"Zawsze był gotowy służyć". Żałoba narodowa po śmierci Olszewskiego

(fot. PAP/Tomasz Gzell)

Jan Olszewski był wielkim państwowcem, służącym Polsce do ostatniej chwili; zawsze był gotów służyć swoją życzliwością, radą i niezwykłym doświadczeniem - powiedział prezydent Andrzej Duda, wspominając zmarłego w czwartek w wieku 88 lat Jana Olszewskiego.

 

- Zarządzenie żałoby narodowej uważam za konieczne - zapowiedział. Prezydent podkreślił, że "pożegnanie wybitnego prawnika i polityka, Kawalera Orderu Orła Białego, premiera rządu wolnej i suwerennej Polski wymaga stosownej powagi". - Zarządzenie żałoby narodowej uważam za konieczne i w porozumieniu z premierem Mateuszem Morawieckim podejmę w tej sprawie odpowiednie czynności urzędowe - powiedział w piątek Andrzej Duda. Były premier, opozycjonista w czasach PRL i twórca Ruchu Odbudowy Polski Jan Olszewski zmarł w czwartek wieczorem w stołecznym szpitalu przy ul. Szaserów.

 

Nie żyje były premier Jan Olszewski >>

 

Występował jako oskarżyciel posiłkowy w procesie zabójców księdza Jerzego Popiełuszki. Był też pełnomocnikiem rodziny duchownego.Uczestniczył też w rozmowach księdza Alojzego Orszulika z generałami Czesławem Kiszczakiem i Zbigniewem Pudyszem w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, gdzie dyskutowano na temat "potrzeby ratowania kraju". Podejmował działania celem wyjaśnienia okoliczności zabójstw dokonanych w 1989 na księżach Stefanie Niedzielaku, Stanisławie Suchowolcu i Sylwestrze Zychu.Wspierał organizacje ogólnopolskiego związku zawodowego "Solidarność", brał udział w procesach przeciwko organizatorom strajków i podziemnym wydawcom. Był obrońcą m.in. Lecha Wałęsy, Zbigniewa Romaszewskiego, Zbigniewa Bujaka.

 

Współtworzył Komitet Obywatelski, który z ramienia Porozumienia Centrum odpowiadał za przygotowania obrad Okrągłego Stołu. W latach 1991-1992 był premierem rządu. Przez trzy kadencję zasiadał w ławach Sejmu RP. Był doradcą prezydentów Lecha Wałęsy i Lecha Kaczyńskiego. W latach 1989-1991 i 2005-2006 był członkiem Trybunału Stanu. Kawaler Orderu Orła Białego. Od 1982 do 1989 publikował w "Przeglądzie Katolickim", w 1989 rozpoczął współpracę z "Tygodnikiem Solidarność". W 1989 został członkiem Niezależnego Komitetu Historycznego Badania Zbrodni Katyńskiej, a w 1990 był współzałożycielem i fundatorem Polskiej Fundacji Katyńskiej.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.53

Liczba głosów:

19

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

rzymianin1 16:37:09 | 2019-02-09
Jestem prawie pewny, że nie byłoby mowy o żałobie narodowej po śmierci śp. Jana Olszewskiego, gdyby nie "kanonizacja" Adamowicza po jego tragicznej śmierci. Te dwie postaci są wprost nieporównywalne. Jak się czują tacy ludzie jak Wałęsa, Tusk, Pawlak? Powinni się ze wstydu spalić, po tym, co zrobili temu człowiekowi, a co się dzieje? Jakby nigdy nic. Wszystko w porządku. A Kościół w postaci hierarchi? Znajdzie się jakieś miejsce na cmentarzu? Bo w katedrze już na pewno nie, za dobry, za uczciwy, nie z tej grupy, nie ma tyle kasy i wpływów. Smutne. Czekam na homilię pogrzebową i ewentualne wystąpienia o mowie nienawiści, o uczciwości, itp., może sławny dominikanin się odezwie i powie coś o nocy z 4 na 5 czerwca 1992? Czy ktoś zapłacze? Nie to pokolenie, nie te elity, może kiedyś, nie dzisiaj na pewno. 

Oceń 25 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

WDR 12:54:11 | 2019-02-09
Życiorys, z gotowym scenariuszem na wspaniały film.

Oceń 17 4 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook