"Zmniejszyć napięcie na Półwyspie Koreańskim"

(fot. EPA/JEON HEON-KYUN)

Władze Chin wezwały w piątek do "wspólnych wysiłków" na rzecz zmniejszenia napięcia na Półwyspie Koreańskim w związku z zarządzonymi w ostatnich dniach przygotowaniami reżimu w Phenianie do ataku rakietowego na USA.

 

Rzecznik chińskiego MSZ Hong Lei zaapelował "do stron (konfliktu) o działania mające na celu odprężenie sytuacji".

 

"Pokój i stabilizacja na Półwyspie Koreańskim służy wspólnemu interesowi" - podkreślił Hong na codziennej konferencji prasowej w Pekinie.

 

Chiny uchodzą za jedynego liczącego się na arenie międzynarodowej sojusznika Korei Płn. Pekin głosował niedawno za nowymi sankcjami wobec państwa północnokoreańskiego, lecz eksperci nie są przekonani, by Państwo Środka chciało ich przestrzegać.

 

W odpowiedzi na dokonaną w lutym trzecią próbę nuklearną Korei Płn. Rada Bezpieczeństwa ONZ przegłosowała 7 marca zaostrzenie sankcji finansowych wobec Phenianu. ChRL poparły te rezolucję.

 

W ostatnich dniach znacząco wzrosło napięcie na Półwyspie Koreańskim. 11 marca władze w Phenianie ogłosiły, że nie będą więcej uznawały kończącego wojnę koreańską rozejmu z 1953 roku ani wszystkich pozostałych porozumień odprężeniowych z Seulem. Była to odpowiedź zarówno na rozszerzenie sankcji ONZ, jak i na wspólne doroczne amerykańsko-południowokoreańskie ćwiczenia wojskowe. W manewrach pod nazwą "Foal Eagle", które trwają dwa miesiące, uczestniczy ok. 10 tys. Amerykanów i 200 tys. Koreańczyków z Południa.

 

Phenian zarzucił obu krajom, że ćwiczenia mają w istocie na celu wysondowanie możliwości inwazji na Koreę Płn. 21 marca Phenian zagroził atakiem na bazy morskie USA położone w Japonii i na wyspie Guam. Była to odpowiedź na przelot amerykańskich bombowców strategicznych B-52 w pobliżu Płw. Koreańskiego.

 

We wtorek władze Korei Płn. poinformowały, że postawiły w stan gotowości bojowej swoje siły rakietowe, grożąc atakiem na amerykańskie bazy na wyspie Guam, Hawajach i na kontynentalnym terytorium USA. Po tym komunikacie Chiny natychmiast zaapelowały o powściągliwość. Pentagon potępił groźby Północy i wyraził gotowość odpowiedzenia na "każdą ewentualność".

 

W czwartek dwa amerykańskie bombowce strategiczne B-2 Spirit wykonały lot nad Koreą Płd., zrzucając ćwiczebną amunicję na południowokoreański poligon. Z Phenianu ponownie napłynęły informacje, że przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un postawił w stan gotowości wojska rakietowe i - jak podała KCNA - podczas spotkania z najwyższymi dowódcami wojskowymi uznał, że "w obecnej sytuacji nadszedł czas, by wyrównać rachunki z amerykańskimi imperialistami".

 

Armia południowokoreańska zaobserwowała wzmożoną aktywność północnokoreańskich wojsk obsługujących rakiety średniego i dalekiego zasięgu.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook