Uroczystości na Placu Zamkowym z udziałem pary prezydenckiej z okazji Święta Konstytucji 3 maja

(fot. PAP/Rafał Guz)

W piątek po godz. 12 rozpoczęły się uroczystości na Placu Zamkowym w Warszawie z okazji Święta Konstytucji 3 maja z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy. 

 

Wcześniej prezydent wraz z pierwszą damą wzięli udział w mszy świętej w intencji ojczyzny w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Następnie prezydent wręczył na Zamku Królewskim trzy najwyższe odznaczenia orderu Orła Białego.

 

Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski odnosząc się do obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja podkreślił w niedzielę w Radiu Zet, że podczas przemówienia tego dnia prezydent będzie się "odwoływał do historii, bo mamy święto uchwalenia konstytucji 3 maja, ale będzie także odniesienie do rzeczywistości".

 

Wpływ na dzieje Europy

 

My, Polacy jesteśmy narodem, który nie tylko tworzył własną historię, ale który wpłynął także na dzieje Europy, świata i ukształtował w jakimś sensie ten świat - mówił prezydent Andrzej Duda podczas obchodów Święta Konstytucji 3 maja.

 

"W historii każdego narodu są takie momenty, które stanowią punkty fundamentalne, o których można powiedzieć, że ukształtowały dany naród, jego tożsamość, jego kulturę, jego sposób patrzenia na świat, najważniejsze dla niego wartości, jego sposób rządzenia się i jego mentalność" - powiedział w piątek prezydent.

 

"Są jednak też i takie narody, dla których te właśnie punkty stanowiły nie tylko ich osobiste własne momenty historyczne, ale są też takie, których wydarzenia wpłynęły również na bieg historii świata, na kształtowanie się ustrojów w przestrzeni europejskich, czyli znacznie szerzej poza domeną danego państwa czy danego narodu. Z wielką radością i dumą mogę powiedzieć, że takim narodem jesteśmy właśnie my, Polacy - narodem, który nie tylko tworzył własną historię i zbudował własną mentalność, tożsamość, kulturę, ale który wpłynął także w swojej historii na dzieje Europy i świata i ukształtował w jakimś sensie ten świat, który dzisiaj widzimy" - dodał. 

 

"Świadectwo mądrości i patriotyzmu"

 

Prezydent podkreślił, że jednym z fundamentalnych momentów w naszej historii był chrzest Polski. Dzięki temu - jak mówił - nasz kraj wszedł do chrześcijańskiej Europy i dzięki temu staliśmy się narodem, i państwem "prawdziwie europejskim". Andrzej Duda wskazał, że właśnie od tamtego czasu zawsze jesteśmy Europejczykami.

 

Kolejnymi wydarzeniami pozytywnymi w polskiej historii, na które prezydent zwrócił uwagę, była koronacja Bolesława Chrobrego, a następnie utworzenie Unii Polsko-Litewskiej. "Pierwszą taką unię w Europie, która - można śmiało powiedzieć - stała się w jakimś sensie pierwowzorem dla Unii Europejskiej" - zaznaczył Andrzej Duda.

 

Według prezydenta, Unia Polsko-Litewska była "wielkim przykładem dla Europy i dla innych narodów, w jaki sposób można żyć pokojowo i jak można rozwiązać wspólnie wiele spraw ustrojowych, w jaki sposób można budować międzysąsiedzką, pokojową, dobrą koegzystencję i współpracę". Jak dodał, był to też wielki wpływ na kształtowanie się europejskiej demokracji.

 

Andrzej Duda mówił też o uchwaleniu konstytucji 3 maja, które - jak ocenił - było wielkim wydarzeniem nie tylko w dziejach Polski, ale też w dziejach świata.

 

Jak dodał, konstytucja ta "w nowoczesny sposób normowała ustrój państwowy". "Akt niezwykły, świadectwo wielkiej mądrości, przenikliwości i wielkiego patriotyzmu" - podkreślił prezydent. Jego zdaniem to "nasz wielki dorobek, na którym później wzorowały się inne państwa Europy i państwa świata".

 

Dziejowa szansa

 

Prezydent zwrócił uwagę, że dziś mamy dobry okres w naszych dziejach. Od 30 lat - jak mówił - żyjemy w wolnej, rzeczywiście suwerennej i rzeczywiście niepodległej ojczyźnie. "Ta niepodległa i rzeczywiście suwerenna ojczyzna trwa już dłużej niż trwała II RP, bo to było tylko 20 lat" - zaznaczył.

 

"Mamy wielką dziejową szansę na to, żeby zbudować rzeczywiście państwo silne, rzeczywiście państwo, które będzie się liczyło w Europie i na świecie" - przekonywał.

