Tusk rozmawiał z Merkel o katastrofie samolotu

(fot. PAP/Radek Pietruszka)

Premier Donald Tusk rozmawiał w piątek telefonicznie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel o katastrofie malezyjskiego samolotu pasażerskiego i sytuacji na Ukrainie - poinformowała PAP rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska.

 
"Premier Donald Tusk rozmawiał telefonicznie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel o katastrofie malezyjskiego samolotu pasażerskiego i sytuacji na Ukrainie" - powiedziała Kidawa-Błońska. Jak dodała, Tusk z Merkel wymienili się informacjami, szukali też "wspólnego stanowiska Europy".
 
Tusk w piątek o katastrofie samolotu rozmawiał z premierem Holandii Markiem Ruttem (według agencji Reuters najliczniejszą grupę ofiar - 189 - stanowili Holendrzy) oraz szefem Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuyem. W piątek o godz. 17 spotka się z prezydentem Bronisławem Komorowskim; ma zaplanowaną także rozmowę z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką.
 
Samolot, najprawdopodobniej zestrzelony, rozbił się niedaleko granicy z Rosją. Na pokładzie było 298 osób; nikt nie przeżył. W rejonie, gdzie spadł, trwają walki między prorosyjskimi separatystami a ukraińskimi siłami rządowymi.
 
Samolot leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur. 50 kilometrów przed wejściem w rosyjską przestrzeń powietrzną zaczął się zniżać. Uderzył w ziemię w okolicach miast Szachtarsk i Torez w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy.
 
Donald Tusk rozmawiał z Joe Bidenem na temat tragedii na Ukrainie
 
W piątek po południu doszło do rozmowy telefonicznej premiera Donalda Tuska z wiceprezydentem USA Joe Bidenem na temat tragedii na Ukrainie - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu.
 
"Rozmówcy potwierdzili wspólną ocenę, że do tragedii doszło przez wystrzelenie rakiety przez separatystów z kontrolowanego przez nich terytorium. Stwierdzono, że bardzo ważne jest, by ta tragedia stała się przełomem w konflikcie na Ukrainie i doprowadziła nie tylko do zawieszenia broni, ale także rozbrojenia separatystów" - podkreślono w wydanym po spotkaniu komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu.
 
Wcześniej w Waszyngtonie podczas konferencji prasowej prezydent Barack Obama powiedział, że malezyjski samolot pasażerski został zestrzelony pociskiem rakietowym odpalonym z obszaru na wschodzie Ukrainy, kontrolowanego przez wspieranych przez Rosję separatystów. Podkreślił, że separatyści ci stale otrzymywali z Rosji wsparcie, w tym broń ciężką i przeciwlotniczą.
 
Prezydent USA ocenił, że czwartkowa katastrofa Boeinga 777 linii Malaysia Airways była globalną tragedią i zaakcentował, że konieczne jest wiarygodne śledztwo międzynarodowe w tej sprawie. Zapewnił, że USA są gotowe udzielić wszelkiej niezbędnej pomocy.
 
Obama wezwał do natychmiastowego zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy. Zarzucił Rosji, że niejednokrotnie odmawiała podjęcia działań, niezbędnych do deeskalacji sytuacji na Ukrainie.
 
Również Bronisław Komorowski na konferencji prasowej po spotkaniu z Donaldem Tuskiem ocenił, że zestrzelenie samolotu malezyjskiego to problem globalny.
 
W piątek Donald Tusk o katastrofie rozmawiał telefonicznie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, prezydentem Francji Francois Hollande'em i premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem. Na konferencji prasowej po spotkaniu z szefami MSW, MSZ i MON Tusk oświadczył, że zestrzelenie samolotu pasażerskiego na terenie Ukrainy jest aktem terroru.
 
 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2

Liczba głosów:

4

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~hmm 20:55:45 | 2014-07-18
a tak właściwie to po co Tusk do nich wydzwania jak właściwie nie ma nic do powiedzenia? hmm...

Oceń 2 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?