Mamy na Dolnym Śląsku mogą rodzić bez bólu

Samorząd Dolnego Śląska wdraża program dla przyszłych mam. Ponad 2,5 miliona zł władze samorządu przeznaczyły na sfinansowanie znieczuleń podczas porodów. Dzięki temu zabiegi takie przestaną być luksusem, a skorzystać z nich będzie mogła każda kobieta.

 

Przyszłym mamom należy się komfort rodzenia, taki sam jaki jest w zachodniej części Europy - informują dolnośląscy samorządowcy. Dlatego w szpitalach na Dolnym Śląsku rusza pilotażowy program, za który zapłaci marszałek województwa. Wystarczyło przeznaczyć z budżetu 2,5 miliona złotych, by panie mogły bez strachu myśleć o porodzie.

 

Założenia programu to poprawa opieki nad rodzącą kobietą i noworodkiem. Uruchomione zostaną bezpłatne szkoły rodzenia ze standardami przyjętymi przez zespoły specjalistów oraz, co najważniejsze, zostanie zapewniony pełny dostęp do porodów z zastosowaniem różnych form znieczulenia, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia. Do baz danych wprowadzane będą też informacje dotyczące stanu zdrowia noworodka.


Rocznie na realizację programu marszałek przeznaczy około 2,5 mln zł. Przy tym środki na szkoły rodzenia to 600 tys. zł, pieniądze na znieczulenia do porodu – 1,2 mln zł, granty dla szpitali opiekujących się noworodkami – 400 tys. zł, a koszty administrowania programem monitorującym – 100 tys. zł.
 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

2

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~barb 20:49:40 | 2013-05-18
tarsini:

Nie przesadzaj. Jeśli ktoś jest za słaby to się mu pomaga. Jeśli kobieta ma niski próg bólu i czekanie na poród to dla niej wielka trauma, ani jej, ani dziecku ani ognisku domowemu to nie pomoże. czemu nie ulżyć jej cierpieniu? Nie promuj chrześcijaństwa cierpiętniczego. Miłosierdzie to niesienie bliźnim ulgi w cierpieniu.

Śląski marszałek nie NAKAZUJE kobietom rodzić w znieczuleniu, daje tylko, w razie potrzeby, taką możliwość tym, dla których ból jest nie do zniesienia

PS. Zaraz po odkryciu właściwości eteru i chloroformu, w XIX wieku w Wielkiej Brytanii podnosiły się głosy, że używanie narkozy to łamanie boskich praw. Czy naprawdę takiego Boga promujesz?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~tarsini 22:11:48 | 2012-05-05
I kto zamieszcza taki artykulik?! PAP może nie mieć pojęcia ani o rodzeniu ani o św. Ignacym. Jednak oo.jezuici mogliby wiedzieć co nieco dlaczego ich założyciel jest (również) patronem rodzących matek...Kilka lat temu czytałam odpowiedź psycholog (albo psychologa) młodej kobiecie, która w liście zwierzała się z "doświadczanego/przeżywanego lęku przed porodem'. Radził jej albo samodzielnie ten lęk opanować albo pójść na terapię. A tu, proszę, mamy sfinansować, znieczulenia. No, a na znieczulicę to możemy sobie ponarzekać :(

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?