Kandydatura Sikorskiego na szefa dyplomacji UE

(fot. PAP/Radek Pietruszka)

Prezydent Bronisław Komorowski wyraził w piątek poparcie dla kandydatury Radosława Sikorskiego na szefa unijnej dyplomacji. Podkreślił, że ta funkcja daje duże możliwości oddziaływania na wiele spraw, w tym na zachowanie krajów Unii wobec konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.

 
"Dla nas nie jest obojętne, kto będzie sprawował funkcję szefa dyplomacji europejskiej. Czy będzie to zwolennik - powiedziałbym - umacniania i stawiania na niepodległą Ukrainę i jej integralność terytorialną i kontynuowanie procesu zbliżania naszego ważnego sąsiada ukraińskiego do struktur świata zachodniego, czy też będzie to ktoś, kto będzie wsłuchiwał się w różnego rodzaju lęki, podpowiedzi związane ze szczególnym respektowaniem interesów rosyjskich. Dla nas to nie jest obojętne" - powiedział prezydent w piątek rano w radiowej "Trójce". 
 
Pytany, czy Sikorski może liczyć na wsparcie prezydenta w staraniu się o fotel szefa unijnej dyplomacji, powiedział: "Absolutnie. Pełne poparcie, pełne zaangażowanie".
 
Komorowski powiedział, że nie potrafi ocenić, czy konflikt rosyjsko-ukraiński pomoże Sikorskiemu w ubieganiu się o stanowisko szefa unijnej dyplomacji. "Nie potrafię tego ocenić. Wydaje mi się, że to jest trudne przedsięwzięcie, ale warto spróbować i warto włożyć w to sporo wysiłku" - zaznaczył. 
 
Podkreślił, że ta funkcja daje duże możliwości oddziaływania na wiele spraw, w tym także na zachowania Unii w kwestii "tak dramatycznie ważnej nie tylko dla Polski, ale dla całej Unii, całego świata zachodniego", jaką jest perspektywa rozwiązania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Dodał, że niewątpliwie pod tym kątem kraje unijne będą rozpatrywały wszystkie kandydatury.
 
Prezydent dodał, że dla Polski byłoby korzystne objęcie tego stanowiska, ale najważniejsze jest, by była to osoba respektująca polski punkt widzenia i krajów regionu.
 
W czwartek źródła w rządzie poinformowały PAP, że premier Donald Tusk zgłosił kandydaturę Sikorskiego na stanowisko szefa unijnej dyplomacji i wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej.
 
Na szczycie w połowie lipca unijni przywódcy nie wskazali szefa unijnej dyplomacji. Faworytka na to stanowisko Federica Mogherini, włoska minister spraw zagranicznych, spotkała się ze sprzeciwem krajów naszego regionu w związku z jej zbyt miękkim stosunkiem do Rosji. Stanowisko to, wraz z innymi najwyższymi posadami w UE, ma być obsadzone na kolejnym szczycie 30 sierpnia.
 
Do czwartku kraje UE miały zaproponować swoich kandydatów na komisarzy. Prosił o to przywódców szef przyszłej KE Jean-Claude Juncker, który chce w najbliższych tygodniach sformować skład swojego zespołu komisarzy i zastanowić się nad podziałem tek. Na szczycie UE 30 sierpnia miałby przedstawić przywódcom swoje propozycje. Część krajów poinformowała oficjalnie, kogo zgłasza do KE, ale nie wszystkie tak zrobiły.
 
Pierwsze przesłuchania komisarzy w PE miałyby odbyć się już we wrześniu, a nowa Komisja powinna rozpocząć prace 1 listopada.
 
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.33

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (5)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Roman 10:10:15 | 2014-08-04
Jak chcecie" analfabeci polityczni " rozpętać trzecią wojnę światową to wybierzcie Radosława Sikorskiego na szefa unijnej dyplomacji. Według opinii rosyjskiej to głównie politycy Polscy zrobili awanturę antyrosyjską w Europie i nakłaniali do sankcji i do zaangażowania NATO i USA .Błędem dla bezpieczeństwa Polski jest większe drażnienie Rosji ponieważ Polska od czasów Majdanu jest docenianym wrogiem Rosji .Boimy się Ukraińców nie tylko historycznie którzy darzą nas obecnie nieprzyjaźnią choć polityczne spotkania są sytuacyjnie przyjazne . Teraz będziemy mieli dwóch wrogów tych udobruchanych za poparcie w walce z Rosją tzn. Ukraińców ale nie wiem na jak długo .Będziemy mieli wroga blisko granicy którego żeśmy stworzyli i obudzili jeszcze bardziej potężniejszego tzn. Rosję .Obawiam się aby Polska nie była kozłem ofiarnym Europy i teatrem działań odwetowych .Nie mam zaufania do gwarancji sojuszników a zwiększenie sił NATO czy USA na terenie Polski to sygnał dla Rosji do działań zapobiegawczych i obronnych oby jeszcze bardziej źle niezrozumianych.Wniosek - w obecnej sytuacji napięcia w Europie wybranie pana Sikorskiego jest błędem oczywiście dla bezpieczeństwa naszego kraju i gdy trzeba wykazać się logiką , dalekowzrocznością ,rozsądkiem przez tych co go wybierają na szefa .

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~tak 13:55:32 | 2014-08-01
Kompromitacja Polski

Oceń 3 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

szmind 11:17:52 | 2014-08-01
Zajmie się Murzynami Europy :)))))

Oceń 6 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?