"Niech się pan nie martwi, im gorzej, tym lepiej"

(fot. EPA/JONATHAN BRADY)

Polscy zawodnicy, w obecności minister sportu Joanny Muchy, zapowiedzieli w czwartek na spotkaniu zdobycie w Londynie ponad 30 medali XIV Paraolimpiady. Trzy dni przed zgaszeniem w niedzielę znicza igrzysk, mają w dorobku 27 (10 złotych, 11 srebrnych i 6 brązowych).

 

Londyńska ekipa będzie lepsza od pekińskiej - deklarowali zawodnicy, a znający ich dobrze prezes Związku Sportu Niepełnosprawnych Start Robert Szaj podkreślił, że nie mówią tego teraz, aby przypodobać się pani minister.

 

- Jeszcze w Warszawie, podczas ślubowania, niektórzy zawodnicy mówili do mnie: "niech się pan nie martwi, im gorzej, tym lepiej. Przywieziemy więcej medali niż z Pekinu". Dałem temu wiarę, że mimo problemów na początku roku z przygotowaniami i udziałem w zawodach kwalifikacyjnych, tych krążków będzie trochę więcej. A przypomnę, że było ich 30, i tylko pięć złotych, najmniej w historii naszych występów - powiedział PAP prezes Startu.

 

Spotkanie sportowców z minister Muchą, która nie kryła podziwu dla ich waleczności i postawy podczas rywalizacji, było też okazją do nadrobienia zaległości. W imieniu pary prezydenckiej Anny i Bronisława Komorowskich wiceprezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego Robert Szaj wręczył bukiety kwiatów zawodniczkom, które w ostatnich trzech dniach stawały na podium, a zawodnikom - maskotki igrzysk.

 

W czwartek trzy kolejne medale zdobyli: złoty Grzegorz Pluta (IKS AWF Warszawa) po zwycięstwie w turnieju szabli na wózkach, srebrny Anna Harkowska (Warmia i Mazury Olsztyn) w kolarskim wyścigu szosowym ze startu wspólnego oraz brązowy Tomasz Rębisz (Start Koszalin) w pchnięciu kulą.

 

W zawodach strzeleckich na siódmych pozycjach uplasowali się Jolanta Szulc (Start Szczecin) w konkurencji 50 m karabinek sportowy 3x20 oraz Wojciech Kosowski (Start Białystok) - 50 m pistolet dowolny.

 

Na pływalni wszystkie trzy finalistki czwartkowych wyścigów kończyły je na ósmych miejsach: Karolina Hamer (Start Katowice) na 50 m stylem grzbietowym, Oliwia Jabłońska (Start Wrocław) na 100 m dowolnym i Paulina Woźniak (Start Szczecin) na 200 m zmiennym.

 

Na Stadionie Olimpijskim uwagę 80 tys. widzów skupił m.in. reprezentant RPA Oscar Pistorius, który po niedzielnej porażce w finałowym biegu na 200 m (przegrał z Brazylijczykiem Alanem Oliveirą), w czwartek nie zdobył kolejnego medalu. Był dopiero czwarty na 100 m wynikiem 11,17. Wyprzedzili go: Brytyjczyk Jonnie Peacock - 10,90, Amerykanin Richard Browne - 11,03 i rodak Arnu Fourie - 11,08.

 

Po 389 z 503 finałów Polska z dorobkiem 27 krążków jest na dziewiątym miejscu w tabeli medalowej. Prowadzi reprezentacja Chin. Gospodarze poprzednich igrzysk mają 181 medali - 69 złotych, 59 srebrnych i 53 brązowe. 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

5

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook