Remis mistrzów świata z Hiszpanią, Polska uległa Nigerii 0:1

(fot. PAP / Maciej Kulczyński)

Piłkarska reprezentacja Polski przegrała we Wrocławiu z Nigerią 0:1 w meczu towarzyskim.

 
W innych piątkowych spotkaniach mistrzowie świata Niemcy zremisowali z Hiszpanią 1:1, a Argentyna pokonała Włochy 2:0. Zwycięstwa odnieśli także m.in. Brazylijczycy i Anglicy.
 
Jedyną bramkę na Stadionie Wrocław uzyskał piłkarz Chelsea Londyn Victor Moses, który pokonał Bartosza Białkowskiego z rzutu karnego w 61. minucie. To trzeci kolejny mecz, w którym biało-czerwoni nie zdołali zdobyć gola. Wcześniej zremisowali z Meksykiem 0:0 i przegrali z Urugwajem 0:1.
 
Niemcy grały z Hiszpanią w Duesseldorfie i stracili bramkę już w szóstej minucie. Do siatki trafił wówczas napastnik Valencii Rodrigo Moreno. Niespełna pół godziny później ładnym strzałem z ok. 20 metrów popisał się Thomas Mueller, który doprowadził do wyrównania. Pojedynek dwóch ostatnich mistrzów świata zakończył się remisem. Niemcy do 22 przedłużyli serię występów bez porażki i brakuje im jednego do wyrównania rekordowej passy z czasów trenera Juppa Derwalla.
 
"To spotkanie mogło się też zakończyć wynikiem 2:2 albo 3:3. Obie strony pokazały na co je stać. Świetny sprawdzian, ale widać też, że można jeszcze niektóre rzeczy poprawić" - skomentował Mueller, klubowy kolega Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium.
 
Pięciokrotni triumfatorzy mundialu Brazylijczycy bez większych problemów poradzili sobie z gospodarzami rozpoczynającej się 15 czerwcu imprezy. W Moskwie podopieczni byłego trenera Legii Warszawa Stanisława Czerczesowa przegrali 0:3 po golach Joao Mirandy, Philippe Coutinho i Paulinho.
 
W innych ciekawych sparingach Anglia wygrała w Amsterdamie z Holandią 1:0, natomiast Argentyna, bez lekko kontuzjowanego Lionela Messiego, pokonała 2:0 Włochy, rywali biało-czerwonych w ruszającej jesienią Lidze Narodów.
 
Z najlepszej strony znów pokazał się Portugalczyk Cristiano Ronaldo. Jego zespół przegrywał w Zurychu z Egiptem 0:1 po bramce Mohameda Salaha, ale w doliczonym czasie drugiej połowy gwiazdor Realu Madryt dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i zapewnił mistrzom Europy zwycięstwo. Były to jego trafienia numer 80 i 81 w drużynie narodowej.
 
Rozgrywający w piątek 900. oficjalny mecz w karierze Ronaldo jest jednym z najskuteczniejszych reprezentacyjnych strzelców w historii futbolu. Więcej goli od niego uzyskali tylko Irańczyk Ali Daei - 109 oraz Węgier Ferenc Puskas - 84. Portugalczyk zmienił na trzecim miejscu Japończyka Kunishige Kamamoto - 80.
 
W piątek grali także wszyscy grupowi rywale Polski z grupy H mistrzostw świata. Pierwsi na boisko wybiegli Japończycy, którzy dopiero w doliczonym czasie drugiej połowy uratowali remis z Mali 1:1. Takim samym wynikiem zakończyło się spotkanie Senegalu z Uzbekistanem. Największy sukces zanotowała natomiast Kolumbia, która przegrywała na wyjeździe z Francją 0:2, ale ostatecznie pokonała "Trójkolorowych" 3:2 po golach Luisa Muriela, Radamela Falcao i Juana Quintero.
 
"Pokazaliśmy, że nie musimy bać się nikogo. Mamy piłkarzy, którzy mogą złamać każdego" - stwierdził inny piłkarz Bayernu James Rodriguez, który w klubie z Monachium gra na zasadzie wypożyczenia z Realu Madryt.
 
Kolejne mecze towarzyskie z udziałem uczestników nadchodzącego mundialu odbędą się w sobotę, poniedziałek i wtorek. Właśnie 27 marca Polska podejmie w Chorzowie reprezentację Korei Południowej, która w sobotę w Belfaście spotka się z Irlandią Północną.
 
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook