GOPR sprowadziło turystów z Babiej Góry

(fot. John Kraus / flickr.com / CC BY 2.0)

Dwoje młodych turystów sprowadzili w sobotę wieczorem z Babiej Góry w Beskidach ratownicy GOPR. 24-letnia kobieta nie była już w stanie iść sama. Ma odmrożone stopy i objawy hipotermii - poinformował rzecznik grupy beskidzkiej GOPR Patryk Pudełko.

 

"Turyści nie byli już w stanie iść dalej i późnym popołudniem poprosili o pomoc. Znajdowali się w żlebie Poszukiwaczy Skarbów. To bardzo stromy rejon. Ratownicy, żeby ewakuować kobietę, która jest w ciężkim stanie, musieli użyć technik linowych. Jej towarzysz schodzi o własnych siłach" - powiedział Pudełko.

 

Beskidzcy ratownicy zauważyli u turystki objawy pierwszego stopnia hipotermii. "Kobieta po zwiezieniu z góry trafi do szpitala, najprawdopodobniej do Centrum Leczenia Hipotermii Głębokiej przy krakowskim szpitalu specjalistycznym im. Jana Pawła II" - dodał rzecznik.

 

Poziom hipotermii określany jest w trójstopniowej rosnącej skali. Pierwszy stopień występuje, gdy temperatura ciała wynosi między 34-36 st. C. Człowiek jest blady, wargi ma sine, skórę zimną, a tętno przyspieszone. Jego ciało jest osłabione.

 

Na Babiej Górze warunki turystyczne są trudne. Śniegu leży do 30 cm. Szlaki oblodzone i bardzo śliskie. Lokalnie występuje pierwszy, najniższy stopień zagrożenia lawinowego w miejscach, gdzie na trawiastym podłożu odłożył się śnieg nawiany przez silny wiatr.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?