"Tusk powinien zabrać głos ws. Sikorskiego"

(fot. PAP/Jakub Kamiński )

Były premier Donald Tusk powinien zabrać głos w sprawie afery, wywołanej przez Radosława Sikorskiego i wypowiedzieć się, co w jego słowach było prawdą, a co nie - zaapelowali posłowie PiS Mariusz Antoni Kamiński i Krzysztof Szczerski. PO podtrzymuje, że sprawa jest skończona.

 

- Bardzo wielu polityków PO mówi, że afera jest już skończona, my mówimy twardo: nie - oświadczył podczas czwartkowej konferencji w Sejmie Kamiński. - Dopóki Donald Tusk nie wypowie się na ten temat, nie wyjaśni tej sprawy, ta afera nie będzie skończona - dodał.

 

Posłowie PiS podkreślali, że albo słowa prezydenta Władimira Putina o podziale Ukrainy w rozmowie z Tuskiem padły, co by znaczyło, że ówczesny premier nie poinformował o nich prezydenta Lecha Kaczyńskiego i sojuszników Polski, albo są wymysłem Sikorskiego, co tym bardziej tego ostatniego kompromituje. - Domagamy się, aby poseł Tusk zabrał wreszcie głos - powiedział Kamiński.

 

Innym warunkiem zakończenia afery jest też, według PiS, odejście Sikorskiego ze stanowiska marszałka Sejmu.

 

Posłowie PiS mieli także do Tuska pretensje, że jego mandat poselski jest fikcyjny, bo były premier nie uczestniczy w posiedzeniach Sejmu.

 

Radosław Sikorski wywołał polityczną burzę swoją wypowiedzią dla Politico. Amerykański portal napisał, cytując Sikorskiego, że w 2008 roku podczas wizyty Donalda Tuska w Moskwie, Władimir Putin miał proponować szefowi polskiego rządu udział w podziale Ukrainy. We wtorek marszałek Sejmu, b. szef MSZ powiedział, że w sprawie przebiegu rozmów w Moskwie "zawiodła" go pamięć. - Po sprawdzeniu okazało się, że w Moskwie nie było spotkania dwustronnego premier Tusk - prezydent (Władimir) Putin - mówił Sikorski.

 

W wyniku całej sprawy PiS złożył wniosek o odwołanie Sikorskiego z funkcji marszałka Sejmu. Premier Ewa Kopacz skrytykowała Sikorskiego za sposób potraktowania dziennikarzy na konferencji prasowej.

 

Prezydent Bronisław Komorowski oceniając wypowiedzi Sikorskiego powiedział: "źle się stało, są z tego powodu straty, na szczęście nie w obszarze polityki zagranicznej". Także szef MSZ Grzegorz Schetyna uważa, że wypowiedź marszałka nie zaszkodziła polskiej polityce zagranicznej. Sprawa jest zamknięta - dodał.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.33

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~WDR 23:46:12 | 2014-10-23
"Zrobić Tuska" to ukryć się ;-)

Oceń 2 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?