"Jeszcze tutaj na Stadionie Narodowym taka sytuacja nie miała miejsca"

Mały Franek zawsze marzył o tym, żeby spotkać kapitana polskiej reprezentacji. Napisał list do Roberta Lewandowskiego, w którym poprosił o wprowadzenie go na boisko.

 

Piłkarz po przeczytaniu listu, postanowił spełnić marzenie chłopca przed wczorajszym meczem z Czarnogórą. 

 

Franek w sobotę przed treningiem spotkał się z piłkarzem, a w niedzielę towarzyszył całej drużynie, kiedy wchodzili na boisko. 

 

 

To pierwsza taka sytuacja, kiedy dziecko na wózku wyprowadza piłkarza na murawę. 

 

- Stresowałem się, żeby wszystko poszło dobrze. Franek był zrelaksowany, dał radę. Mam nadzieję, że jego marzenie się spełniło. To był dla mnie wyjątkowy moment - mówił Robert Lewandowski

 

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

10

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?