 

Jak dodał, Polska podjęła "bardzo mądre decyzje". W tym kontekście dziękował wszystkim tym, którzy wprowadzili nas do NATO, Unii Europejskiej. "To właśnie dzięki ich staraniom, ich decyzjom, także dzięki słowom Ojca Świętego Jana Pawła II dzisiaj jesteśmy w tych największych na świecie sojuszach" - wskazał.

 

"To był pokaz mądrości politycznej. Tam trzeba być i tam warto być" - stwierdził.

 

Duda zaznaczył jednocześnie, że najważniejsze jest jednak to, że "obecność tam nam się zwyczajnie należała". "Właśnie patrząc przez pryzmat naszej historii, patrząc przez pryzmat naszych zasług" - podkreślił.

 

Jako przykład podał zatrzymanie nawały tureckiej pod Wiedniem czy "zatrzymanie nawały sowieckiej na przedpolach Warszawy w 1920 roku.".

 

"Unia Europejska potrzebuje zmian"

 

W swojej przemowie w czasie uroczystości na Placu Zamkowym prezydent podkreślił także rolę Polski w Unii Europejskiej.

 

"Unia Europejska potrzebuje zmian, potrzebuje pozytywnych zmian, po to, żeby nikt nie mówił Europie «nie», a wiemy o tym, że chociażby przykład decyzji podjętej przez społeczeństwo Wielkiej Brytanii pokazuje, że nie wszyscy Unię Europejską taką, jaka dzisiaj jest, dobrze odbierają" - przekonywał prezydent Andrzej Duda.

 

Jak wskazał, kiedyś "polska myśl prawnicza i ustrojowa stworzyła nowoczesną konstytucję". "Nieśmy dzisiaj tę naszą myśl odważnie i do Europy. Dlaczego o zmianach w Unii Europejskiej, o tym, co jest jej potrzebne, mają mówić tylko inni? My również miejmy odwagę o tym mówić. Mamy wielkie zasługi dla europejskiej myśli politycznej i ustrojowej, powinny one zostać uznane i nasz głos powinien się liczyć" - ocenił.

 

"Ja osobiście mam przekonanie, że Unia Europejska potrzebuje więcej demokracji" - powiedział prezydent, wskazując, że w praktyce oznacza to silniejszą rolę Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, czyli "tych organów, gdzie państwa i społeczeństwa są rzeczywiście reprezentowane".

 

"Panie premierze, proszę, żebyśmy o tych sprawach dyskutowali i żebyśmy te sprawy twardo stawiali, bo uważam, że polski głos w Unii Europejskiej jest dzisiaj bardzo potrzebny" - stwierdził prezydent.

 

Kraj sprawiedliwości społecznej

 

Pod koniec Andrzej Duda skupił się na konieczności poczucia sprawiedliwości w kraju.

 

"Chciałbym, żeby Polska była krajem sprawiedliwości społecznej, chciałbym żeby ludzie mieli poczucie, że wymiar sprawiedliwości w Polsce niesie rzeczywiście sprawiedliwość, żeby mieli do niego zaufanie, żeby mówili, że w Polsce sądy działają dobrze, żeby mówili, że w Polsce są uczciwe władze" - powiedział prezydent.

 

Dodał, że chciałby również, aby ludzie mówili, że w Polsce sprawy są dobrze załatwiane i że myśli się i realizuje ich potrzeby, a ten, kto jest potrzebujący, otrzymuje wsparcie.

 

"To jest właśnie silne państwo; silne państwo to to, które dba o swojego obywatela, zapewnia mu bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne. Czynimy to, chciałbym, żebyśmy czynili to jeszcze sprawniej" - podkreślił Duda.

 

Mówił, że twórcy Konstytucji 3 maja marzyli o państwie sprawiedliwości. "Rzecz jasna na tamte czasy, ale myśleli o całym społeczeństwie i dlatego właśnie w Konstytucji 3 maja ujęte są na ówczesne czasy wszystkie stany - to niezwykle istotne. I my dzisiaj też tak nowocześnie powinniśmy myśleć" - powiedział Duda. 

 

Państwo bezpieczne, państwo dostatnie, państwo sprawiedliwe i uczciwie rządzone - takiej Polski życzę państwu, moim rodakom, życzę sobie i życzę Europie - tymi słowami prezydent Andrzej Duda zakończył swoje przemówienie z okazji Święta Konstytucji 3 maja.

"Wiele zadań przed nami, ale jestem optymistą" - mówił prezydent na Placu Zamkowym w Warszawie.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.41

Liczba głosów:

29

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?