PŚ w skokach - Dawid Kubacki wygrał w Predazzo, Kamil Stoch trzeci

(fot. PAP/EPA/ANDREA SOLERO)

Dawid Kubacki wygrał niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich we włoskim Predazzo. Na trzeciej pozycji uplasował się Kamil Stoch. Lider klasyfikacji generalnej cyklu Japończyk Ryoyu Kobayashi był siódmy.

 

Drugie miejsce zajął Austriak Stefan Kraft.

 

Dziesiąty był Piotr Żyła, 25. Maciej Kot, 29. Jakub Wolny i 30. Stefan Hula.

 

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki pogratulowali Dawidowi Kubackiemu zwycięstwa, a Kamilowi Stochowi - trzeciego miejsca w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich we włoskim Predazzo.

 

"BRAWO! Serdeczne GRATULACJE i PODZIĘKOWANIA dla Dawida KUBACKIEGO za zwycięstwo w konkursie skoków narciarskich w Predazzo oraz dla Kamila STOCHA za zajęcie III miejsca. Brawa dla całej EKIPY za świetne występy wczoraj i dziś! Tak trzymać! DZIĘKUJEMY!!!" - napisał na Twitterze prezydent Duda.

 

 

"Brawo Dawid Kubacki! Dwa świetne skoki i mamy pierwsze indywidualne zwycięstwo Polaka w tym sezonie PŚ. Gratulacje również dla Kamila Stocha. Byle utrzymać tę świetną formę do Mistrzostw Świata" - to z kolei słowa na Twitterze premiera Morawieckiego.

 

 

W niedzielę Kubacki wygrał pierwsze w karierze zawody Pucharu Świata. Było to jednocześnie jubileuszowe, 80. zwycięstwo Polaka w tym cyklu.

 

W Predazzo rewelacyjnemu dotychczas Japończykowi nie udało się w niedzielę na stałe wejść do historii skoków. Gdyby wygrał, byłby pierwszym skoczkiem, który triumfował w siedmiu z rzędu zawodach. Tym razem Kobayashi "zawalił" drugi skok, miał tylko 122,5 m i spadł na siódme miejsce. Oczywiście pozostał liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, prowadzi z przewagą 468 pkt nad Stochem. Na trzecie miejsce spadł Żyła, który teraz traci do lidera 501 pkt.
 
Bardzo zadowolony ze startu w Predazzo był dyrektor ds. skoków i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim Adam Małysz.
 
"Liczyłem tutaj na dobre, a nawet bardzo dobre rezultaty, wszystko się spełniło. Mam chyba dobrego nosa... To dobrze, bo gdyby nie było tak rewelacyjnych wyników, to można się było spodziewać, że spadnie na nas fala krytyki. Skoki Dawida, Kamila i Piotrka były dobre. Liczę także na to, że pozostała trójka, która weszła do finału, odzyska świeżość. To jest pozytywny impuls, który wszystkich zmobilizuje. Powtarzam, trzeba być cierpliwym, wtedy nastąpi przełom. Być może to się wydarzyło w Predazzo" - powiedział w rozmowie z TVP Małysz.
 
Na czwarte miejsce w PŚ awansował Kubacki, a jego strata do Japończyka wynosi 560 pkt.
 
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

4

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Ewa_Z 19:55:08 | 2019-01-13
Jak widać chętnych do podpięcia się pod indywidualny sukces nie brakuje.

Oceń 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook