Prezydent podpisał ustawę o sądach

(fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w poniedziałek w Słupcy nowelizację Prawa o ustroju sądów. Przywraca ona większość małych sądów rejonowych zniesionych wskutek tzw. reformy Gowina.

 

Wskutek reformy b. ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina 79 najmniejszych sądów rejonowych stało się wydziałami zamiejscowymi innych sądów. Dzięki nowelizacji ustawy, przywróconych ma być nawet 58 zniesionych sądów. Według szacunków Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", "obligatoryjna reaktywacja" ma dotyczyć 41 sądów, zaś fakultatywna kolejnych 17.

 

"Składając podpis pod własnym projektem ustawy mam nadzieję zakończyć pewien niepotrzebny konflikt, który funkcjonował w wielu środowiskach - nie tylko prawniczych, ale i lokalnych. Mam nadzieję, że ten podpis przyczyni się też do stabilizacji sytuacji w sądownictwie, zakończy stan niejasności co do sposobów funkcjonowania sądów teraz i w przyszłości" - powiedział prezydent Bronisław Komorowski.

 

Prezydent podpisał ustawę w budynku Sądu Rejonowego w Słupcy, bo jak mówił - właśnie takich małych sądów dotyczy ustawa. W wyniku tzw. reformy Gowina sąd ten stał się wydziałem zamiejscowym Sądu Rejonowego w Koninie; w całej Wielkopolsce zniesionych zostało 13 sądów rejonowych.

 

Prezydent dodał, że dzięki ustawie "wiele środowisk lokalnych, środowisk Polski powiatowej odzyskało szansę na posiadanie jednego z atrybutów znaczenia miasta, powiatu, zgodnie z aspiracjami i dobrymi tradycjami, ale i zgodnie z potrzebami jak największego ułatwienia dostępu do sądu z korzyścią dla mieszkańców".

 

Jak podkreślił, nowa ustawa "to rozstrzygnięcie wprowadzające kryteria, które decydują o tym, że minister sprawiedliwości, a nie parlament, decyduje o tym, gdzie może być sąd rejonowy".

 

Według ustawy, sąd rejonowy ma być powoływany dla obszaru jednej lub większej liczby gmin zamieszkanych przez 50 tys. osób - tam, gdzie rocznie wpływa minimum 5 tys. spraw. Sąd mógłby być także fakultatywnie utworzony dla obszaru zamieszkanego przez mniejszą liczbę ludności, jeśli liczba wpływających rocznie spraw wynosiłaby co najmniej 5 tys.

 

Komentując podpisanie ustawy przez prezydenta Gowin napisał na Twitterze: Podpisując ustawę o sądach PBK udowodnił, że interes korporacji prawniczych ważniejszy od dobra obywateli. Triumf koterii.

 

"Działania ministra Gowina, które poprzedziły dzisiejsze podpisanie ustawy, są przykładem jak istotna jest władza samorządowa. Dla wspólnoty lokalnej utracenie sądu rejonowego było bardzo ważne, było to pogwałcenie ich prawa naturalnego. O tym warto pamiętać przy każdych kolejnych reformach" - powiedział w Słupcy minister sprawiedliwości Marek Biernacki.

 

"Dla mnie, jako prezesa sądu apelacyjnego, kluczowe jest to, że po raz pierwszy w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości w ustawie zostały określone precyzyjnie transparentne zasady tworzenia i znoszenia sądów rejonowych. To gwarantuje stabilizację sądów rejonowych. Jest to niezbędne, by sądy powszechne funkcjonowały prawidłowo" - powiedział w trakcie uroczystości prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu Krzysztof Józefowicz.

 

Prezydent podczas uroczystości poinformował też o skierowaniu do parlamentu prezydenckiego projektu noweli Prawa o ustroju sądów przywracającej asesorów sędziowskich.

 

"To ma znaczenie dla pewnego odciążenia sędziów od różnego rodzaju spraw drobnych, którymi sądy są często zamulane, i co staje się jednym ze źródeł mitręgi sądowej obywateli" - powiedział Bronisław Komorowski.

 

Jak dodał, spodziewa się szybkiego ukończenia prac nad nowelizacją ustawy o prokuraturze.

 

Reorganizacja sądów rejonowych na przełomie 2012 i 2013 r. spowodowała, że 79 najmniejszych sądów zostało wydziałami zamiejscowymi innych sądów rejonowych. Resort sprawiedliwości argumentował zmianę m.in. oszczędnościami. Gowin wiele razy mówił, że reorganizacja poprawi efektywność oraz strukturę organizacyjną tych sądów - wobec nierównomiernego ich obciążenia w skali kraju. Reforma wywołała jednak protesty samorządów, które podkreślały wagę i rolę małych sądów w lokalnych społecznościach.

 

W reakcji na reformę Gowina powstał obywatelski projekt ustawy o okręgach sądowych, która miała przywrócić stan sprzed reformy. Ustawę pod koniec czerwca zeszłego zawetował prezydent Komorowski. Weto zostało podtrzymane, ale jednocześnie prezydent skierował do Sejmu własny projekt zmian w ustroju sądów powszechnych, który pozwoli ministrowi sprawiedliwości przywrócić niektóre zniesione sądy rejonowe.

 

Przywrócenie sądów rejonowych pokazuje, że czasami warto walczyć i być nieugiętym - mówili niedawno politycy PSL. Mieczysław Kasprzak przypomniał, że PSL od początku był przeciwny reformie Gowina. "Działania Gowina spowodowały wiele zamieszania w sądach, wiele spraw nie zostało załatwionych. Cały czas mówiliśmy też, że jest to pierwszy krok do likwidacji powiatów. Dziś chcemy powiedzieć mieszkańcom tych powiatów, pracownikom sądu: mamy sukces, macie swój sąd - dodał polityk PSL.

 

Skierowany w poniedziałek do Sejmu projekt noweli Prawa o ustroju sądów powszechnych zakłada powrót instytucji asesora sędziowskiego. Ma ich powoływać prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Projekt zakłada, że asesor będzie powoływany na pięć lat i będzie mógł być odwołany wyłącznie w trybie postępowania dyscyplinarnego przez sąd dyscyplinarny, tak jak sędziowie.

 

W 2007 r. Trybunał Konstytucyjny uchylił przepisy o asesorach sędziowskich. Stwierdził wówczas niezgodność z konstytucyjną zasadą trójpodziału władzy przepisu, według którego asesorów powoływał minister sprawiedliwości - reprezentant władzy wykonawczej.

 

Nowelizacja zlikwidowała asesurę i od 2009 r., gdy zmiana weszła w życie, korpus sędziowski zasilany jest głównie przez absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury - ci zaś w zasadniczej części rekrutują się spośród referendarzy i asystentów sędziów.

 

Do 2009 r. asesorzy przez kilkuletni okres próbny w istocie wykonywali funkcję sędziego; po zakończonej oceną władz sądowych asesurze z rąk prezydenta otrzymywali nominację sędziowską, gwarantującą im m.in. nieusuwalność. Po kilku latach funkcjonowania nowego modelu dojścia do zawodu sędziego, znów zgłoszono postulat przywrócenia asesury.

 

Propozycję ustawy nowelizującej ustrój sądów powszechnych i przywracającej instytucję asesora opracowały Krajowa Rada Sądownictwa wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości. Następnie projekt trafił do prezydenta.

 

Uroczystość podpisania przez prezydenta nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych rozpoczęła wizytę Bronisława Komorowskiego w Wielkopolsce. W jej trakcie prezydent spotyka się w Słupcy z lokalną społecznością, zaś w pobliskim Strzałkowie - ze spółdzielcami. Po południu Bronisław Komorowski odwiedzi Wrześnię.

 

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.5

Liczba głosów:

4

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~a tymczasem 01:21:47 | 2014-04-01
Kombatant NSZ aresztowany. Poseł Jasiński żąda wyjaśnień od szefa MSW

W zeszłym tygodniu w czasie procesu "Krwawego Mańka", funkcjonariusza UB, który katował więźniów, m.in. wkładając im nogi do pieca, policja zaaresztowała protestującego przed sądem samotnego kombatanta NSZ - 96-letniego Stanisława Adamczyka.

Zachowanie policji wobec Stanisława Adamczyka widziała Hanna Pogorzelska, która opisała to w rozmowie z tygodnikiem "Czas Ciechanowa": „Kiedy trwała rozprawa, usłyszeliśmy na sali rozpraw przeraźliwy krzyk: Ratunku! Pomocy! Siedziałam przy oknie i na początku nic nie widziałam. Po chwili jednak zobaczyłam, jak Pana Adamczyka dwóch policjantów wlecze po chodniku  w kierunku samochodu. Musiałam zareagować. Kiedy wybiegłam, Pan Adamczyk leżał na tylnym siedzeniu. Nie wiem, czy miał kajdanki czy nie, ale leżał, a wraz z nim te karteczki, które zazwyczaj ma przy sobie - informacje, dlaczego protestuje. Zapytałam policjantów, dlaczego tak go traktują. Mówię: on ma przecież 96 lat, możecie zrobić mu krzywdę. „Kata” przywozicie karetką na koszt podatników, a naszego lokalnego bohatera tak traktujecie? - To był jakiś młody patrol. Była z nimi również młodziutka policjantka. To był radiowóz osobowy. Zamknęli drzwi i pojechali. A Adamczyk dalej krzyczał
http://niezalezna.pl/53568-posel-jasinski-chce-wyjasnienia-od-szefa-msw-powodu-aresztowania-komba...

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?