Morawiecki: chcemy pomagać tak, by uchodźcy mogli żyć w lepszych warunkach

(fot. PAP/KPRM/Mateusz Rzewuski)

Pomoc, którą chcemy świadczyć ma zmierzać do tego, by tutaj, na miejscu, na pograniczu Libanu i Syrii, uchodźcy mogli żyć w lepszych warunkach - mówił premier Mateusz Morawiecki, który we wtorek odwiedził placówki powstałe dzięki wsparciu Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.

 

Premier we wtorek odwiedził szkołę i przychodnię dla syryjskich uchodźców w kadzie (okręgu) Akkar w muhafazie (prowincji) Dystrykt Północny na północy Libanu. Placówki znajdują się kilka kilometrów od granicy z Syrią i zostały ufundowane przez Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM). Morawiecki spotkał się z pracownikami biura PCPM.

 

"Dzisiaj w praktyce mogłem zobaczyć na czym polega skuteczna pomoc dla uchodźców syryjskich tutaj na miejscu. Rzeczywiście polska misja humanitarna, misja pomocy międzynarodowej, gdzie zarządzamy różnymi rodzajami wsparcia zarówno w obszarze medycznym, jak i edukacyjnym, w tym przeszkolenia zawodowego uczniów i młodzieży, to działania, które na pewno są tutaj bardzo potrzebne" - powiedział szef rządu w TVP. Zaznaczył, że uchodźcy syryjscy potrzebują przeszkolenia zawodowego, ponieważ muszą mieć możliwości świadczenia pracy i znalezienia zatrudnienia na rynku libańskim.

 

"To, co tutaj robią polscy wolontariusze, ale też pracownicy z całego świata, to bardzo dobra robota. Polska chce dopomóc w tym, aby tutaj na miejscu ci ludzie mogli żyć w lepszych warunkach, bo rzeczywiście niektórzy żyją w trochę lepszych warunkach, ale są też obozowiska, które widzieliśmy i które na pewno są daleko od normalnych standardów sanitarnych i bytowych" - zaznaczył Morawiecki.

 

Zapewnił, że Polska będzie starała się pomóc w tych miejscach tak, żeby "tysiące czy może w przyszłości nawet dziesiątki tysięcy ludzi mogły tutaj w lepszych warunkach żyć". "To jest sposób pomocy, którą chcemy świadczyć dla uchodźców tutaj na miejscu na pograniczu Libanu i Syrii" - podkreślił premier.

 

Zaznaczył, że Polska z budżetu państwa od paru lat finansuje m.in. sprzęt medyczny i gabinety lekarskie, w tym pediatryczne i dentystyczne "Ostatnio zakupiliśmy bus, który jeździ po obozowiskach i pomaga uchodźcom na miejscu, świadczy usługi medyczne" - dodał.

 

"Pomoc, nad którą teraz pracujemy to około 10 mln dolarów w najbliższych latach tak, żeby sfinansować budowę skromnych, ale jednak godnych warunków bytowych dla uchodźców, którzy w sytuacji, gdy znajdą dach nad głową i elementarne zatrudnienie, to właściwie wolą tutaj pozostać niż przez pół świata jechać do jakichś miejsc. To są ich ziemie, to jest ich życie" - powiedział szef rządu.

 

Jak dodał, ludność libańska i syryjska mówi właściwie tym samym językiem, bardzo łatwo im się porozumieć ze sobą. Zaznaczył, że trzeba tworzyć tutaj na miejscu warunki do życia, pracy, w tym szkoły i przedszkola.

 

Premier był też pytany o poniedziałkowe spotkanie w Bejrucie z premierem Libanu Saadem Haririm. Zaznaczył, że rozmowa dotyczyła nie tylko kwestii wsparcia humanitarnego dla uchodźców z Syrii, ale również spraw biznesowych, w tym odkrytych niedawno na wybrzeżu libańskim złóż gazu. "Nie jest wykluczone, że w przyszłości będziemy partnerem przy wydobyciu tych złóż, w dostawach gazu do Polski, bo szukamy nowych źródeł gazu, nie chcemy być zależni od Gazpromu" - powiedział Morawiecki.

 

Zaznaczył, że z premierem Libanu rozmawiał także o współpracy w zakresie budowy infrastruktury przez polskie firmy budowlane. "To jest to, co nas interesuje, ponieważ dobrze by było, gdyby firmy mogły tutaj zarabiać, żeby w ślad za polską pomocą humanitarną przychodziły tutaj polskie firmy z różnych branż, infrastrukturalne, telekomunikacyjne, energetyczne, drogowe" - mówił.

 

Morawiecki dodał, że z premierem Haririm rozmawiał także o tym, jak "najbardziej skutecznie" zatrzymać na miejscu ludzi, którzy żyją w obozach zlokalizowanych przy granicy z Syrią. Dodał, że główny cel jego wizyty w Libanie to zapoznanie się "z metodologią pomocy uchodźcom na miejscu, ze sposobami pomagania, z tym jak inne instytucje międzynarodowe, szczególnie pod egidą ONZ, świadczą tę pomoc".

 

"To, co robią Polacy tutaj, na miejscu, tylko potwierdza wyraźnie tezę, że powinniśmy skutecznie potrafić tutaj pomagać większej licznie ludzi" - powiedział Morawiecki. 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.67

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook