''Krzyżem z Pałacu powinien się zająć Kościół''

Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział w niedzielę, że w sprawie krzyża pod Pałacem Prezydenckim oczekuje "zdecydowanej reakcji hierarchii kościelnej". Zdaniem Grasia, krzyż mógłby stanąć w Świątyni Opatrzności Bożej. - Decyzja w sprawie krzyża należy do Kancelarii Prezydenta - odpowiada rzecznik Kurii Warszawskiej, ks. Rafał Markowski.

 

- Uważam, że ten krzyż powinien się znaleźć w miejscu, które jest dla niego bardziej godne, czyli w Świątyni Opatrzności Bożej, bądź na cmentarzu tam, gdzie są mogiły wszystkich ofiar (katastrofy smoleńskiej - PAP) - mówił Graś w niedzielę dziennikarzom w Warszawie. Dodał, że Pałac Prezydencki jest budynkiem administracyji państwowej, a nie "miejscem kultu". - Takie symbole (jak krzyż - PAP) nie powinny się tam znajdować - podkreślił Graś.

 

Rzecznik rządu powiedział również, że w sprawie krzyża oczekiwałby nie decyzji prezydenta-elekta Bronisława Komorowskiego, ale "zdecydowanej reakcji hierarchii kościelnej", która - w jego opinii - "powinna zatroszczyć się o to, żeby w sposób godny ten krzyż został przeniesiony we właściwe dla niego miejsce". - Albo na mogiłę ofiar, albo do Świątyni Opatrzności Bożej lub w inne miejsce kultu wskazane przez hierarchię kościelną" - zaznaczył Graś.

 

Rzecznik Kurii Warszawskiej, ks. Rafał Markowski powiedział w niedzielę PAP, że decyzja w sprawie krzyża należy do Kancelarii Prezydenta. - Krzyż znajduje się na dziedzińcu pałacu Prezydenckiego i tak naprawdę decyzja w tej sprawie należy do Kancelarii Prezydenta. Kościół w tym wypadku nie ma nic do powiedzenia, najwyżej może się zgodzić na pewne propozycje - zaznaczył ks. Markowski. Zadeklarował, że jeśli prezydencka kancelaria wystąpi do Kurii "z jakimiś propozycjami", wówczas Kuria "może je rozważyć".

 

Prezydent-elekt Bronisław Komorowski zapowiedział w sobotnim wywiadzie dla "Gazety Wyborczej", że krzyż spod Pałacu Prezydenckiego zostanie "we współdziałaniu z władzami kościelnymi przeniesiony w inne, bardziej odpowiednie miejsce".

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.5

Liczba głosów:

8

 

 

Komentarze użytkowników (101)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~wzburzony 12:32:57 | 2010-07-13
Wykorzystywanie krzyża w politycznych zagrywkach PoPisu jest żałosne.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Gott mit uns 11:53:48 | 2010-07-13
 Uważam, że jeden krzyż to za mało, uważam, że nalezy postawić kilka następnych, napewno od tego staniemy sie lepsi. Niemiecki wermaht SS-mani miałi na klamrach "Gott mit uns". Litościwi z nich byli ludzie

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Ania 11:25:37 | 2010-07-13
Prezydencie-elekcie broń krzyża,zostwaw Go w tym miejscu gdzie został postawiony nie usuwajcie Krzyża

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Kinga 11:25:25 | 2010-07-13
Z tego co wiem harcerze, którzy ustawili tam krzyż chcieliby go przenieść, ale chyba po wyjasnieniu wszystkich okoliczności tragedii smoleńskiej.

Harcerze chcieliby przenieść krzyż, kiedy wrócą z wakacji.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

irlew 10:42:37 | 2010-07-13
I mamy kolejną batalię o krzyż. Jakie to smutne! A najgorsze jest to, że w imię obrony krzyża niektórzy o sensie krzyża zapominają, mało tego, do swoich partyjnych gierek wykorzystują!
Krzyż powinien być w miejscu godnym. Harcerze, którzy krzyz ustawili, sami twierdzą, że miał tam być tymczasowo. Niestety PiS w swoim stylu, niestety ten święty symbol wykorzystuje w walce z PO - smutne i żenujące. Oby politycy (wszyscy) potrafili przyjąć miłosierdzie z tego krzyża płynące, a nie walczyć zajadle o partyjne interesy!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

