"Rzeczpospolita": Posypią się oskarżenia

(fot. shutterstock.com)

Prokuratorzy w pośpiechu zamykają duże śledztwa. Chcą skierować do sądów jak najwięcej aktów oskarżenia, zanim 1 lipca zacznie obowiązywać nowa procedura karna - pisze "Rzeczpospolita".

 

A zmiany w procesie karnym są rewolucyjne - w praktyce będzie to pojedynek prokuratora z adwokatem; wygra ten, kto przedstawi lepsze argumenty i przekona do nich sąd.

 

Śledczy w nowych rozwiązaniach widzą pułapki, więc tam, gdzie to możliwe, kierują akty oskarżenia, by podlegały jeszcze starej, znanej procedurze.

 

Nikt nie wie, jak się sprawdzi nowa - mówią "Rz" oskarżyciele. Dodają, że lepiej nie testować jej na skomplikowanych sprawach, w których jest wielu oskarżonych, świadków i setki tomów akt. Według śledczych nowe przepisy to przecieranie szlaków i lepiej nie prowadzić eksperymentów na dużych i ważnych sprawach.

 

Lada dzień do sądu trafi akt oskarżenia ws. głośniej afery Amber Gold; nieoficjalnie wiadomo, że prawie gotowy jest akt oskarżenia dotyczący zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary. A oprócz dużych, medialnych spraw prokuratorzy wypychają także te mniej znane, liczące tysiące tomów akt, z masą świadków i dowodów - wylicza "Rz".

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4

Liczba głosów:

2

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?