Tragedia na torze: Zmarł japoński motocyklista

Japoński motocyklista Shoya Tomizawa (Honda) zmarł w szpitalu w wyniku poważnych obrażeń, jakich doznał podczas niedzielnego wyścigu klasy Moto2 o Grand Prix San Marino na włoskim torze w Misano.

 

Tomizawa jechał z prędkością około 240 km, gdy spadł z motocykla tuż przed wejściem w wiraż po dłuższej prostej. Chwilę później został jeszcze potrącony przez rozpędzonych Włocha Aleksa de Angelisa i Brytyjczyka Scotta Reddinga, znajdujących się tuż za nim. Wszyscy upadli, ale pozostała dwójka nie odniosła poważniejszych obrażeń.

 

Japończyka natychmiast przewieziono do szpitala w Misano, gdzie po pierwszych badaniach lekarze określili jego stan jako krytyczny i poważnie zagrażający życiu. Niedługo po tym poinformowali o jego śmierci.

Wspomóż Nas
Tagi: sport

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook