Justyna Kowalczyk już z Kryształową Kulą!

A jednak! Okazuje się, że Justyna Kowalczyk zdobyła już, po raz trzeci z rzędu, Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Wszystko za sprawą zmiany sposobu punktowania finałowych zawodów w Falun.

 

"W finale PŚ w szwedzkim Falun będzie do zdobycia nie 400, a 350 punktów - wyjaśnił Mikuła. - FIS zawody kończące cykl traktuje inaczej niż np. Tour de Ski, w którym zwycięstwo w poszczególnych ośmiu etapach jest wycenione na 50 pkt, a końcowy sukces dodatkowo na 400. W finale PŚ za trzy pierwsze z czterech etapów zwycięzca otrzymuje 50 pkt, a pierwsze miejsce na mecie oznacza tylko premię w postaci 200 pkt, bez dodatkowych za tzw. czas dnia. Bodajże już przed rokiem zmieniono regulamin i w finale PŚ było do zdobycia 50 pkt mniej, ale wtedy chyba nikogo w Polsce to nie interesowało, gdyż Justyna zapewniła sobie Kryształową Kulę dużo wcześniej".

 

Nowością jest także fakt, że w biegu łączonym w Lahti (5 km techniką klasyczną plus 5 km techniką dowolną) nie będzie bonusu (15 pkt) za lotny finisz na trasie, choć w regulaminie PŚ zamieszczonym na stronie internetowej FIS widnieje zapis, że we wszystkich konkurencjach ze startu wspólnego (taką jest bieg łączony) w zależności od ich długości przyznaje się dodatkowe punkty. Dwa tygodnie temu w Rybińsku takie punkty przyznano - Kowalczyk za zwycięstwo otrzymała ich łącznie 115.

 

Kowalczyk ma obecnie 592 punkty przewagi nad Norweżką Marit Bjoergen. Dotychczas wydawało się, że do zdobycia pozostało 615 "oczek", a Polka nie może być jeszcze pewna swego. Zmiana zasad punktowania finałowych zawodów sprawiła, że do zdobycia pozostało maksymalnie 550 punktów i Bjoergen nie jest już w stanie wyprzedzić Justyny Kowalczyk.

Jak przyznał Mikuła, polska narciarka nie mówiła głośno o sukcesie, ale to nie znaczy, że nie miała takiej świadomości. "Pogratulowałem jej sukcesu w PŚ przez sms, a ona podziękowała, więc wiedziała, że zdobyła już Kryształową Kulę" - dodał.

 

To trzeci z rzędu triumf Kowalczyk w PŚ. Takiego wyczynu wcześniej dokonała tylko - w latach 1986-1988 - Finka Mario Matikainen.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.89

Liczba głosów:

9

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~paweł 23:42:15 | 2011-02-20
gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?