pawq 09:54:30 | 2010-07-13
Oj opierałem się na informacjach z portali, które bardzo lubią podawać nieco okrojone fakty ;) Dotarłem do argumentacji Prezydenta Komorowskiego i muszę przyznać, że jestem niemile zakoczony. Gdyż Komorowski stwierdził, że krzyż powinien zostać przeniesiony, bo jest to symbol religijny. A wg mnie właśnie dlatego krzyż powinien pozostać przed pałacem, jako symbol religii i tradycji, z którą jesteśmy związani od wieków. Trochę mnie martwią słowa Prezydenta, który tak argumentując swoje zamiary albo mija się z prawdą, albo jest tzw. 'letnim katolikiem', zwłaszcza, że wcześniej stwierdził, że będzie rozdzielał swoje popglądy osobiste i religijne od roli, którą będzie pełnił w państwie - stąd nie można też się dziwić, że do tej pory nie zawetował żadnej z uchwał podjętych przez sejm, ciekawe czy w ogóle wiedział, co podpisuje.  

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

JurekS 09:12:09 | 2010-07-13
Może niektórych zaskoczę, ale mój ogląd w tej sprawie jest taki. NIgdy nie podnosiłem i nie podniosę ręki na krzyż. NIgdy nie przeszkadzał i nie będzie mi przeszkadzał krzyż w miejscu gdzie bym go spotkał, a raczej zawcze wywoływał moją głęboką radość. Jednak w tej sytuacji powinno dojśc do spokojnej rozmowy (w imię uszanowania społecznych odczuć) pomiędzy przedstawicielami kancelarii Prezydenta i kościoła i zdecydować czy miejsce jest właściwe. Z tego co wiem harcerze, którzy ustawili tam krzyż chcieliby go przenieść, ale chyba po wyjasnieniu wszystkich okoliczności tragedii smoleńskiej. Myślę, że krzyż do tego momentu byłby takim dobrym memento dla Prezydenta, żeby nie zapomniał i o tym swoim obowiązku. W końcu mieści sie to w obszarze bezpieczeństwa państwa.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Stanisław Miłosz 02:27:04 | 2010-07-13
Pawq. psim prawem opozycji jest krytykować aktualnie rządzących. Psim prawem ująć się za tymi, których rządzący traktują per nogam. A w tym przypadku rządzący pokazali kolejny raz swoje chamstwo.

Wybitnym chamem okazał się tu Komorowski. Człowiek z kulturą, a więc z jakimś minimum wrażliwości i empatii nie tak by próbował tę sprawę załatwić. Człowiek na poziomie nie ogłaszał by tego w jakieś gazecie i tak uzasadniając jak on. Pomijam już czy usunięcie tego krzyża jest rzeczywiście już potrzebne.

Człowiek kulturalny nie mieszał by do swoich podłych zamiarów osób trzecich, w tym przypadku Kościoła i reprezentującego go abpa Nycza! To przecież harcerze postawili ten krzyż i z nimi należało to załatwiać.
Należało uszanować ich wspaniałą patriotyczną postawę którą wykazali się po 10 kwietnia. Ich trudną służbę, której się podjęli i zrobili to lepiej niż Straż Miejska i Policja, bo ci robili tylko to co musieli i za co im się płaci (nie mówię pojedynczych funkcjonariuszach, lecz o służbach państwowych). To oni zajęli się setkami tysięcy tych którzy chcieli złożyć hołd poległym w Smoleńsku.
Właśnie harcerze z racji swojego wysiłku mają moralne prawo ich wszystkich reprezentować, w tym w sprawie krzyża.
A Komorowski napluł im w twarze. Ot tak, mimochodem.

Człowiek chcący ten wysiłek uszanować, po pierwsze nic by nie wymuszał. Po drugie załatwiał by to dyskretnie, tak by to od harcerzy wyszła inicjatywa przeniesienia krzyża. A gdyby się nie zgodzili, to by to uszanował.

Ale co się dziwić. PO to właśnie takie podłe towarzystwo. Dla jakichś celów potrzebna była jej zadyma, a wiadomo - cel uświęca środki.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~szary 01:00:56 | 2010-07-13
Kocham Krzyż , codziennie przed Nim klękam , uratował mi życie

Taaaa, zwłaszcza Twoje wpisy w wątku "W sobotę parada" o tym świadczą...:-/
      Chcesz  być  moim  s ę d z i ą    , ~~minimax?  Czujesz  się  na  siłach?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~minimax 00:35:38 | 2010-07-13
Kocham Krzyż , codziennie przed Nim klękam , uratował mi życie 


Taaaa, zwłaszcza Twoje wpisy w wątku "W sobotę parada" o tym świadczą...:-/

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook