środków.
 
Wales ma także krytyczny stosunek do inwigilacji w internecie na masową skalę, która wyszła na jaw w rezultacie rewelacji byłego pracownika służb specjalnych USA Edwarda Snowdena. "Miliardy dolarów zmarnowano przesiewając dane zwykłych ludzi w bezowocnym poszukiwaniu terrorystów. Większą część tych środków należało wydać na zwalczanie internetowej przestępczości, jak np. kradzież numerów kart kredytowych, włamania (…) Wymagać to będzie inwestycji w rzeczywistą, solidną pracę policyjną" - zaznaczył.
 
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.4

Liczba głosów:

5

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?