Hokej: Polacy pokonali Ukraińców

W drugim meczu rozgrywanego w Sanoku turnieju Euro Ice Hockey Challenge Polska pokonała Ukrainę 6:3. Kilka godzin wcześniej druga reprezentacja Rosji wygrała z Holandią 9:1.

 

Bilans spotkań biało-czerwonych z Ukrainą jest fatalny. Z dotychczasowych 20 spotkań wygraliśmy zaledwie jeden raz, a tylko dwukrotnie zremisowaliśmy. Piątkowy sukces cieszy tym bardziej, że podopieczni Wiktora Pysza zagrali dobre spotkanie, umiejętnie wykorzystując grę w przewadze, która do tej pory stanowiła piętę achillesową polskich hokeistów.

Spotkanie zaczęło się od przewagi atakujących pressingiem Ukraińców, ale Polacy szybko uporządkowali grę. Na prowadzenie biało-czerwoni wyszli podczas gry w przewadze - Grzegorz Pasiut wystrzelił z okolic bulika, a zasłonięty bramkarz Ukraińców przepuścił krążek do sieci.

Druga tercja była popisem Polaków. Na 2:0 podwyższył Krzysztof Zapała, ale bramkę wypracował świetną akcją Marcin Kolusz. Po 4. minutach Zapała po raz drugi umieścił krążek w sieci, tym razem wykorzystując podanie zza bramki Krystiana Dziubińskiego. Chwila nieuwagi podczas kolejnej gry w przewadze kosztowała nas stratę bramki autorstwa Pawło Borysenki. Ale biało-czerwoni szybko pozbawili rywali złudzeń, w przeciągu 10 sekund zdobywając dwa gole. Najpierw okres gry w przewadze celnym strzałem zwieńczył Mikołaj Łopuski, a tuż po wznowieniu strzałem spod bandy w długi róg piątą bramkę dla Polaków zdobył Kolusz. Polacy bardzo dobrze spisywali się w obronie, nie dali sobie wbić gola nawet w podwójnym osłabieniu, co więcej - grając w trójkę byli blisko zdobycia bramki. Tuż przed końcem tercji po raz szósty zaświeciła się lampka nad bramką Ukraińców, a ładnym uderzeniem pod poprzeczkę popisał się Maciej Urbanowicz.

Podopieczni Pysza na trzecią odsłonę meczu wyszli nieco za bardzo uspokojeni wysokim prowadzeniem i do głosu doszli rywale. Błędy polskich obrońców sprawiły, że Ukraińcy zdobyli dwa gole i złapali wiatr w żagle, zmuszając biało-czerwonych do chwilami rozpaczliwej obrony i fauli, które kończyły się grą w osłabieniu. Na szczęście więcej bramek podopieczni Pysza już nie stracili i pokonali wyżej notowanego rywala.

W sobotę, w meczu o pierwsze miejsce Polacy spotkają się z drugą reprezentacją Rosji.

Ukraina - Polska 3:6 (0:1, 1:5, 2:0)
0:1 Grzegorz Pasiut (Jarosław Kłys) 14:20, w przewadze
0:2 Krzysztof Zapała (Marcin Kolusz, Marian Csorich) 22:40, w przewadze
0:3 Krzysztof Zapała (Krystian Dziubiński, Aron Chmielewski) 26:22
1:3 Pawlo Borysenko (Artem Ostruszko) 30:28, w osłabieniu
1:4 Mikołaj Łopuski (Adrian Kowalówka) 35:49, w przewadze
1:5 Marcin Kolusz (Krzysztof Zapała) 35:59
1:6 Maciej Urbanowicz (Tomasz Kozłowski) 39:42
2:6 Dmytro Isajenko (Nikita Bucenko) 43:05, w przewadze
3:6 Maksym Kwitczenko 49:57

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

1

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook